poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 20.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
Wiersz - tytuł: Wędrowcy
W szarych płaszczach ziemi idą w stronę horyzontu. Wygięty od siły wzroku. Posypani popiołem zmierzchów dźwigają tobołki planów i obowiązków. Osiągają szczyty pozbywając się ciał. Wtedy odchodzą w słońce - głodni światła.
W cieniu (podczas spoczynku) ich ciała, jak druga połowa nich samych, przegryzają ziemię. A kiedy zakończy się przemiana (wypełnieni do cna prochem) stają się budulcem. Druga połówka (każdego z nich), która w słońce odeszła, błyszczy wysoko nad ziemią w postaci gwiazdy.
Rozłączeni. Jedynie nocą spotykają się - światło gwiazd wpełza na płaszcz ziemi, dotyka prochu.
Dodane przez Kazimiera Szczykutowicz dnia 09.12.2014 17:11 ˇ 8 Komentarzy · 596 Czytań · Drukuj
Komentarze
niebieskieucho dnia 09.12.2014 20:19
Ja takiej r0;poezjir1; nie rozumiem.
r0;Wygięty od siły wzroku.r1; Kto? Jedna osoba? Skoro mowa o wielu.
r0;Osiągają szczyty pozbywając się ciał.r1; W jaki sposób?
r0;Wtedy odchodzą w słońce - głodni światła.r1; Jezeli pozbyli sie cial, to jak moga odchodzic w slonce (czy w Slonce)?
r0;W cieniu (podczas spoczynku) ich ciała, jak druga połowa nich samych, przegryzają ziemię.r1;
Oni przeciez pozbyli sie cial. Nie mam pojecia jak druga polowa ich wyglada, nie mówiac juz o tym w jaki sposób moze ona przegryzac ziemie.
r0;Druga połówka (każdego z nich), która w słońce odeszła,r1;
Czy chodzi od pasa w dól, czy w góre?
r0;błyszczy wysoko nad ziemią w postaci gwiazdyr1;
Jak czesc ciala moze przeistoczyc sie w gwiazde?
r0;Rozłączeni. Jedynie nocą spotykają się - światło gwiazd wpełza na płaszcz ziemi, dotyka prochu.r1;
Jakiego/czyjego prochu?
Ja jestem za konwecjonalnymi, rymowanymi, jasnymi w przekazie wierszami.
silva dnia 10.12.2014 00:39
A dla mnie może być. Pomyślało się, czytając. Tylko przecinek przed " pozbywając". Pozdrawiam.
Kazimiera Szczykutowicz dnia 10.12.2014 06:48
niebieskieucho, silva - dziękuję.
Wygięty" - horyzont.
"Osiągają szczyty, pozbywając się ciał" - szczyt jako kres wspinaczki życiowej w momencie śmierci.
"Wtedy odchodzą w słońce - głodni światła" - odchodzi, ulatuje ich świadomość, dusza.
"W cieniu (podczas spoczynku) ich ciała, jak druga połowa nich samych, przegryzają ziemię" - jeśli ktoś umrze, mówi się - będzie gryzł ziemię.
"druga połówka ..." - dwie połowy człowieka to: ciało i dusza.
W gwiazdę przeistacza się dusza.
Ciało ludzkie obraca się w proch - jest po rozkładzie prochem, jak ziemia.
Nie powinnam tłumaczyć powyższych metafor, bo każdy czytelnik ma własną wyobraźnię i może rozumieć nieco inaczej niż autor. Luzując wodze wrażliwości można sobie wędrować pozaziemsko.
Pozdrawiam serdecznie.
solaris dnia 10.12.2014 17:55
Podoba mi się twoja poetycka proza:) Zwłaszcza pomysł, ze światło gwiazdy
(drugiej połówki) dotyka prochu ziemi. Wydaje się, ze nieporozumienie z horyzontem wynika z formy. Gdyby po słowie "horyzontu" był przecinek, a dalej ""wygiętego od siły wzroku" byłoby ok. :)
Krzysztof R Marciniak dnia 11.12.2014 13:12
Czy nie tak wygląda (i dzieje się) z nami tutaj, na Ziemi?
Przyziemnie i zarazem bajkowo tu. Podoba mi się, dlaczego nie? Jedynie co do formy wiersza miałbym zastrzeżenia, ale Autorka wie, co robi, mądrzyć się nie zamierzam. Pozdrawiam serdecznie.
Kazimiera Szczykutowicz dnia 14.12.2014 10:35
Dziękuę Krzysztofie za przeczytanie mojej prozy, która przgważdża do ziemi, utożsamia człowieka z ziemią, przypomina, że po utracie świadomości (od momentu śmierci), jesteśmy jedynie skromnym budulcem naszej planety.
Kazimiera Szczykutowicz dnia 14.12.2014 10:37
Bardzo dziękuję solaris
Anastazya dnia 14.12.2014 18:16
Ładnie i z patrzeniem; co, kiedy z nas i po nas. Fakt, jak proza. Ale co z tego, skoro świeci mądrością, jak Twoja gwiazdka z wiersza. Serdecznie pozdrawiam:))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 4
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89022760 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005