dnia 05.08.2014 11:50
http://www.wysotsky.com/1045.htm?177 |
dnia 05.08.2014 12:48
-:)))
dzięki mithotyn za podanie linku do wysockiego
byłbym jeszcze bardziej zobowiązany gdybyś wyłuszczył różnice pomiędzy tłumaczeniami te ogólne i te mniej ogólne
pewnie znasz dostatecznie rosyjski aby się tego podjąć
osobiście wolę tekstowo. pl tam są klipy również ale wiem że mało cię to obchodzi więc nie polecam
dzięki jeszcze raz pozdrawiam -:))) |
dnia 05.08.2014 13:42
już poprzednie twoje tłumaczenia
ikry na ikrę..................pokazało nieścisłości gdzie ikra = kawior
ale tu przeszedłeś samego siebie
przetłumaczyłeś Monte Carlo na ... vegas
a większość tekstów wysockiego bez wysockiego (bez muzyki aranżu, interpretacji) to gnioty - nabywają duszy, choćby z gitarą, a tak to... |
dnia 05.08.2014 14:01
-:))))
mithotyn
dokładnie
solona ikra jesiotrowatych dorszowatych czy łososiowatych to kawior
z czym masz problem w związku z tym
tak przetłumaczyłem mc na vegas to szczęście czy erudycja sprawiła że to zauważyłeś
a co do tych nieścisłości to lepiej poszukaj ich w przytoczonym mi linku
jeśli znasz rosyjski to się zdziwisz jeszcze bardziej niż teraz
miłej lektury
pozdrawiam -:))) |
dnia 05.08.2014 19:50
Sąd powinien uwzględnić tak solidnie argumentowaną apelację...przeczytałam z przyjemnością, pozdrawiam:) |
dnia 05.08.2014 20:18
-:))))
mgnienie
dziękuję ale to zasługa oryginału ja tu tylko sprzątam -:)))
mithotyn
jesteś kolejnym krytykiem de milczek
ukrywasz nie tylko nieznajomość języka ale też jak na krytyka masz podstawowe braki w wykształceniu ogólnym
nie odróżniasz parafrazy od metafrazy
co do gniotów wysockiego
życzę ci tylu kliknięć co on miał oddanej publiczności
pozdrawiam -:)))) |
dnia 06.08.2014 03:45
no tak, jak się zabiera za coś o czym się nie ma pojęcia - to szuka się pojęć
zaś, co do braków: nie zwykłem dyskutować z niereformowalnym (_ _ _), żyj w przekonaniu, żeś odkrył kolejne koła |
dnia 06.08.2014 05:53
aleksanderulissestor
Zawsze mówiłem, że lubię słuchać Wysockiego a każdy tekst jeśli jest dobry staram się jakby wprowadzić w jego świat a Twój jest naprawdę dobry, tylko niech mi nikt nie mówi, że to lizodópstwo bo interesu w tym nie mam. Do komentarzy nie odnoszę się, wiadomo. Pozdrawiam Cię serdecznie. |
dnia 06.08.2014 06:49
Poczytałem, po podziwiałem, Pozdrawiam |
dnia 06.08.2014 09:23
-:))))
mithotyn
ulegasz już jakimś złudzeniom może z braku snu
ja nie jestem cynikiem ja jestem stoikiem z domieszką sadysty i równie drobiazgowym szczególarzem jak ty potrafiącym każdą nadarzającą się okazję wykorzystać do maksimum na własną korzyść
cynikiem to jesteś ty
dodatkowo okazałeś mi lekceważenie chyba ci o to chodziło (innym też)
a mogłeś wykazać się prawdziwymi kompetencjami krytycznymi i pokazać że nie jesteś byle aspirantem
myślałem że taki był zamysł umieszczenia tu wspomnianego linku
otóż
liczyłeś że mnie onieśmielisz i wykorzystasz albo brak zainteresowania postronnych albo ich ograniczoną wiedzę do skarcenia mnie i odtrąbisz sukces
dla fachowca to rzut oka aby w tej materii skrobnąć elaborat nie ty z igły robisz widły i próbujesz nimi jak prosty człowiek kłuć na prawo i lewo
wszystkie przeróbki zmiany itp. w parafrazie są dozwolone jakbyś tego nie wiedział to cię informuję niniejszym (więc zarzuty powyższe oddalam z mocy teorii lit.)
co innego metafraza tam dokładność jest podstawowym miernikiem jakości
jeśli ktoś myśli że dokonując metafrazy choćby wizualnie zbliży się do oryginału to znowu nie wie o czym mówi
dla fachowca znowu na pierwszy rzut oka jest to biały wiersz z bardzo nieregularnymi wersami często z zagmatwaną logiką ze względu na metafory czy użyte miejscowe klisze
gdybyś wykazał odrobinę obiektywizmu stwierdził byś że pani mz w każdej niemal strofie umieszcza pojęcia których nie ma w oryginale dodatkowo jedną ze strof rozbija na dwie pozostawia jednak pięciostrofowy układ a powinna opuszczony wątek umieścić w dodatkowej strofie
mogłeś wybrać inny przekład ale wybrałeś ten czort wie dlaczego
zarzut cynizmu oddalam również to są fakty
co do niereformowalności
zgadzam się wolę dalej rzymski beton niż patyki z których ty budujesz swoje żeremia
mówię tu akurat o betonie bo jest to wynalazek zapomniany swego czasu na jakieś 1500
ostatnie ,,nie zwykłem dyskutować''- czyli że zwykłeś narzucać swoją wolę tak to i narzucaj ale ludziom o swoim rozmiarze
pozdrawiam -:)))
et
-:))))))))
co za samokrytyka i odwaga cywilna
jak każda miłość tak i ta do wysockiego jest ślepa
ale jaki by nie był tenże trzeba sporo czasu żeby pojawił się następny a już sporo czasu minęło a i same czasy też co nie wróży dobrze na przyszłość dziś odwaga jest tańsza
dzięki pozdrawiam -:)))
zdisławis
jak zapodałem wyżej to zasługa oryginału
o i tu przejawia się mój ,,cynizm''
specjalnie celuję w grupę podobnych mi odbiorców
nie wszyscy przecież muszą być niedościgłymi twórcami a czytelnicy wysublimowanymi konsumentami
dzięki
pozdrawiam -:)) |
dnia 06.08.2014 10:48
...żałosny do końca - upór godny (_ _ _) |
dnia 06.08.2014 11:24
-:))))
mithotyn
co za straszliwa degradacja
chyba tego nie przeżyję
tylko (_ _ _)
stać cię na więcej przeca nie oszczędzaj się może to ostatnia twoja okazja korzystaj zatem
nie umiesz merytorycznie to chociaż tak podstępnie bo nie na temat ale wszyscy widzą jaki z ciebie bohater
(_ _ _)
pozdrawiam -:))) |
dnia 06.08.2014 11:35
napisałbył............................stoik |
dnia 06.08.2014 11:51
-:)))
mithotyn
jak ci tak bardzo zależy
to odstępuję ci pola
wpisz swoje ostatnie słowo
i bądź kontent że mnie zagadałeś
znaczy się zanudziłeś tak nazwałbym stan w który popadłem
a propos
znów jesteś w konflikcie z regulaminem przynajmniej
to co robisz w tej chwili to nazywa się nękanie
sprawdź w moderacji bo mi się nie chce
a jak chcesz się ze mną umówić to komunikuję ci że nie umawiam się przez internet każdemu odmawiam szczególnie z byle kim
stanowczo
rubryka niżej czeka daj w końcu upust swojej elokwencji
pozdrawiam -:))) |
dnia 06.08.2014 13:36
No cóż - przyznam, że sporo zabawy dostarczasz (_ _ _). Żałuję, że nie mogę się wesprzeć moim Autorytetem w dziedzinie Wysockiego, którego mi czytano i śpiewano, bo tylko śpiewem mój osobisty translator mógł się poszczyć eksponując duszą i charyzmą liryzmu interpretację/aranżację Wysockiego zaznaczając często, że np. dany utwór w treści i formie jest do bani. Puszkin na dobranoc czytany w oryginale z tłumaczeniem i parafrazą. Okudżawa, którego skrzypiące tło z winyla na "adapterze" typu "Bambino" wypełniało wieczory zawsze utrzymując stan lata, rozbudowywało i utrwalało pojęcie piękna, estetyki, ekspresji. Dzisiaj mogę tylko żałować swojego, antysowieckiego podejścia w bojkotowaniu - i tak prymitywnej, i niedopuszczalnej w formie - nauki języka rosyjskiego. No ale w tamtym czasie połowa ówczesnego PRL-u miała takie właśnie podejście do nauki tego, jakże melodyjnego języka, dlatego tak mocno utkwił mi podany wieki temu - jakże trafny - argument: "no coś ty chłopie, język wroga trzeba znać!" - niestety, było już a późno. Zatem, mi, na bazie dawnych translacji i płyt pozostało intuicyjne odbieranie języka (dużo rozumiem lecz z mową gorzej), a tym samym bardów z tamtej (jakże mi bliskiej) strony świata. Parafraza też ma swoje ograniczenia, czego jak widać nie jesteś w stanie przyznać, a co za tym idzie zrozumieć, czyniąc z niej wolnoamerykankę. Link nie był przypadkowy. Gdybyś doczytał, dowiedziałbyś się, że wsparłem się fachowcem, który spełnia, choćby moje oczekiwania translatorskie i, co za tym idzie jest wiarygodny i najbliższy oryginałowi. Odkryta przez mnie jakiś czas temu pani Marlena, zwróciła moją uwagę rzetelnością formy i przekazu. Przypuszczałem, że link zostanie przez ciebie zignorowany, ale jakoś się jeszcze łudziłem, że i cynizm ma swoje granice - okazuje się, że nie ma. Dlatego uważam, że wypisujesz megabzdury, z "pożalsięboże" składnią, która budzi tylko politowanie w czytaniu jak i nad świętym przekonaniem o rzetelności swojej "roboty", jej rautorar1;.
Zaś o muzyce masz takie samo pojęcie jak o poezji |
dnia 06.08.2014 13:40
*swojej "roboty", jej "autora". |
dnia 06.08.2014 14:04
-:)))
mithotyn
widzę tu prócz wyimków z życiorysu tylko i wyłącznie nieuzasadnione wnioski
i nie strasz mnie swoim autorytetem i autorytetem nieznanych mi fachowców
jest mi to zbędne
jeżeli to wszystko co szanowne konsylium ustaliło to owszem dużo ale nic w temacie tu nie ma wodolejstwo udające ekspertyzę nic ponadto
że twój wpis ani na jotę nie odbiega od poprzednich jest to wyłącznie kolejne nękanie ciąg dalszy tym razem w stylu kim ja to nie jestem
nie życzę sobie dalszych zwierzeń i jakichkolwiek rad
jesteś za bardzo (_ _ _) i nie ty ustalasz ile i co wolno tłumaczowi
składnię taką stosuję celowo żeby jakbyś nie mógł się czegoś czepić to przynajmniej tego tak żeby trud czytania nie był daremny
to sobie wyjaśniliśmy trzymaj się ode mnie z daleka (_ _ _)
pozdrawiam -:)))) |
dnia 06.08.2014 14:27
aleksanderulissestor dnia 06.08.2014 16:04
składnię taką stosuję celowo żeby jakbyś nie mógł się czegoś czepić to przynajmniej tego tak żeby trud czytania nie był daremny
zatem nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziękować za troskę i nięugiętą manierę w pisaniu kocopołów Q rozrywce................dziękuję!
HOWGH! |
dnia 06.08.2014 14:50
-:)))
mithotyn
cieszę się że sprawiłem (_ _ _) taką radość
czasami wyjdź (_ _ _)
pozdrawiam -:))) |
dnia 06.08.2014 19:19
lubię Wysockiego, preferuję wykonanie w oryginale, ale i przekłady oraz parafrazy - tez są fajne. Twoja - w Twoim stylu, Aleks. Podczas lektury próbowałam, "podśpiewać"...Pozdrawiam z uśmiechem, Ewa |
dnia 07.08.2014 05:45
Znów wojna polsko-polska, dajcie sobie "siana", opinie i riposty może ciekawe dla czytelników ale wątpie czy dla moderator4. Pozdrawiam obydwu Panów z nadzieją, że będzie lepiej. |
dnia 07.08.2014 08:51
-:))))
ewa
chyba większość znających wysockiego preferuje go w oryginale
ja też nie jestem wyjątkiem
ale sama wiesz że jak człowieka najdzie to sam czort nie poradzi i próbuje mu dorównać
żeby nadawał się ten wiersz do pełnego śpiewu trzeba go według możliwości i zachcianek gitarzysty podszlifować
dzięki za opinię
pozdrawiam -:))))
et
-:)))
skąd to czarnowidztwo
moderacja toleruje mithotyna bo wprowadza na portal tzw ferment w sytuacjach kiedy wieje nudą
taki harcownik podnosi oglądalność a ta wycenę portalu
co do wojny
to nie jest żadna wojna
mithotyn deklarował się jako znawca archetypów
poszedłem mu więc na rękę żeby nie musiał obnażać swej niemocy przy coverach
podsumowując dostałem w zamian epikryzę o mojej (tym razem )kondycji psychicznej prosto z kozetki psychoterapeuty
byłbym bardzo zaskoczony gdyby okazało się inaczej
zatem propozycja jednego z userów żeby go totalnie olewać ma moje poparcie
skromne bo skromne ale od czegoś trzeba zacząć
zaczepki lekceważenie knajacki język inwektywy bardziej przystają do pijanej żuli niż tej samozwańczej elity
i chyba nie pomylę się jeśli stwierdzę że na portalu takim jak ten powinien zniknąć
dzięki
pozdrawiam -:))) |
dnia 07.08.2014 19:37
Wiadomo ,co oryginał to oryginał ale tłumaczyć zawsze warto i dobrze jest czytać różne tłumaczenia tego samego tekstu,w Twoim czuć ducha autora-do vegas bilet kupcie mi ja im tam pokażę ...
Wiersz czyta się.Pozdrawiam.Ewa. |
dnia 07.08.2014 20:09
-:))))
dzięki ewka 64
wiersz ma trafiać do czytelnika żeby nie wiem co
i taki jest wysocki
ja jestem podobny i z charakteru i z podejścia do czytelnika
pozdrawiam -:))) |
dnia 10.08.2014 14:40
Usunięto administracyjnie fragmenty komentarzy p. Mithotyna i p. aleksanderulissestora będące niepotrzebnymi i zbyt daleko idącymi uwagami ad personam. Obaj w/w użytkownicy otrzymują upomnienia: p. aleksanderulissestor - pierwsze, a p. Mithotyn - drugie. Na przyszłość proszę o wymianę jedynie merytorycznych uwag, bez urozmaicania ich popisywaniem się atakami na osobę polemisty. |
dnia 10.08.2014 14:53
-:))))
nie zgadzam się z tą oceną
nie ja zacząłem
to co później się działo jest dopuszczalne i usprawiedliwione z mojej strony i mieści się w granicach zarówno dobrego wychowania jak i dobrego smaku
nie przekroczyłem granic obrony koniecznej
takie jest moje zdanie
nie wypowiedziane słowa a kontekst jest tu bardzo istotny który pan zupełnie pomiął
pozdrawiam -:))) |
dnia 10.08.2014 15:49
p. aleksandrzeulissestor. Ma Pan oczywiście prawo nie zgadzać się z moją oceną zaistniałego konfliktu, ale nie zmieni to mojego przeświadczenia o słuszności podjętych tutaj dziś decyzji. One już zapadły. I są nieodwołalne. To, co dopuszczalne w Pana wypowiedziach - zostało zachowane. To w czym się zbytnio zagalopował - wycięte. Koncentrowanie się na osobie kwestionującego wartość artystyczną tekstu krytyka, zamiast jeszcze bardziej pełnego zaangażowania się w merytoryczną jedynie obronę utworu, bywa zgubne. Na PP gdy czuje się Pan zaatakowany w sposób sprzeczny z regulaminowymi normami i z naruszeniem ogólnie przyjętych etycznych zasad, może Pan to zgłosić moderacji, a nie sam podejmować gwałtowną obronę - w swoim przeświadczeniu - "konieczną" i w dodatku samemu ustalać sobie jej rzekomo dozwolony zakres. Tak nie wolno czynić. Tutejsze realia wykluczają takie postępowanie.. Nie zawsze ten kto "nie zaczął" rzeczywiście jest czysty jak łza. Regulamin PP zdecydowanie zobowiązuje go bowiem także do powstrzymania się w takich konfliktowych sytuacjach od jakiegokolwiek eskalowania zaistniałego incydentu. I reasumując: należy wspomniane powyżej realia, możliwie jak najpełniej respektować.
Pozdrawiam również. |
dnia 10.08.2014 17:00
-:))))
szpm4
regulamin jest aktem prawnym niższego rzędu
toteż jako taki powinien być zgodny z aktami wyższego rzędu jak należy się domyślać
to że jest on tak skonstruowany a nie inaczej wynika z wygody nie potrzeb sprawiedliwości
mnie usprawiedliwia ta tutaj napastliwość obywatela co znajduje odzwierciedlenie w przytoczonej przeze mnie zasadzie
oczywiście może pan zrobić to co pan robi bo ten regulamin na to pozwala
ale niech pan nie wymaga ode mnie żebym uznał to za sprawiedliwe
-:)))) |
dnia 11.08.2014 15:55
Chciałbym do końca dojść,
z tym, co rozpocząłem na portalu, ale nie wiem czy mi się uda, ale póki co, będę się pilnował by nie dać powodu moderującym, którzy jak postrzegam szukają pretekstu by wywalić mnie na zbity pysk z portalu. Dla mnie nie jest to nowością, już wiele portali zatrzasnęło mi furtki przed nosem, za którymi pozostawiłem niedokończone dywagacje. No cóż, zawsze byłem niewygodnym osobnikiem dla komuchów, Solidarności, klechów i obecnych, a także, jak zdążyłem postrzec i was także. Ale cóż począć, kiedy nasze społeczeństwo wytresowano tak by łasiło się do tych, którzy łechcą fałszywe ego, a i nowe pokolenia zdążyły już zarazić się tym choróbskiem mentalności. Kontrowersyjnym i radykalnym najlepiej zatrzasnąć drzwi przed nosem, nie zwracając uwagi na to, czy czasem nie przytrzaśnie się ich, i z nimi czegoś istotnego. Takim sposobem hołubimy jołopów, odrzucając to, czego nie rozumiemy i co nas prowokując do myślenia drażni. Dlatego dla moich wierszy w postaci odpowiedzi na wasze ostre krytykanctwo znajduje poczesne miejsce moderujący na wysypisku myśli niewyrażonych. Jednak nie dostrzega on waszych, ujętych w zgrabnie obraźliwe insynuacje słów, wyciągając w stosunku do mnie konsekwencje w postaci ostrzeżenia. Cóż, może wszystko moderator, jak to ładnie brzmi, kiedyś za komuny takiego jegomościa nazywano cenzorem i stwierdzono obłudnie, że cenzury nie ma. Jestem tak wielkim i ambitnym poetą wierszokletą, jednak niedorastającym wam do pięt. Zatem stawiam pod wątpliwość, czy owy list tekst stając pod pręgierzem moderatora ostanie się na forumie i klapa sedesowa nie opadnie, bym poszukał sobie innego wychodka dla myśli niespełnionych, a więc może to po raz ostatni? |
dnia 11.08.2014 16:18
-")))
miło mi jacku że odwiedzasz moją stronkę
masz dużo racji w tym co mówisz szczególnie o tym czym te skorupki nasiąkły
mi osobiście nie przeszkadzasz bo niby dlaczego
dla mnie możesz tu do końca świata i jeden... przebywać
starczy miejsca dla wszystkich
pozdrawiam -;))) |
dnia 21.08.2014 13:52
Nie wiem co to ma być.
Ale z wiersza zionie jakiś bunt, który może być samobójczy. |
dnia 22.08.2014 09:12
-:))))))))))))))))))
pozostawię to bez komentarza tak będzie lepiej i dla mnie i dla ciebie
usmarkałem się ze śmiechu
-:))))))))))))))))))))))))))))))
pozdrawiam |