|
Chociaż się nie znamy długo,
dajesz ocean rozkoszy.
Chociaż rozmów nie zbyt wiele,
kocham patrzeć w Twoje oczy.
Wywołują we mnie słabość,
Twoje długie, rude włosy.
Chociaż uwielbiasz się dąsać,
ciągle nie mam Ciebie dosyć.
Chociaż czasem się rozzłościsz,
to chce czuć twój czuły dotyk.
Mam do Ciebie wielka słabość,
przez te długie, rude włosy.
Chociaż mnie nie kochasz wcale,
to nie jestem też Ci obcy.
Chociaż nie jesteśmy parą,
to zazdroszczą mi Cie chłopcy.
Wszyscy oni Cię kochają,
za te długie, rude włosy.
Chociaż bywasz czasem wredna
i uparta także dosyć.
Chociaż mógłbym Cię porównać
czasem do złośliwej osy!
To ja nie mogę się gniewać.
Przecież nosisz rude włosy.
Chociaż dzieli nas tak wiele,
to tak wiele mamy z tego.
Tak niewiele nam wystarcza,
żeby coś stworzyć z niczego.
Nawet jeśli czasem mamy,
odrobinę siebie dosyć!
To ja chciałem podziękować,
za te długie, rude włosy.
Chociaż nie mogę Ci wiele
podarować moja droga.
Szczery uśmiech, głupi dowcip.
Nie za dużo. Trochę szkoda.
Chociaż mogłoby być lepiej z mojej strony,
ja wiem o tym.
Jednak co wieczora ze mną,
Twoje długie, rude włosy.
Chociaż Ty nie jesteś "święta"!
To jest sexi, Ty wiesz o tym.
Ja też nie grzeszę dobrocią!
Przez to często mam kłopoty.
To mnie jednak trochę lubią,
Twoje długie, rude włosy.
Chociaż nie znamy przyszłości.
Przecież nie ma nic pewnego.
Może jutro nic nie będzie,
a może coś będzie z tego.
Może pójdziesz w swoją stronę!
W końcu powiesz, że masz dosyć!
Ale ja będę pamiętał.
Twoje długie, rude włosy.
Dodane przez rokus43
dnia 07.01.2014 18:52 ˇ
5 Komentarzy ·
1802 Czytań ·
|