 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Odkrywcy |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 25.06.2014 05:40
jak dla mnie to za mało na dobry wiersz nie czuję tego coś nie zagrało pozdrawiam |
dnia 25.06.2014 06:03
Zdaję sobie sprawę, że w potrzaskanym zwierciadle niewyraźny obraz. ;D. Dzięki za szczerość. Rzeczywiście - wszystko zbyt dosłownie. |
dnia 25.06.2014 09:41
Myślę, że wielką trudnością jest podzielić się z innymi własnym strachem za przemijaniem, ze swojego centrum mózgu patrząc na ogrom tragedii jaka dotknęła innych. |
dnia 25.06.2014 12:11
ekshumacja i ponowny pochówek. Rozumiem. Jednakże zgrzytnęli mi tutaj ci "ludzie-kwiaty" - tak nazywano zwolenników subkultury hippie, więc - skąd oni w takich okolicznościach? Czyj ponowny pogrzeb w otoczeniu "hippisów"(?) został tutaj "opowiedziany"? No, chyba, że ja coś źle czytam, co nie jest wykluczone. Piąta cząstka - bardzo interesująca, z tym różąńcem jak kajdany. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 25.06.2014 12:57
Czytać i rozumieć może każdy czytelnik inaczej. Szczerze - ludzie-kwiaty - o tym nie pomyślałam. Ale, dlaczego nie, można i tak rozumieć. |
dnia 25.06.2014 17:01
Dla mnie wiersz jak najbardziej oczywisty. Namacalny. Doświadczalny. Eschatologiczny. |
dnia 26.06.2014 07:11
To bardzo intrygujący wiersz.Pierwsza strofa, to przygotowanie grobu, potem ceremonia pogrzebowa, a na koniec zamknięcie grobu.Opis zdaje się być bardzo rzeczowy niemalże stenograficzny, a jednak jest element krzyża, który łączy życie i śmierć, różaniec jak kajdanki symbolizuje odzyskaną wolność bohatera, a Ci co zostali próbują słowami i kwiatami zagłuszyć ból, pozostaje kamień i niewiedza.Byłem ostatnio na dwóch pogrzebach, miałem podobne odczucia.Smutny ten wiersz, ale takie jest życie.Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 26.06.2014 09:49
Dziękuję "zyga66", za prześwietlenie mojego wiersza. Świadomość przemijania nie jest powodem do radości, ale powinna mobilizować do działania - póki krew płynie. Przypadkowe odkrywanie resztek ciała ludzkiego jest dość częste na cmentarzach. I choćbyśmy się wili z bólu jak wstęgi przy wiązankach, nie zawrócimy nurtu czasu, który pamięta kiedy i w jaki sposób ma nam odebrać życie. Wtedy ciało dokarmi ziemię (bo i czaszka ludzka rozpadnie się ). |
dnia 26.06.2014 20:57
Ekshumacja i ponowny pogrzeb często dotyczy ludzi, których nie doceniono za życia ( znany motyw romantyczny) albo nie pochowano z innych przyczyn na przeznaczonym do tego miejscu.
W tekście dla mnie nieco groteskowa ceremonia odsłonięcia ciała (chociażby ironiczny tytuł- Odkrywcy), ponownego pogrzebu "wśród" wielu ludzi, powodzi kwiatów i wstęg. Czy szczerego szacunku? No może... Co nie zmienia faktu- to pogrzeb dla tych, co pozostali... przy życiu.
Tak to dla siebie czytałam, widać, że tekst żyje swoim życiem- nawet poza intencjami Autorki.
Pozdrawiam. Ola |
dnia 28.06.2014 07:09
Cieszę się i dziękuję wszystkim, których zainteresował mój wiersz. Z przyjemnością przeczytałam opinie, one uczą spojrzenia na słowo z różnych stron oraz precyzji wyrażania własnych pomysłów. Szacunek dla słowa i umiejętność posługiwania się nim jest wielką sztuką, której wciąż się uczę. Pozdrawiam. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|