poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 19.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
Wiersz - tytuł: La Buona Morte
Uprzątnąć posłanie choć nadal zapach wosku
pośrodku uciszony oddech
i zatrzymany balans serca

A w moich dłoniach twarzyczka Umarłej
zaraz mi zwiędnie fioletową malwą
do przeżółconej strefy chłodu -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
jak medalik z alpaki
Dodane przez abirecka dnia 09.02.2015 04:44 ˇ 18 Komentarzy · 839 Czytań · Drukuj
Komentarze
Krzysztof R Marciniak dnia 09.02.2015 11:44
Kolejny akt: po nas następni...
Pozdrawiam serdecznie.
abirecka dnia 09.02.2015 12:23
Panie Krzysztofie, nie kolejny. Dopiero teraz odpłakuję śmierć mojej bardzo sędziwej Mamy (18 kwietnia miną 3 lata), Mamy zresztą bardzo kontrowersyjnej [par.: mój wiersz "ODPĘPNIENIE"] ale jednak Mamy, bardzo mnie na swój sposób kochającej, przez którą musiałam prowadzić podwójne życie. Jedno adresowane do Najdroższego, drugie do Niej ileś tam lat :(.
Wiersz niczego nie konfabuluje. Tak wyglądała Jej buzia na którą spoglądałam suchymi oczami, natomiast zimna jak alpaka martwowa Odejścia przesiąkała w moje bardzo ciepłe palce...
adaszewski dnia 09.02.2015 12:49
Temat wiersza wyklucza komentarz, przez należny sprawie śmierci szacunek.
Ewa Włodek dnia 09.02.2015 15:16
tez pomilczę przez szacunek dla śmierci...Pozdrawiam Cię, Nelu, najcieplej, Ewa
Krzysztof R Marciniak dnia 09.02.2015 15:18
Współczuję i jednocześnie zazdroszczę. Ja swojej nigdy nie kochałem. Nie dało się. Ale to historia nie na temat.
Wiersz odczytałem po swojemu. Jak zwykle :-)
Pozdrawiam niezmiennie wiosenną aurą.
Robert Furs dnia 09.02.2015 17:17
trudny, niemniej ważny temat, gdy pojawiło się życie, pojawiła się również i śmierć , a mimo upływu czasu nigdy nie stała się człowiekowi obojętna, zwłaszcza ta przedwczesna, pozdrawiam autorkę
aleksanderulissestor dnia 09.02.2015 21:44
-;)
dobra śmierć
a kysz
wcale nie taka dobra
pozdrawaim -;)
Edyta Sorensen dnia 10.02.2015 04:46
Matka to życie, które nadal trwa.
:)
zdzislawis dnia 10.02.2015 06:03
Ja Nelu opłakuję z dystansu dwuletniego moją mamę, to chyba normalne gdyż tak na gorąco po prostu się nie da. Pozdrawiam.
mgnienie dnia 10.02.2015 07:08
Czasem trudno z sobą żyć...a jeszcze trudniej rozstać się na zawsze..., pozdrawiam serdecznie:)
zalesianin1 dnia 10.02.2015 07:56
"Kochać, to nie pytać o nic..."; chyba tak, bo rodzą się pytania "nie do zniesienia" i takie same na nie odpowiedzi.
abirecka dnia 10.02.2015 11:18
Wszystkim EMPATYCZNYM jak najserdeczniej dziękuję :(((
RokGemino dnia 10.02.2015 12:19
kiedyś, Pani Anielo zacytowałaś mi w komentarzu "każdy umiera w samotności"
dlatego też, nigdy nikogo nie opłakuję, swoich rodziców też. zimny byłem jak kamień. chciałbym by podobnie było przy moim zejściu. pozdrawiam chłodno
abirecka dnia 10.02.2015 12:30
Juliuszu, umiera się w samotności, to prawda, ponieważ kręcący się wokół nas żywi, osobliwie przestają nas interesować.
Inny bowiem już cel przed odchodzącymi. Byłam przy paru śmierciach i wiem - w miarę dokładnie - jak może wyglądać to przejście....
Zimny / zimna jak kamień? Nooo, nie całkiem. Ale na tyle spokojna, żeby nie powstrzymywać idącego się / udającą się w świetlną drogę.
Mój ulubiony Poeta lir zna te stany o wiele lepiej ode mnie, więc może się kiedyś na ten temat wypowie, a może i nie wypowie...
Milczenie często bywa wymowniejsze od przysłowiowego lamentu starożytnych płaczek.
blondynka8 dnia 11.02.2015 18:24
Czytam i ...wzruszyłam się, bo taki mi bliski. Pomilczę.
Pozdrawiam Autorkę.
abirecka dnia 11.02.2015 19:10
A ja blondynkę8, uściskam :)))
woody dnia 15.02.2015 12:42
boli. Czuję ten tekst do kości niestety. Pozostaje nam niknący zapach wosku i więdnące kwiaty.
abirecka dnia 15.02.2015 13:20
Boli? Nie, tylko fantomowo ćmi. Dziękuję serdecznie za dobre słowo :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 10
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89003366 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005