|
ostatni - to miesiąc złudzeń
mami w północnej połowie
to lichwy szemrzący strumień
która z demonem jest w zmowie
już w pierwszej dekadzie - stroje
mistrz na kredyt barwy bierze
frant wciąga w blichtru podwoje
tak na poważnie i szczerze
przybywa na białym koniu
jak cesarz łudzi równością
od uczt i wina nie stroni
z biesiady znika po prostu
styczniową nocą gdzieś w mieście
manekin z witryny straszy
wygląda smutno i śmiesznie
nagi obdarty z szat czasu
Dodane przez zdzislawis
dnia 01.12.2014 11:19 ˇ
9 Komentarzy ·
592 Czytań ·
|