 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Niezaśpiewane piosenki: No i co, inżynierze? |
 |
 |
No i co, inżynierze? Przez noc przemyśleliście sprawę?
Blask księżyca zza kraty rozjaśnił wam w głowie choć ciut?
To, co było, nie wróci, zapewnić was mogę, a nawet...
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.
Pańskiej Polski już nie ma, są Niemcy i Związek Radziecki,
Który daje wam szansę, wystarczy zapukać do wrót,
Nie powiecie mi chyba, że milszy wam ucisk niemiecki?
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.
Na to tylko nie liczcie, że ktoś was z tej matni wyzwoli,
Dwie stąd drogi są wyjścia i nie ma co liczyć na cud,
Jak przyjaciel to mówię, wy - Stefan, a ja - Anatolij,
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.
No cóż, w stepie też żyją i wam więc czas jakoś przeleci,
Czy to problem, że zimą tam ziemia zamarza na lód?
Też zmęczony już jestem, a w domu mam żonę i dzieci...
No, przyjmijcie ten paszport, i bez was roboty mam w bród.
Dodane przez Maciek Froński
dnia 03.02.2014 10:09 ˇ
10 Komentarzy ·
584 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 03.02.2014 10:51
Treść owszem, ale forma nie przemawia. Za dużo tak zwanych
wypełniaczy (waty). Szczególnie ten fragment: "i wam więc czas
jakoś przeleci". Rozumiem, że potrzeba tu długich wersów, aby
zmieścić chociażby "Związek Radziecki", ale przez to czyta się
dość nieciekawie. Gdyby dało się przerobić na 13 - zgłoskowiec,
byłoby pewnie znacznie lepiej.
Pozdrawiam. |
dnia 03.02.2014 10:52
coś mi się zdawa, że wy inżynierze tego paszportu nie wzięliście, tylko dalej cichcem wiercieliście dziuę i rysę w monolicie. |
dnia 03.02.2014 12:22
Wiersz brzmi chociaż inżyniera namawiali tylko raz; nie to nie - najpierw na powołże czy "okolice Moskwy" (300 km od Moskwy, to też "okolica"), a gdy tam podpadł niemnożko, to w kibitku i na Sybir. |
dnia 03.02.2014 12:51
Dziękuję za te uwagi - popracuję nad nimi... |
dnia 03.02.2014 12:52
Może to był inzynier rzadkiej specjalności? ;-) |
dnia 03.02.2014 17:15
Nie wiem, czy bolszewiki w taki subtelny sposób się odzywały? |
dnia 03.02.2014 20:08
hmmm, jak mnie kiedyś jeden taki dawał paszport służbowy i podtykał "kwit" do podpisania, a ja - odmówiłam, to taki namolny nie był. Było: "nie choczesz, nie nada, karierę zawodową za granicą diabli wezmą". No, i wzięli, i dobrze jest, i od tej pory nie miałam i nie mam żadnego paszportu.Nie żałuję. A wiersz mi to przypomniał...Też dobrze jest. Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 04.02.2014 07:31
Dziękuję... No, może się jeden trafił o głębokiej duszy:) |
dnia 04.02.2014 07:32
Inna kwestia - co on, ten "jeden taki", o sobie myślał, jak się usprawiedliwiał? |
dnia 04.02.2014 18:43
Maćku, jeśli Twoje pytanie dotyczy wspomnianego przeze mnie "takiego jednego" - to nie wiem, co on myślał, bo nie mówił, a ja ciekawa nie byłam, ani wtedy, ani tym bardziej - teraz. I nie usprawiedliwiał się, w sumie mówił bardzo mało, w stylu: "tu pani ma paszport, a tu proszę podpisać". A jak poczytałam i powiedziałam twarde "nie", to wrzucił paszport do szuflady, powiedział: "no, to nie będzie zagranicznej kariery zawodowej", na co ja powiedziałam, że krajowa mi w zupełności wystarczy, i na tym się nasze "pogaduchy" skończyły. Summa summarum - chyba i kwadransa nie trwały, wliczając w to czytanie "kwitu"... |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 8
Użytkownicy Online: Grain
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|