 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Chmury |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 04.06.2014 12:15
Chmury- inspirujący temat. Nie tylko estetyczny.
Ulotność, amorficzność kształtów.... niesie dużo treści.
Jakże wielu poetów zadzierało głowy i próbowało zatrzymać ich ulotne piękno.
Miło zobaczyć "teatr powietrza" i Twoimi oczami.
Pozdrawiam serdecznie. Ola. |
dnia 04.06.2014 12:58
Wiersz jako całość dobrze brzmi. Ale parę elementów skrzeczy moim zdaniem choćby ta pędzona nostalgia, za mało na metaforę, a sprzeczne z synonimem , we mgły zamotane też odrobinę ranią. Zdecydowanie lepszy wiersz od tego tryptyku.
Pozdrawiam serdecznie Zdzisław |
dnia 04.06.2014 15:06
Nie słyszałam, Panie Zdzislawis o skrzeczących chmurach :O. Ani o "kaleczących mgłach" :O I skąd u pana aż takie znawstwo nieznanego mi tryptyku?
Olę serdecznie oraz czerwcowo pozdrawiam :-D |
dnia 04.06.2014 17:28
Bardzo piękny wiersz wspaniały, jest pokarmem dla LUNATYKA. |
dnia 04.06.2014 17:36
To przykre... kolejny raz dostrzegam, jak Pani Abirecka pokazuje swą szczególną drażliwość, a przecież całkiem to niepotrzebne i niczemu nie służy. Ale dość, nie będę się w tej kwestii rozwodzić, bo i tak Autorka "się odwinie".
Lubię wiersze Pani Abireckiej... ale nie dzisiejszy.
Nie ma w nim "melodii", a kiedy zamykam oczy - nie widzę obrazu. Również dostrzegam niezrozumiałe punkty, które "zaburzają" czytanie... bo czy chmury dmuchają (a w dodatku,nie daj Boże, się? albo - jeśli są ciężkie, to już nie łódeczki, to całe okręty, no i zamotanie chmur we mgły jest raczej niemożliwe.
Zawsze się dziwiłam, czemu Pani Abirecka wytyka innym niektóre metafory, wskazując na nieprawdopodobieństwo opisanych w wierszu obrazów, a tu - proszę. |
dnia 04.06.2014 18:29
o chmurach to było że ho ho. ten nie jest obłoczkowaty, ale chmurzasto- gradowy żeby dzwonił o najwyższe dachy też nie |
dnia 04.06.2014 18:34
Odpowiadam INTUNIE:
cytat:
"Nie ma w nim "melodii", a kiedy zamykam oczy - nie widzę obrazu. Również dostrzegam niezrozumiałe punkty, które "zaburzają" czytanie... bo czy chmury dmuchają (a w dodatku,nie daj Boże, się? albo - jeśli są ciężkie, to już nie łódeczki, to całe okręty, no i zamotanie chmur we mgły jest raczej niemożliwe.
Zawsze się dziwiłam, czemu Pani Abirecka wytyka innym niektóre metafory, wskazując na nieprawdopodobieństwo opisanych w wierszu obrazów, a tu - proszę."
Proszę, proszę, Szanowna Przedmówczyni. Proszę sobie przestudiować np. Richarda Hamblyna "Wielką Księgę Chmur", w której na ponad 200 kolorowych fotografiach znajdzie Pani wszystkie przez siebie zakwestionowane, gdyż zdaniem Pani niemożliwe oraz nieprawdopodobne zjawiska.
Przypominam też opis chmur [soplicowskiego nieba] w "Panu Tadeuszu".
Pani abirecka zanim coś napisze, to wcześniej dokładnie sprawdzi, dlatego jeśli się "odwija", zawsze uzasadniony powód ku temu ma. Nawet gdy owe chmury "się dmuchają" ;) |
dnia 04.06.2014 19:14
Chmury to temat banalny, ale nie on sprawił, że przechodzę obojętnie obok wiersza. Rzecz oczywiście w realizacji owego tematu, ponieważ pomysłowy poeta może wydobyć ze zwykłych obłoków za pomocą stosownych środków wyrazu niezwykły, godny zapamiętania utwór.
Trudno mówić o celnych metaforach, bo tekst traktuje po prostu o chmurach. W tekście pojawiają się utarte do bólu związki wyrazowe. Dodatkowo zgrzytają inwersje, które mają pewnie dodać nieco poezji, ale czasy już nie te, aby zachwycać się powykręcanym szykiem.
Proszę również zauważyć, że poetyka od czasów romantyzmu nieco się zmieniła.
Pozdrawiam |
dnia 04.06.2014 19:24
-:))
swoiste panta rei
osobiste ale i uniwersalne
ładny równy wiersz biały
-:)))
pozdrawiam |
dnia 04.06.2014 19:34
No, naturalnie! Temat nieśmiertelny! Inwersje! I niby czemu to w liczbie mnogiej, skoro wyżej sygnowana autorka zastosowała jedną. A mianowicie dla zachowania rytmu: "powietrza teatr przedwieczny"?
Z obłoków, Panie Kowalczyk, nie stworzy Pan nic. Zwłaszcza "godnego zapamiętania utworu". Wiersz podobać się nie musi, bo i nie rości on sobie żadnych pretensji do "podobania się". Podobnie jak - rzekomo - "utarte do bólu związki wyrazowe". |
dnia 05.06.2014 06:36
Obłok, jak to obłok
patrzył na mnie z góry
on też, tak jak inni!
A przecież nie musiał!
A potem - cieniutko
jak mgiełka, jak chmury
niechcący, niewinnie
zmoczył mnie, obsiusiał...
Nie moglem się powstrzymać przed zaimprowizowaniem czegoś, co mogłoby nawiązywać do tego dobrego wiersza, w którym TYLKO jedno słówo (zaczynajace się na "no...") bym zmienił, pomimo tego, że nie spogladam z góry!
Pozdrawiam ciepło MB |
dnia 05.06.2014 10:50
Chodzi o to Pani abirecka, że nostalgia nigdy nie wsiądzie od pospiesznego pociągu, nawet gdyby w wagonie siedziało sześciu misterów. Ale zawsze wsiądzie do wąskotorowej ciuchci nawet wówczas, gdy w środku siedzi tylko podstarzały wierszokleta.
Pozdrawiam wciąż Zdzisław |
dnia 05.06.2014 10:51
Ja spojrzałem na ten wiersz trochę z innej strony, jako meteorolog-synoptyk wiem że niema takich samych chmur. Wystarczy obserwacja zachmurzonego nieba. Stratusy, cumulusy,cumulonimbusy a każda jest inna. To piękno chmur i ich szybkiego przemijania jest godne uwagi. Poczytałem jako meteorolog i spodobało mi się. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 05.06.2014 10:57
A może tak będzie lepi?
CHMURY
W niebie na wiyrchu nieba
na belejakim,
po cimoku,abo po jasnoku
chmury skulone
uciekajom kaj
gzuje jak szowizdzoł nastologia
Rosnom łopuchliki
chuchajom sie kurczom
do miechow abo wełny
Blyndujom pyrtki
jak nyno miesioncek
ze szpicy godziny furgajom
lekie choc masne
we mgle zaklepane
zachodni wiater łodkom
Tańcujom belomby
liche jak oddych
luft teater wieje przed nami.
Lubelszczyzna, 05.06.2014 r, szpilowyhanik. "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" Krasicki |
dnia 05.06.2014 11:06
no, chmurzasto rzekłaś, Nelu. A niebo - nigdy nie jest takie samo, jak jeszcze chwile wcześniej...Serdeczność posyłam Tobie, Ewa |
dnia 05.06.2014 11:11
Nie mam nic przeciwko parafrazie Pana MAJOWSKIEGO :) Powiedziałabym, iż spodobała mi się ona wybitnie :) |
dnia 05.06.2014 11:40
@abirecka, dzięki pani musiałem kuknać do słownika by się dowiedzieć co to jest PARAFRAZA, jak widać, wiele musi wysiłku włożyć grafoman, by coś się dowiedział. |
dnia 05.06.2014 12:27
Przepraszam, że ponownie się pojawiam. Zapomniałem powiedzieć, że oczywiście czytałem tryptyk, a nie wpisałem się ponieważ się śpieszyłem. Jeszcze raz się pochylę nad nim i może nawet coś odszczekam. Pozdrawiam Z.I. |
dnia 05.06.2014 15:03
Pozdrawiam. Komentarzy tyle, że tylko ukłony z mojej strony. |
dnia 06.06.2014 08:09
Obłoki-tworzą niepowtarzalne widowisko,ładnie zobrazowane:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 23
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|