 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Wędrowcy |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 09.12.2014 20:19
Ja takiej r0;poezjir1; nie rozumiem.
r0;Wygięty od siły wzroku.r1; Kto? Jedna osoba? Skoro mowa o wielu.
r0;Osiągają szczyty pozbywając się ciał.r1; W jaki sposób?
r0;Wtedy odchodzą w słońce - głodni światła.r1; Jezeli pozbyli sie cial, to jak moga odchodzic w slonce (czy w Slonce)?
r0;W cieniu (podczas spoczynku) ich ciała, jak druga połowa nich samych, przegryzają ziemię.r1;
Oni przeciez pozbyli sie cial. Nie mam pojecia jak druga polowa ich wyglada, nie mówiac juz o tym w jaki sposób moze ona przegryzac ziemie.
r0;Druga połówka (każdego z nich), która w słońce odeszła,r1;
Czy chodzi od pasa w dól, czy w góre?
r0;błyszczy wysoko nad ziemią w postaci gwiazdyr1;
Jak czesc ciala moze przeistoczyc sie w gwiazde?
r0;Rozłączeni. Jedynie nocą spotykają się - światło gwiazd wpełza na płaszcz ziemi, dotyka prochu.r1;
Jakiego/czyjego prochu?
Ja jestem za konwecjonalnymi, rymowanymi, jasnymi w przekazie wierszami. |
dnia 10.12.2014 00:39
A dla mnie może być. Pomyślało się, czytając. Tylko przecinek przed " pozbywając". Pozdrawiam. |
dnia 10.12.2014 06:48
niebieskieucho, silva - dziękuję.
Wygięty" - horyzont.
"Osiągają szczyty, pozbywając się ciał" - szczyt jako kres wspinaczki życiowej w momencie śmierci.
"Wtedy odchodzą w słońce - głodni światła" - odchodzi, ulatuje ich świadomość, dusza.
"W cieniu (podczas spoczynku) ich ciała, jak druga połowa nich samych, przegryzają ziemię" - jeśli ktoś umrze, mówi się - będzie gryzł ziemię.
"druga połówka ..." - dwie połowy człowieka to: ciało i dusza.
W gwiazdę przeistacza się dusza.
Ciało ludzkie obraca się w proch - jest po rozkładzie prochem, jak ziemia.
Nie powinnam tłumaczyć powyższych metafor, bo każdy czytelnik ma własną wyobraźnię i może rozumieć nieco inaczej niż autor. Luzując wodze wrażliwości można sobie wędrować pozaziemsko.
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 10.12.2014 17:55
Podoba mi się twoja poetycka proza:) Zwłaszcza pomysł, ze światło gwiazdy
(drugiej połówki) dotyka prochu ziemi. Wydaje się, ze nieporozumienie z horyzontem wynika z formy. Gdyby po słowie "horyzontu" był przecinek, a dalej ""wygiętego od siły wzroku" byłoby ok. :) |
dnia 11.12.2014 13:12
Czy nie tak wygląda (i dzieje się) z nami tutaj, na Ziemi?
Przyziemnie i zarazem bajkowo tu. Podoba mi się, dlaczego nie? Jedynie co do formy wiersza miałbym zastrzeżenia, ale Autorka wie, co robi, mądrzyć się nie zamierzam. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 14.12.2014 10:35
Dziękuę Krzysztofie za przeczytanie mojej prozy, która przgważdża do ziemi, utożsamia człowieka z ziemią, przypomina, że po utracie świadomości (od momentu śmierci), jesteśmy jedynie skromnym budulcem naszej planety. |
dnia 14.12.2014 10:37
Bardzo dziękuję solaris |
dnia 14.12.2014 18:16
Ładnie i z patrzeniem; co, kiedy z nas i po nas. Fakt, jak proza. Ale co z tego, skoro świeci mądrością, jak Twoja gwiazdka z wiersza. Serdecznie pozdrawiam:)) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 4
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|