dnia 13.12.2014 05:11
Ja oczywiście jestem z Tobą Alfredzie zawsze z przyjemnością czytam takie wiersze, bo wiem, że one same napływają i nie myśli się o krytykach, ocenach itp. to po prostu poezja duszy bez szablonowa, ot tak wynikająca z wewnętrznej potrzeby. Pozdrawiam. |
dnia 13.12.2014 07:12
Pięknie, dobrze się czyta, choć miejscami zbyt patetyczne, ale o "rząd dusz", chodzi, więc uchodzi. Zabieram sobie tę Twoją tkaninę. tylko przecinek przed bo. Pozdrawiam. |
dnia 13.12.2014 08:54
raczej patos przegadane zbyt banalne taka sobie rymowanka |
dnia 13.12.2014 09:41
Kolega Alfred powinien wybrać drogę kariery biskupiej, może nawet kardynalskiej, a wierszyki zostawić szaraczkom. |
dnia 13.12.2014 10:15
Przekaz jasny, użycie prostych środków do pokazania tego, co się pokazać chce, według mnie wcale nie jest banalne, a wręcz najtrudniejsze i cenne. Rytm skłania do myśli o muzyce :) |
dnia 13.12.2014 11:38
Kolego Adaszewski mieć takiego czytelnika jak Ty jest wyróżnieniem. Pozwól bym zadedykował Tobie fraszkę.
Pozwól ptakom fruwać
radośnie po niebie
a na swoich skrzydłach
poniosą i Ciebie. Pozdrawiam. |
dnia 13.12.2014 11:56
Zdzislawis coraz częściej przychodzi mi myśl, by opuścić ten portal, chociaż większość komentarzy jest budujących i obiektywnych.Twój komentarz jest bardzo trafny i Tobie
dedykuję tą fraszkę,
Gdy sedno pojmiesz
w rzeczy samej skryte
obcować z Tobą
będzie mi zaszczytem. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 13.12.2014 12:17
Jacek V dziękuję za ten rzeczowy i trafny komentarz.Do tej pory pisałem do szuflady.Tobie tą dedykuję fraszkę,
Kto drugim względy
szczerze okazuje
podwójną miarę
Szacunku zyskuje.Pozdrawiam. |
dnia 13.12.2014 12:34
Silva Jesteś dobrym duchem tego portalu.Zimą tak nie wiele kwitnie Kwiatów.
Gdy Twoje serce
Czułości nie skrywa
do lotu paszę
radośnie się zrywa. ta fraszka jest dla Ciebie.Pozdrawiam. |
dnia 13.12.2014 15:20
Alfredzie, Fredku (masz poczucie humoru, to może się nie obrazisz, ja tak myślę o Alfredach, bo jest taki jeden w moim mieście), aleś mi frajdę sprawił, zwłaszcza tą paszą, dziękuję i pozdrawiam. Ale niewiele. |
dnia 13.12.2014 15:58
Wiersz, moim zdaniem, do przesady utkany "tkaniem"i zatkany rymowaniem. Ale proszę się nie przejmować, ja nie jestem krytykiem. Jednak, te fraszki w komentarzach (wg mnie) - całkiem, całkiem ... (tej dla silvi nie rozumiem - chyba jest literówka). Pozdrawiam |
dnia 13.12.2014 17:26
Silva oczywiście chodzi o ptaszę, literówka , czasem nie ogarniam,😀
Kazimiero fraszki mi chyba najlepiej wychodzą, dla ciebie też mam jedną.
Kto uważnie wnika
w czym jest sedno rzeczy
mądrość i rozsądek
będą mieć go w pieczy.😀 Pozdrawiam i dziękuję za komentarz. |
dnia 13.12.2014 17:37
Nie przejmuj się, ja poczucie humoru mam i wolę paszę, którą ubawiłam się do łez, naprawdę. Ostatnio walczę z Wordem, ja origami, on orgiami... |
dnia 13.12.2014 19:26
ostatnią cząstkę czytam jak aforyzm bądź inszą złotą myśl. Ona by mi wystarczyła za całość, ale ja się nie znam, więc się nie przejmuj moją pisaniną, która jest ot, takim-tam subiektywnym gadaniem...Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 13.12.2014 20:20
Pozwól ptakom fruwać
radośnie po chmurach
ale bądź uważny
co zrzucą spod pióra |
dnia 14.12.2014 07:07
Bardzo dziękuję za fraszkę dla mnie. Oby Twoje słowa ciałami się stały - by mądrość i rozsądek w swej pieczy mnie miały. Pozdrawiam |
dnia 14.12.2014 10:02
Droga Ewo każdy Twój komentarz jest ważny , jest w nim wiele autentycznych emocji.Jesteś Sobą i to się naprawdę liczy.
Tyle w życiu piękna
obok nas przechodzi
pamiętajcie o tym
starzy oraz młodzi. Ta fraszka jest dla Ciebie.Pozdrawiam ciepło. |
dnia 14.12.2014 10:06
Adaszewski piękna fraszka, może by, tak więcej.😀 Pozdrawiam. |
dnia 14.12.2014 11:19
-:))))
poeta zwykle cierpi
orając ugory
by wydobyć z ziemi
szepty albo gromy
bo jak wstawimy tam drony zamiast bron na jedno wychodzi nie wiadomo o co chodzi
zmienia pot w marzenia
i oswaja trwogę
tłumaczy sens istnienia
przez krzyżową drogę
pewne rzeczy nie występują jednocześnie
jeśli nie zmienia to wydźwięku jaki sobie założyłeś gotów jestem kontynuować
pozdrawiam -:))) |
dnia 14.12.2014 11:37
Chyba orząc, a nie "orając" - do aleksanderulissestor |
dnia 14.12.2014 13:08
Aleksanderulissestor wiersz jak kobierzec można tkać różnymi słowami.W tak postrzeganych wersach tkasz swój własny kobierzec , albo nawet wspólny.
But na Twojej nodze
nie musi być modny
ważne że pasuje
lepiej gdy wygodny. Dzisiaj wszystkich obdarzam fraszkami. Pozdrawiam. |
dnia 14.12.2014 13:12
-:))))
kazimiera
pewno orząc ale tylko wg słownika -:)))
język żyje i kiedyś ta forma choćby w poezji zaistnieć musi lub powinna
wiersz to zadanie z logiki a nie dyktando choć muszę przyznać że bezmyślnie zastosowałem tę formę skupiałem się na czym innym
dzięki za uwagę pozdrawiam -:))) |
dnia 14.12.2014 13:14
-:))))
alfred
uwielbiam tkać kobierce a jeszcze bardziej usuwać supełki
bez urazy
pozdrawiam |
dnia 14.12.2014 17:11
Skoro o tkaniu mowa, to mnie się to tkanie podoba. Z puentą szczególnie. Żebyśmy się stali lepsi, musimy umrzeć. O każdym po śmierci mówi się dobre słowa.
Pozdrawiam. |
dnia 14.12.2014 19:38
-:)))))
alfredzie
miałem w tamtym momencie całą parafrazę ale nie oszlifowaną
pies wygnał mnie na podwórko jeśli pozwolisz ( pyt. ret. -:))) )
zaprezentuję ci całość
poeta zwykle cierpi
orząc furt ugory
by wydobyć z ziemi
piękno nie upiory
zmienia pot w marzenie
i oswaja trwogę
bada sens istnienia
i krzyżową drogę
widzi dusz cierpienie
w ich oczach szaleństwo
słyszy niebios pienie
dba o podobieństwo
tka myśl iskrą bożą
wstającym porankiem
borealną zorzą
świątecznym barankiem
gwiazdą betlejemską
nieziemskim witrażem
marną dolą ziemską
śmiercią i cmentarzem
dba by myśli jego
budziły sumienie
chroniły drżącego
nie były więzieniem
by codzienny brewiarz
do nieba się wznosił
by ponury żniwiarz
bezboleśnie kosił
by zbłąkane dusze
trafiły gdzie trzeba
aby im w posusze
nie brakło tu chleba
by nie było bólu
ni zbędnego gromu
by było jak w ulu
wszystkim nie nikomu
a gdy już wypełni
czas żmudnego tkania
bracia będą w pełni
godni zmartwychwstania
jeśli słowa zdolne
są zagoić rany
może wtedy odejść
nawet zapomniany
myślę że rozumiesz intencje tej parafrazy
nie ma w tym nic osobistego
jeśli jest inaczej żądaj wyjaśnień -:)))
pozdrawiam -:)))) |
dnia 15.12.2014 18:55
Uśmiałem się serdecznie, ale w zdumieniu. Wiersz mój nie ma wydźwięku religijnego.
,, pokrzyżować drogę , złu, głupocie, ignorancji, nienawiści itp.
Gwiazda betlejemska zaprowadziła mędrców najpierw do Heroda, który powiadomiony o Jezusie, który wtedy miał ok.2lata, kazał zamordować dzieci do 2 lat.Zatem gwiazdy jako pośredniej przyczyny śmierci niewiniątek nie umieścił bym w wierszu.Zwykli ludzie, za jakiego się uważam często inspirują siebie nawzajem, to dobrze, że tak to widzisz i cieszę się że wiersz wzbudził, Twoje zainteresowanie.Twoja wersja również jest przekonująca, Pozdrawiam. |
dnia 15.12.2014 18:56
Uśmiałem się serdecznie, ale w zadumaniu. Wiersz mój nie ma wydźwięku religijnego.
,, pokrzyżować drogę , złu, głupocie, ignorancji, nienawiści itp.
Gwiazda betlejemska zaprowadziła mędrców najpierw do Heroda, który powiadomiony o Jezusie, który wtedy miał ok.2lata, kazał zamordować dzieci do 2 lat.Zatem gwiazdy jako pośredniej przyczyny śmierci niewiniątek nie umieścił bym w wierszu.Zwykli ludzie, za jakiego się uważam często inspirują siebie nawzajem, to dobrze, że tak to widzisz i cieszę się że wiersz wzbudził, Twoje zainteresowanie.Twoja wersja również jest przekonująca, Pozdrawiam. |
dnia 15.12.2014 20:47
-:)))
nie można obarczać gwiazdy za szaleństwo heroda wcześniej wymordował własną rodzinę
ja bym zwalił winę na mędrców ( sic)
a religijne odniesienia to w moim ujęciu nie wyraz religijności a część tradycji w tym literackiej i etyki
pozdrawiam -:)))) |
dnia 16.12.2014 12:47
Zgadzam się z Tobą, a może by tak winą obarczyć tego, który posłużył się gwiazdą by zabić Jezusa.Zbudowałeś mnie swoim komentarzem.Pozdrawiam.. |