dnia 18.02.2015 07:00
Ciekawe zderzenie treści dwóch części, lakonicznie i zachęcająco, AD, może można by liczyć na przesłanie egzemplarza autorskiego? Pozdrawiam. |
dnia 18.02.2015 07:28
No, no, no Panie Rafale szacuneczek, bardzo dobre a i ciekawe, że te dwie części niby się trochę ze sobą kłócą ale kiedy się dokładnie wczytać mają ze sobą dużo wspólnego. Jescze raz powiem- bardzo dobre. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 18.02.2015 08:00
ech, trochę się rozczarowałem czytając cz.1.
spodziewałem się czegoś choćby tak brzmiącego:
"Raz pewna pani, być może z zazdrości,
ucięła mężowi, gdy wrócił z gości,
bo był nietrzeźwy, a w oczach miał szczęście
i wyrzuciła przed sklepem z mięsem...
I tu się rodzi problem nagości.
pozdrawiam |
dnia 18.02.2015 08:47
silva, etszke - wielkie dzięki
kaem - można i tak, a można jeszcze:
...miał oczy szczęśliwe
... przed sklep z pieczywem
... miał oczy radosne
... przed sklep z rzemiosłem
i tak bez końca |
dnia 18.02.2015 09:25
Onegdaj muza pełna miłości
odcięła chłopu członka z zazdrości
wolałbym szczeznąć bądź się zagłodzić
czym teraz wiersze przyjdzie mi płodzić😂
na kraniec ziemi zawędrowałem
z dobrą nowiną do Ciebie bracie
trud niedaremny, już przemijałem
więc Pan zostawił mnie na etacie
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊. |
dnia 18.02.2015 09:40
kanapka, nawet i od najlepszego rzemieślnika, to jednak nie to samo co czysty tatar |
dnia 18.02.2015 11:09
-:)))
raz pewna pani mówią że z zazdrości - 11
wykastrowała męża który wrócił z gości - 13
że był nietrzeźwy minę miał szczęśliwą - 11
powody wyrzuciła wprost na budkę z piwem - 13
niech się teraz boryka z syndromem nagości -13
-:))))
pozdrawaim |
dnia 18.02.2015 11:11
Polubiłam rafała a. albo adaszewskiego Pana ;-)))) Nawet za ten palec ... gdzieś tam... :-)))))
Jak mawiają niechętni abireckiej, to ona nigdy nie była doktrynerką ani hipokrytką, bo zdarzało się tej pani być z dekalogiem na bakier [par. VI przykazanie ;-))))], choć przecież o imponderabilia walczy;-))))
Serdecznie, Autorze, za Twoje poczucie humoru :-)))) I Twój pocałunek w mankiet - własności osobistej abireckiej :-)))))))))))))))))))))))) |
dnia 18.02.2015 12:15
Al - mój limeryk jest zestrojowy, nie sylabiczny
Dzięki za miłe słowa, Pani Birecka. |
dnia 18.02.2015 13:07
Bardzo pięknie. Pozdrawiam. |
dnia 18.02.2015 14:22
niektórym poetom należy się od muzy taki traktament, jak temu panu z cząstki pierwszej (mam nadzieję, że widzi Pan to perskie, które, i tak dalej. Natomiast część druga - faajna!...Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 18.02.2015 17:21
Ciekawe wiersze. |
dnia 18.02.2015 18:38
i właśnie, i nie zawsze trzeba, albo raczej - przeważnie nie trzeba wszystkiego wykładać, wyjaśniać, dopowiadać;
te domyślniki dla niektórych są jasne, dla niektórych nie, ale pozwalają stworzyć swój własny obraz (interpretację) i o to chodzi przecież |
dnia 18.02.2015 19:38
Zdecydowanie bardziej mi leży twój drugi wiersz adaszewski, lecz ciężko mi z interpretacją owego, mógłbym pokusić się o wiele interpretacji, nie do końca kreatywnych
może
trochę osobistych
może
pozdrawiam ciepło |
dnia 18.02.2015 20:57
zdzislawis - dzięki
Ewa Włodek - co się komu należy, prócz osobistego apostoła?
INTUNA - ach, gdyby tak się dało inspirować, czyli pozwalać na to, aby Inny wpadł w słowo, zamiast Innemu wyjaśniać, klarować...
bartoszgomola - chciałem, żeby pierwszy wiersz był prosty jak tekst kabaretowy, a drugi wieloznaczny, prosty ale na tysiące sposobów odczytywany... może się udało?
Serdecznie zapraszam do lektury "Drugiej wersji". Książkę można znaleźć w niektórych bibliotekach lub na stronie wydawnictwa Miniatura. |
dnia 19.02.2015 11:59
Pierwsza część to klasyczny limeryk. I tu zaskakuje część druga, i limerykowa i liryczna zarazem.Jak to rozgryźć? |
dnia 19.02.2015 13:52
pomalutku albo po maluchu |
dnia 19.02.2015 14:04
po maluchu rzeczywiście fajnie się rozgryza |
dnia 19.02.2015 23:11
było się i czytało, |
dnia 20.02.2015 10:20
Gratuluję książki:) zaskakujące zestawienie dwóch, w moim odczuciu różnych cząstek, pierwsza wywołuje uśmiech nad drugą trzeba by trochę podumać..., pozdrawiam:) |
dnia 20.02.2015 12:49
R.F. - miło, że się było
m. - mam nadzieję, że nie tylko trzeba, że także warto |
dnia 22.02.2015 10:45
Jak Robert F.
Z pozdrowieniami.: )O. |
dnia 11.03.2015 09:48
przeczytałam i............ |