poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 22.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: Niezaśpiewane piosenki: No i co, inżynierze?
No i co, inżynierze? Przez noc przemyśleliście sprawę?
Blask księżyca zza kraty rozjaśnił wam w głowie choć ciut?
To, co było, nie wróci, zapewnić was mogę, a nawet...
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.

Pańskiej Polski już nie ma, są Niemcy i Związek Radziecki,
Który daje wam szansę, wystarczy zapukać do wrót,
Nie powiecie mi chyba, że milszy wam ucisk niemiecki?
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.

Na to tylko nie liczcie, że ktoś was z tej matni wyzwoli,
Dwie stąd drogi są wyjścia i nie ma co liczyć na cud,
Jak przyjaciel to mówię, wy - Stefan, a ja - Anatolij,
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.

No cóż, w stepie też żyją i wam więc czas jakoś przeleci,
Czy to problem, że zimą tam ziemia zamarza na lód?
Też zmęczony już jestem, a w domu mam żonę i dzieci...
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.
Dodane przez Maciek Froński dnia 03.02.2014 10:09 ˇ 10 Komentarzy · 584 Czytań · Drukuj
Komentarze
jacekjozefczyk dnia 03.02.2014 10:51
Treść owszem, ale forma nie przemawia. Za dużo tak zwanych
wypełniaczy (waty). Szczególnie ten fragment: "i wam więc czas
jakoś przeleci". Rozumiem, że potrzeba tu długich wersów, aby
zmieścić chociażby "Związek Radziecki", ale przez to czyta się
dość nieciekawie. Gdyby dało się przerobić na 13 - zgłoskowiec,
byłoby pewnie znacznie lepiej.

Pozdrawiam.
RokGemino dnia 03.02.2014 10:52
coś mi się zdawa, że wy inżynierze tego paszportu nie wzięliście, tylko dalej cichcem wiercieliście dziuę i rysę w monolicie.
Marek Bałachowski dnia 03.02.2014 12:22
Wiersz brzmi chociaż inżyniera namawiali tylko raz; nie to nie - najpierw na powołże czy "okolice Moskwy" (300 km od Moskwy, to też "okolica"), a gdy tam podpadł niemnożko, to w kibitku i na Sybir.
Maciek Froński dnia 03.02.2014 12:51
Dziękuję za te uwagi - popracuję nad nimi...
Maciek Froński dnia 03.02.2014 12:52
Może to był inzynier rzadkiej specjalności? ;-)
abirecka dnia 03.02.2014 17:15
Nie wiem, czy bolszewiki w taki subtelny sposób się odzywały?
Ewa Włodek dnia 03.02.2014 20:08
hmmm, jak mnie kiedyś jeden taki dawał paszport służbowy i podtykał "kwit" do podpisania, a ja - odmówiłam, to taki namolny nie był. Było: "nie choczesz, nie nada, karierę zawodową za granicą diabli wezmą". No, i wzięli, i dobrze jest, i od tej pory nie miałam i nie mam żadnego paszportu.Nie żałuję. A wiersz mi to przypomniał...Też dobrze jest. Pozdrawiam ciepło, Ewa
Maciek Froński dnia 04.02.2014 07:31
Dziękuję... No, może się jeden trafił o głębokiej duszy:)
Maciek Froński dnia 04.02.2014 07:32
Inna kwestia - co on, ten "jeden taki", o sobie myślał, jak się usprawiedliwiał?
Ewa Włodek dnia 04.02.2014 18:43
Maćku, jeśli Twoje pytanie dotyczy wspomnianego przeze mnie "takiego jednego" - to nie wiem, co on myślał, bo nie mówił, a ja ciekawa nie byłam, ani wtedy, ani tym bardziej - teraz. I nie usprawiedliwiał się, w sumie mówił bardzo mało, w stylu: "tu pani ma paszport, a tu proszę podpisać". A jak poczytałam i powiedziałam twarde "nie", to wrzucił paszport do szuflady, powiedział: "no, to nie będzie zagranicznej kariery zawodowej", na co ja powiedziałam, że krajowa mi w zupełności wystarczy, i na tym się nasze "pogaduchy" skończyły. Summa summarum - chyba i kwadransa nie trwały, wliczając w to czytanie "kwitu"...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 8
Użytkownicy Online: Grain

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89094342 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005