|
nie pytaj czy wrócę do domu
muszę do wielu trafić siedzib
przed fatum przemknę po kryjomu
kiedy tylko Bóg raczy wiedzieć
po cóż ci śledzić zegar z trwogą
słuchać lektora ten wciąż ostrzega
niektórzy jeszcze zginąć mogą
takich wieści słuchać się nie da
nawijam pamiątkowe krzyże
przy tym jednym słów trudno wyrzec
a krzyż stoi pobyt tam im słodzi
wszak obydwoje byli młodzi
wstęgi szos jak frontowe linie
zwodniczy śpiew mechanicznych syren
kto usłyszał już ich nie minie
spowiadam się przed boskim tirem
Dodane przez zdzislawis
dnia 23.09.2014 12:15 ˇ
7 Komentarzy ·
602 Czytań ·
|