dnia 27.07.2014 07:31
Hi, hi- Ola.
Trzeba naprawdę sporej wyobraźni i treningu oddechowego pływaka. "Reszta" (forma) jak zwykle :) Pzdr. O. |
dnia 27.07.2014 07:45
No może co do formy- przedostatni wers -sylaby ok, ale tak jakoś - dla mnie-rytm się łamie przy słowach "złych ludziach"- nie słyszę dobrze tego ( po czytaniu na głos). ale reszta... jw.O. |
dnia 27.07.2014 08:24
PS.Może brakuje mi tego "się" po "oderwij", ale z wiadomych względów bez zmiany "złych ludzi"- nie do wstawienia. Ale to tylko ja. O. (ale się kryguję:) ) Pozdr. serdeczne. |
dnia 27.07.2014 08:43
-:))))
dziękuję olu -:))
nie ma problemu jeśli widzisz ze coś tam nie pasuje pewnie tak jest
problem leży jednak nie wersyfikacji a w doborze słów
przeczytaj tak
zlekceważ/ to wszystko/co się zwie kulturą/
zapomnij /o złych ludziach /oderwij od jaźni/
i wezbraną piersią/oddychaj/naturą
pozdrawiam -:)) |
dnia 27.07.2014 09:03
Tak, wiem, że nie w weryfikacji (jw.), ale w doborze słów- one łamią mi rytm "melodii", z którą czytałam cały tekst. To już takie subtelności "podrtymu" . to wrażenia- ulotne. Może jednak to wspomniane "się"- że czsownik zwrotny bardziej mi pasuje. no bo oderwij od jaźni- co? a "się"- bardziej oczywiste.::) Pzdr.O.:) |
dnia 27.07.2014 14:48
Oczywiście, jak na mistrza przystało dobry sonet. Może puenta mało wyrazista i średniówka przynależna temu rozmiarowi przypadkowa.
Pozdrawiam, serdecznie |
dnia 27.07.2014 15:55
-:))))
zdzisławis
jest wiele szkół pisania wierszy
ta najtrudniejsza sylabotoniczna nie każdemu podchodzi trudno jest po napisaniu wiersza utrzymać w ryzach myśl jeśli trzeba w prawie każdym wersie dodać czy ująć koniecznie jedną czy też dwie sylaby nie zawsze się to udaje
tak najprościej w tego rodzaju wierszach (jak tam na dole komentarza do oli piszę )jest równa liczba trzech w tym przypadku sensownych słów czy też związków wyrazowych w wersie i tak czytane wystukują rytm i nie ma taki wiersz średniówki
dzięki za komentarz pozdrawiam -;)))) |
dnia 27.07.2014 17:41
natura, to natura, byle nieskalana. Pozdrawiam |
dnia 27.07.2014 18:32
-:))))
dzięki julek
to jest trochę taka satyra nie ma już dziewiczych miejsc do życia na dziewiczych mazurach
mieszkam w miejscowości wypoczynkowej normy hałasu przekroczone
z nieodległej świniarni jak nie zakryją na czas zbiorników z gnojowicą to paskudzi że aż w oczy szczypie ludzie mają po cztery samochodu spaliny asfalt capi pety puszki butelki walają się gdzie popadnie a miasto ma status uzdrowiska jakby nie było czasami nie da się oddychać mazury cud natury -:)))
pozdrawiam |
dnia 27.07.2014 19:47
Zdecydowanie wolę naturę ;) Zapach obornika to zapach ziemi, a zresztą o nawozie napisał kiedyś przepiękny sonet Leopold Staff pt. "Gnój":
Czcigodny gnoju, dobroczynne łajno,
Tchnące, jak znojna najmity pazucha
I nowa skóra chłopskiego kożucha,
Ostrej tężyzny siłą życiodajną!
Żyzności łaskę kryjesz w sobie tajną
I ciało ziemi łaknie twego ducha.
W tobie nadzieja pól i wsi otucha,
Bo czynisz siejbę stokrotnie wydajną.
Zdrowiem z obory, kiedy bijesz mlecznej,
Masz dziką świeżość potęgi odwiecznej,
Którą się brzydzą mieszczuchowie słabi.
Lecz czarnym bogom pracy, gdy im w lica
Dymiszw świt chłodny, niby kadzielnica:
Pachniesz jak wszystkie wonności Arabii! |
dnia 28.07.2014 06:47
:) |
dnia 28.07.2014 07:34
-:))))
abirecka
dokładnie tak
ja też tu niczego nie przemycam
dziękuję za pinię i wierszyk pana l.
pozdrawiam -:)))
maciek
będę oszczędny tako jak i ty
dzięki
-:))))))pozdrawiam |
dnia 28.07.2014 12:52
OK, jasne, lecz osobiście dałbym inny, jakiś przewrotny tytuł. |
dnia 28.07.2014 21:07
-:)))
master
fakt tytuł mógłby być inny
niech się uleży na pewno zmienię miałem wątpliwości sam ale zlekceważyłem
dzięki -:)))
pozdrawiam |
dnia 28.07.2014 21:09
Fajne ;) Pozdrawiam. Irga |
dnia 29.07.2014 19:04
masz Ci los, Aleks! Wieś - cuchnie, miasto - cuchnie, tylko ponoć pecunia non olet (mam nadzieje, że widzisz to perskie, które puszcza teraz do Ciebie). Ale rzekłeś - uciesznie, fakt...serdeczność posyłam, Ewa |
dnia 29.07.2014 19:33
-:))))
ewa
uczciwe zarobiony nie
nieuczciwie tylko z definicji
kosmici nie mogliby tu żyć więc nie przyjeżdżają u siebie poradzili sobie już z tym tu musieliby sobie radzić jak my na księżycu z techniką wyłącznie do tego lato nikt by ich nie wziął ma poważnie
dzięki
pozdrawiam -:))
irga -:)))
ja też jestem fajny
podobno to musi iść w parze
dzięki
pozdrawiam -:))) |