poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 22.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: Recykling
Baśnie towarzyszą mi od dziecka
pragnienie ekscytujących podróży choćby tych
skierowanych do wewnątrz
Globtroter z zaczarowanym ołówkiem
po usunięciu rzeczy zbędnych
wyłania się na graficie but lub igła na szpulce
nici do szycia

Wertuję stare mapy książki telefoniczne
podręczniki do mechaniki
zapisane strony woluminów na których sztychy
przedstawiają pełen przekrój maszyn
już dawno zezłomowanych

One obudzą się do nowego życia
i będą ukrytym miastem Nabatejczyków
wykutym w skale
jaskiniami dziesięciu tysięcy Buddów
encyklopedią Larousse'a
co posłużyła do odwzorowania szczytu
na którym powstała stupa

Kalejdoskop różnobarwnych
symetrycznych figur zabawka przekręcona
ręką pierworodnego delfina
krajobraz pamięta akt stworzenia

Gotycki zamek korytarze krużganki schody
labirynt strzelistych dachów nad którymi
przelatywały sowy

Wyrastały z liter dzikie kwiaty
wzlatywały oniryczne motyle miały chęć
odwiedzić hotel w Abu Dhabi

Wczoraj w księżycową noc
w sadzie usiadł złowieszczy kruk Allana Poe
mający paranoje

Ai Wu Ji Wu zapożyczyłem ze słownika
języka chińskiego
wycinam skalpelem ugniatam papier mâché
i teraz się wstydzę świętokradztwa -

Na mieście mówią że w tej trudnej chwili
wszyscy jesteśmy dziś książkami choćby
medycznymi


wsiadam do Orient Expressu
prószą płatki śniegu wycięte z papieru
przez okno widzę w lesie przy domku
królewnę Śnieżkę i na jabłoni jabłka czerwone
jedno z nich jest zatrute

Mały książę z czerwoną różą pod baobabem
gdzieś w oddali ostatni jednorożec
i zima szkli okna Królowej śniegu
na drzewach domki na podwyższeniach
pociąg jedzie z daleka na nikogo nie czeka

Baron drzewołaz siedzi na drzewie
w sadybie wszystko ma co mu potrzebne
''strumieniołap'' i ''drzewniany kiblet''
drabinę parasol supełek nie zejdzie na ziemię
do końca swych dni
będzie korespondował z największymi
umysłami epoki
czerwona langusta

Wyłania się Księga zaginionych opowieści
z niej wylatują słowa
zobaczyć je można na przestrzał

nim pójdziemy do drewnianej skrzynki
w drzewiasty ażurek popielnika w którym
iskiereczka mruga

będziemy zdumieni i pełni melancholii
nad kruchością życia
gdy staniemy się częścią straty

Pod kloszem rosła leszczyna na gałązce
przysiadł słowik zakwitną żółte kotki
one zwiastunem wiosny
wie o tym Kopciuszek niech dla niej będzie
Goździk Róża i Jaśmin kwiat magiczny
z innego klosza

Czerwony kapturek idzie do celu
przez leśną knieje nic o tym nie wie Sokrates
czy powinna ptaszyna rozmawiać z wilkiem
Ale warto byłoby wiedzieć że nie może
spać z nim choćby odróżniał się
tym że jest papierowy

Byłem na herbatce w domu sióstr Brontë
wichrowe wzgórza migotały
w molach książkowych

Pod baldachimem drzew
w otwartej skrzynce Pandory
według obrazu Arthura Rackhama
gdzie nadzieja ma cyrkowe noce i cyrkowe dni
między światami królik z Alicją
podąża w dół króliczej nory

do żaglówek które mkną na starej karuzeli
podobnej do tej u podnóża Bazyliki
Sacre-Coeur na Montmartre






http://www.sublackwell.co.uk/portfolio-book-cut-sculpture/


Dodane przez drachma dnia 31.01.2014 16:52 ˇ 3 Komentarzy · 565 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jędrzej Kuzyn dnia 31.01.2014 20:09
Przerażające ile w nas się odciska muszli. Badamy skamieniałości, tyle w nas wzorów i mitów odbija w psychice. Czasami to przeraża. A przecież mogłoby być tak prosto i wszyscy powinniśmy być lekarzami. Taka refleksja się nasuwa.
Jan Majowski dnia 03.02.2014 04:48
Ładny wiersz tylko czy zmienia czytającego człowieka? Cała wiedza podana na stół jak karty cyganki.
Marek Bałachowski dnia 04.02.2014 08:58
Odczekałem z komentarzem - blisko mu do tego, który napisał Jan Majowski; ja też czasami takie utwory popelniam, nawet świadomie. Wiem, że są zbyt dosłowne przez co moża dydaktyzmu w nich, kosztem polotu, jest więcej. By nie być gołosłownym - mój przedostatni jest też taki. Został tak napisany, by dokładnie oddać treści siedzace gdzieś od dawna i mocno. I to też widzę w tym wierszu, drogi Autorze. Pozdrawiam, MB
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89096139 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005