dnia 19.02.2015 12:14
-:)))
wiersz zdaniowy w dosłownym sensie
co go spaja może tytuł matnia jednak lepiej oddałaby treść
zielona bandera wyłamuje się z ogólnego sugerowanego przesłania
niemożność zerwana cuma wg społecznej normy amnezja strata
zbyt dużo jak na jeden tekst
trudno doszukać się konkluzji
pozdrawiam -:))))) |
dnia 19.02.2015 12:53
Po Zdzisiowemu: Zdzisiowa wyobraźnia, Zdzisiowa wrażliwość, czyli pewien, określony już, styl :) |
dnia 19.02.2015 13:03
Bardzo mi się podoba, do zamyślenia. Pozdrawiam. |
dnia 19.02.2015 14:42
Dodać muzykę i można radośnie i mądrze śpiewać idąc przez pustynię życia,łamiąc przesąd i zabobony.Zdzisławie Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 19.02.2015 14:46
zamieniłbym na "skrucha i cierpienie" pozbywając się niepotrzebnego rymu
pozdrawiam |
dnia 19.02.2015 18:29
Jak zawsze Aleks konstruktywny. Pytasz co spaja ten zdaniowiec; najogólniej mówiąc jest to żegluga przez życie najeżone przeszkodami. Przecież życie właśnie jest takie poszatkowane, jednego dnia wiele zupełnie niespójnych zdarzeń, życie prawdziwe to nie serial. Masz rację, że za dużo chcę powiedzieć, często skutek jest odwrotny.
Nelu za piękne by to było, żebym miał swój styl, rozumiem, że to komplement od Przyjaciółki, bardzo miły. Dziękuje.
Dziękuję Ci Sylwio, że znalazłaś czas i chęci na poczytanie.
Nie wiem Alfredzie, czy dałoby się to śpiewać, może skoro się da śpiewać autobusowy rozkład jazdy to pewnie i to.
Kaem, masz rację co do tego niepotrzebnego rymu, nawet o nim nie myślałem, oczywiście zastosuję się do Twojej uwagi.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. |
dnia 19.02.2015 19:32
Przeczytałem wiersz kilka razy, spodobał mi się. Zrozumiałem go jako podróż przez pustynię życia jak to napisał Alfred ale wcale do śpiewu mi nie jest. Wiersz bardzo działa na wyobraźnię i pobudza do refleksji. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 19.02.2015 20:45
Pierwsze trzy wersy podobają mi się. Moim zdaniem dalszy ciąg jest zbyt od nich oderwany - właśnie te trzy wersy mogłyby być mini-wierszem. |
dnia 19.02.2015 23:05
byłem, przeczytałem, |
dnia 20.02.2015 05:38
Cieszę się etszked, że poczytałeś, a przede wszystkim że wróciłeś bo długo Cię nie widziałem na portalu.
Dzięki Kazimiero za wnikliwe przeczytanie i cenne uwagi tak rzadko pochylasz się nad moimi teścikami, że to niemal święto dla mnie.
Rozumiem Robercie, że nie mogąc nic rzec pozytywnego pomilczałeś.
Wszystkich Pozdrawiam. |
dnia 20.02.2015 08:02
Zdzisiu, kiedy Ty masz naprawdę swój styl. To nie ironia, a moja tzw. konstruktywna uwaga ;-) |
dnia 20.02.2015 14:08
Podoba mi się ten wiersz, jest bardzo subtelny, |
dnia 20.02.2015 18:15
Dziękuję Cyjanku za odwiedziny. Pochwała z ust takiego mistrza jest oczywiście dla mnie bardzo cenna. Pozdrawiam. |