 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Odezwy horyzontu |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 20.10.2014 09:29
falują dni
a sztormy chwil wyrzucają niespodzianki
oswajam
kroki ulic kształty ciepła gładkość luster
chwytają spadający twór
rodzi kręgi jak horyzonty
znikają na płynnej powierzchni
spokój
raduje lęk
pachnące słowa jak zwód
i strzał
żale wypatrują rozstępu chmur
skrawki nieba w tropiku
barwy w pragnieniach
wachlarze skrzydeł szarych
rozdmuchują słowa nieme
iskrzą w oczach
nadzieje
dziwolągi są......................."wiersza"(?) - nie ma |
dnia 20.10.2014 11:01
nie przemawia nie zatrzymuję nie cieszy nie parzy
do zapomnienia |
dnia 20.10.2014 16:14
Mithotyn, Twój komentarz to dziwoląg - przepisany wiersz z wytłuszczonymi wyrazami. Jaki pseudonim, taki komentarz.
potrzaskane zwierciadło, w jego odbiciu nie ma odbicia.
Ale to Wasze zdanie, zapomnijcie, skora dla Was nie ma "wiersza", jednak jest WIERSZ. Pozdrawiam WAS OBU serdecznie. |
dnia 20.10.2014 16:45
spokój raduje lęk... |
dnia 20.10.2014 16:46
Kazimiera Szczykutowicz dnia 20.10.2014 18:14
Mithotyn, Twój komentarz to dziwoląg - przepisany wiersz z wytłuszczonymi wyrazami. Jaki pseudonim, taki komentarz.
potrzaskane zwierciadło, w jego odbiciu nie ma odbicia.
Ale to Wasze zdanie, zapomnijcie, skora dla Was nie ma "wiersza", jednak jest WIERSZ. Pozdrawiam WAS OBU serdecznie.
bezkrytyczne podejście do siebie w przekonaniu o "pisaniuwierszy" też zmusza do skojarzeń jakim - od czapy - się posłużyłaś, że ty nie piszesz, ty "wyszczywasz"...................zaś na koniec ja - nie pozdrawiam, bo nie ma kogo |
dnia 20.10.2014 17:05
Dostałam w policzek, nadstawię drugi, ale swoje zdanie mam - "Kto na cię kamieniem, ty na niego chlebem". Pozdrawiam serdecznie unosząc się wierszem, w mych oczach iskrzą nadzieje na dobre słowa Mithotyna i prawdziwe odbicie w potrzaskanym zwierciadle (Jeśli nawet wiersz wyrzucę do kosza, to się do tego nie przyznam).
Przepraszam za literówkę: nie "skora", ale - skoro dla Was |
dnia 20.10.2014 19:50
"oswajam gładkość luster" - to mi się spodobało, Kazimiero...Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 21.10.2014 10:13
" falują dni", "iskrzą w oczach /nadzieje"- ładnie, ale trzy dopełniaczówki w szeregu nie do przyjęcia, pozdrawiam. |
dnia 22.10.2014 06:35
Dziękuję Ewo.
silva, na temat dopełniaczówek Leszek Żuliński, znany i ceniony krytyk literacki - "... nagonka ideowa na ten model metafory wydaje mi się histeryczna i nazbyt zaciekła. [...] Cały ten spór uważam za idiotyczny. [...] Reszta całej, tej krucjaty jest tyleż śmieszna, co kłótnia o to, ile aniołów zmieści się na główce szpilki."
Pozdrawiam serdecznie, z podziękowaniem za wniknięcie w treść mojego wiersza. |
dnia 22.10.2014 09:25
To mnie uspokoiłaś, Kazimiero, bo sama używam dopełniaczówek, ale nie więcej niż po dwie, a Pan Leszek Żuliński też używa w nadmiarze, więc tak zaciekle broni, pozdrawiam. |
dnia 25.10.2014 15:47
Kilka ładnych metafor podpiera wiersz. Podoba mi się też tytuł. Ogólnie bywało lepiej, ale przecież nie zawsze świeci słońce.
Miłej niedzieli Kazimiero:)) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|