poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 22.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Wiersz - tytuł: ODPĘPNIENIE lub Błogosławiony Stan inaczej
Przeklęty dzień,
kiedy toto otworzyło ślepia...


Mimo spontanicznego przebaczenia
nadal w podświadomości
słowa frustratki -

Niby czyja wina
kiedy poczynała?

Choć powinna była
za cenę złotego Tissota
kazać ciepnąć do miski
krwawą kulę -

I jedynie zaciśnięte piąstki
odepchnęłyby od siebie
żółć ścieku

5.10.2014
Dodane przez abirecka dnia 06.10.2014 16:25 ˇ 26 Komentarzy · 1421 Czytań · Drukuj
Komentarze
abirecka dnia 06.10.2014 16:42
Proszę Moderację o poprawienie, czy dopisanie "literówki":

ODPĘPNIENIE lub Błogosławiony Stan inaczej :)

Moje niedopatrzenie, gdyż wiersz wyjątkowo emocjonalny :) dlatego z góry dziękuję oraz przepraszam :)
Krzysztof R Marciniak dnia 06.10.2014 17:19
Jakbym matkę słyszał:żebym wiedziała, co z ciebie wyrośnie, to bym cię utopiła. Inna wersja: to bym cię do domu dziecka oddała. A ja zastanawiałem się - dać jej dowód wiary z piąchy czy poczekać na sprawiedliwość losu...
Było sprawiedliwie.
Emocjonalny wiersz = emocjonalny koment. Nie przepraszam. Pozdrawiam. Serdecznie :-)
Jędrzej Kuzyn dnia 06.10.2014 18:33
Emocjonalność, tak, ale tak zawsze jest kiedy układa się świat wedle jednych wartości i z uporem się przy nich trwa. Ostatnio gdzieś przeczytałem mądre zdanie, po dwóch stronach barykady są dobrzy ludzie.
Pozdrawiam
Kazimiera Szczykutowicz dnia 07.10.2014 02:36
To jakaś zemsta nad własnym potomstwem, jakieś zło tkwiące w żywych, zwanych ludźmi. Bo zwierzęta mają instynkt macierzyński i dla nich "żółć ścieku" nie istnieje. A "krwawa kula", choć krwawa, emanuje bezbronnością i niewinnością. Jednak owe przypadki chodzą po ludziach (nie po zwierzętach), na nieszczęście. Tak odczytałam intencje autorki, jeśli nie trafnie, to zwracam honor. Pozdrawiam serdecznie
Marek Bałachowski dnia 07.10.2014 06:39
Możnaby powiedzieć, że leszcze szlachetniejsze: trą się tak srebrzyscie, a milcząco.
etszked dnia 07.10.2014 06:40
Żyjemy w czasach kiedy coraz częściej słyszymy o zaniku instynktów, odruchów człowieczeństwa. Przestajemy być ludżmi i próbujemy porównywać się do zwierząt krzywdząc te istoty bo tak jak napisała Pani Kazimiera to właśnie one mają instynkt macieżyński. Nie chciałbym kogoś urazić bo nie jest to normą ale tendencje obojętnościsą są rosnące. Pani Nelu poruszyła Pani bardzo ważny problem i zrobiła to Pani perfekcyjnie. Pozdrawiam serdecznie.
abirecka dnia 07.10.2014 07:45
Dziękuję za dotychczasowe komentarze! Pani Kazimierze, Kobiecie - i zapewne Wspaniałej Matce - odpowiem prywatnie.
Raz jeszcze dziękuję Jej, Wspaniałej Kobiecie i Matce, za intuicyjne odczytanie intencji.
Z najserdeczniejszymi wyrazami szacunku :)
moderator4 dnia 07.10.2014 08:21
Literówkę w tytule poprawiłem.

Pozdrawiam i miłego dnia wszystkim życzę :)
abirecka dnia 07.10.2014 08:57
Dziękuję Moderatorowi4 za życzenie miłego dnia, czyli: jak mawiał niegdyś nieodżałowanej pamięci Ludwik Jerzy Kern - Przekrojowy Wacuś [dotyczyło osławionego Dziennika Telewizyjnego]:

- mówi się najpierw "dobry wieczór", po czym po wysłuchaniu tych wszystkich wiadomości, okazuje się, iż "wieczór" ów nie jest wcale taki dobry.

Podobnie w przypadku zbuntowanej autorki wiersza, która wysłuchawszy stosownych - z Zaświatów - racji, dalej (retrospekcyjnie) cierpi :((( .
A niegdyś znerwicowaą, śp. Mamę, bardzo serdecznie przeprasza :(((
Ona nie chciała mnie zabić! Bała się Pana Boga!
aleksanderulissestor dnia 07.10.2014 10:22
-:)))

nie wiem co o tym myśleć

z tym wszystkim jest tak jak kiedyś z bikiniarzami zależy do nagłośnienia
a przecież zawsze tak było
kobiety z różnych powodów mierzyły się z tym tematem i nie wiem jak chciałyby się z tego wytłumaczyć wszyscy ich potępiali jedni z powodu inni bez powodu a jeszcze inni bo taka moda jest
dziś znowu chyba wraca
w parze z wszechświatową hipokryzją a najgłośniej krzyczą ci co zabijają przemysłowo z bogiem na sztandarach
naprawdę nie wiem jak się odnieść do tego tekstu
kobiety są jakieś inne ale niech decydują za siebie tak jak chłopy nie ma w tym nic złego
a dogmaty który służą tylko... no czemu służą
odrzucić na chwałę...
pozdrawiam.. -:)))
abirecka dnia 07.10.2014 11:00
To są, Aleksandrze, takie niechcianie zrealizowane marzenia. Marzenia ucieleśnione w najmniej odpowiednim momencie ;)
Osobliwe! Bo prócz Pani Kazimiery Sz. na ten temat wypowiadają się sami Panowie ;) którzy nie znają (przecież) tego szoku, gdy "to" gdzieś się zatryndało w ostatnich tygodniach i złośliwie nie pojawia ;)...
Ewa Włodek dnia 07.10.2014 11:24
cóż, "stan błogosławiony" - nie dla każdego jest takim stanem, i to jest - najogólniej - sprawa między zainteresowaną, a jej sumieniem, z którym czasem bardzo, bardzo trudno jest dojść do tak dziś modnego konsensusu. Nieraz bywa to niemożliwe. Natomiast gdy padają słowa takie, jak te, zapisane kursywą, to już inna sprawa, i zaczyna to już dotyczyć, a i dotykać, kogoś innego, kto jest - jak to mawiają - częścią wygłaszającej takie słowa. I tu pozwolę sobie na dygresję: nie tak dawno moja Koleżanka-lekarka opowiedziała mi, jak to chadzała z wizytami lekarskimi do pewnej ponad dziewięćdziesięcioletniej Pani (wdowy po aktorze, nota bene), mieszkającej pod opieką swojej najmłodszej córki, też Pani niemłodej, wdowy, niezdrowej i z istotnymi kłopotami osobistymi. No i Koleżanka-lekarka powiedziała, że najbardziej wstrząśnięta była tym, jak Pani-matka wrzeszczała do Pani-córki: "że ja cię kiedyś nie wyskrobałam, to odżałować nie mogę", i widokiem Pani-córki, która starała się tę wrzeszczącą mamę uspokoić , kołysząc ją, jak dziecko...Ech, to życie, co, my, ludzie z niego czynimy nieraz. Zadumałaś mnie, Nelu, tym wierszem. Pozdrawiam ciepło, Ewa
konto zabl na wniosek usera 8 dnia 07.10.2014 12:48
Bez motta -bo jest kiczowate i sprawia, że czytelnik już na wstępie, ma poczucie winy i wrażenie, że traktuje się Go jak skretyniałego bachora...

Bardzo celne ujęcie tematu, z subtelnie podanymi metaforami, które nie burzą przekazu a wręcz go potęgują - doskonały zabieg :)
Nie ma ocen ani moralizatorskich nut w tekście a mimo tego można być blisko tej burzy w głowie.

I czemu ma służyć "ciepnąć"?

gratuluję i pozdrawiam C.
zyga66 dnia 07.10.2014 19:48
Pani Birecka, to bardzo przejmujący wiersz, zabrakło mi słów, ale znalazłem pewien cytat
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą." Mt 7,1-3
Jakbyś tego nie wziął, będzie bolało.Serdecznie pozdrawiam :)
abirecka dnia 07.10.2014 20:49
Zyga, akurat w moim przypadku, ja nie sądziłam! Na pewno nie kierowałam się też zawziętością, niemniej: kiedy - od czasu do czasu - porządkuje się wspomnienia, wówczas - także od czasu do czasu - rana słownie sponiewieranego dziecka zaczyna bardzo krwawić... :(
zyga66 dnia 07.10.2014 21:21
Pani Nelu, zacytuję Craonna:
[img]"Nie ma ocen ani moralizatorskich nut w tekście a mimo tego można być blisko tej burzy w głowie."[/img]
Tak to odebrałem, a przy takiej burzy, chowam się pod mądrymi tekstami.
Wiem, że są rany, które nigdy nie przestają krwawić.Jeszcze raz pozdrawiam :)
abirecka dnia 08.10.2014 09:42
Zyga, Craonn niestety nie odczytał lub nie zrozumiał przeniesionej na początek wiersza puenty.

Gdyby nie te, ujęte w kursywę słowa, nie byłoby całego wiersza. Zaś swoją żałość plus rozpacz innych, którzy zwierzali mi się z podobnych zranień, wyłącznie pozostawiam Bożemu (o)sądowi. Par.:

"Iudica me, Deus, et discerne causam meam" (Osądź mnie, Boże, i rozeznaj sprawę moją" z Ps 42)

Czy dalej boli? Teraz boli mnie to, że Mamę boli w Równoległym Świecie :(
zyga66 dnia 08.10.2014 13:09
...Pani Nelu, przepraszam, widzę, że nie zrozumiałem wiersza.
abirecka dnia 08.10.2014 17:23
Zyga, Pan zrozumiał! I ten Pański cytat jak najbardziej słuszny!
Proszę mi wierzyć: samo życie! Gdyż z jednej strony postawienie pod ścianą z nieurodzonym dzieciakiem, kiedy bida aż piszczy, z drugiej: rozżalony i urodzony dzieciak, który usłyszał parokrotnie, co usłyszał.
Pan Bóg rozsądził, i niech pozostanie. Bo choć musiałam teraz ten wiersz napisać, jednak Mamy nie potępiam. Boli jedynie wspomnienie, ponieważ widocznie niegdyś inaczej sobie wyobrażała moje dorastanie :(
Mimo wszystko bardzo Ją kochałam i (nadal) kocham.
A Pana najserdeczniej pozdrawiam, życząc wszelkiego dobra ;)
Ola Cichy dnia 08.10.2014 19:27
NO, Nelu.Mocny! Dobry.
Wszystko w nim potrzebne. Jest jak powinno być (co do formy).
Pozdrawiam bardzo, bardzo.O.
abirecka dnia 08.10.2014 19:59
Dziękuję Olu za kobiecą empatię :)))
adaszewski dnia 09.10.2014 09:45
Coś po prostu zanotować?
Czasami naprawdę warto.
abirecka dnia 09.10.2014 09:49
Nie zanotować, lecz boleśnie choć niechcący zapamiętać!
Teraz zaś, po napisaniu wiersza, jak najszybciej zapomnieć :(
adaszewski dnia 09.10.2014 09:52
Najczęściej notuje się, żeby zapomnieć. Dlatego notatki bywają wzruszające. I ważne.
Jacom Jacam dnia 09.10.2014 10:49
a dla mnie mimo wszystko....za delikatnie
lir dnia 10.10.2014 13:52
Wiersz bardzo emocjonalny i okrutnie mocny. Tu nawet słowo "ciepnąć" (którego nie lubię) wpisuje się znakomicie w dramatyzm. Nie mój obraz Matki, ale przecież i takie są. Bardzo dobrze, że przedłużyłaś tytuł o Błogosławiony Stan inaczej. Sam wiersz krzyczy!
Pozdrawiam,lir
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 10
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89088632 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005