 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: GŁĘBIA ŚWIĄT |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 24.12.2013 22:07
Ładna bajka, ale w żadnej bajce rzeki nie wrócą do źródeł, ale można puścić tak kliszę filmową, żeby bomby wracały do samolotów.
Pozdrawiam świątecznie |
dnia 25.12.2013 10:27
To naprawdę dobry znak, - dzieci lubią bajki, a daj Boże każdemu po raz drugi się narodzić.
I takie oto wyszły Życzenia Świąteczne. Pozdrawiam. |
dnia 25.12.2013 15:10
rzeki do źródeł nie płyną
tylko zasilają źródła odgórnie gdyż morza ciągle parują by opaść deszczem
i stąd źródła nigdy nie wysychają
i są niebiańsko czyste
Radosnych Świąt Bożego Narodzenia |
dnia 25.12.2013 15:41
Oj chłopaki! - Jędrzeju i januszku - muszę jednak wyjaśniać? Metafora, a do tego bardzo przewrotnie użyta, tak po ułańsku.
Dołączam Świąteczne serdeczności. |
dnia 25.12.2013 19:35
ŹRÓDŁA (wg. A. Mickiewicza)
Mówisz: Niech sobie ludzie nie kochają Boga,
Byle im była cnota i Ojczyzna droga.
Głupiec mówi: Niech sobie źródło wyschnie w górach,
Byleby mi płynęła woda w miejskich rurach.
+ serdeczności |
dnia 26.12.2013 14:13
"nie sposób odnaleźć sens
gubiąc się i płacząc"
to do mnie przemówiło, to jest, moim zdaniem, clou wiersza. Kto się pogubił - niczego nie zajdzie, chyba, że przez przypadek, ale zapłakanym okiem nie dojrzy, więc i ze znaleziska - nici. A co rzek - cóż, do źródeł - nie wrócą, ludzkie życie - którego wszak rzeka jest podstawowym symbolem - nie "cofnie się" do niemowlęctwa, do dzieciństwa, do młodości, więc i od nowa zacząć - się nie da. Więc - tylko postarać się, żeby lepiej "zagospodarować" to, co mamy między tym meandrem rzeki, a ujściem...Tak sobie dumałam, czytając. A nie łatwo mi się czytało z powodu inwersji. Dla jasności - nie jestem przeciwniczką inwersji, sama nieraz stosuję, ale tutaj wydają mi się one bardziej szkodliwe dla wiersza, niż pomocne (choćby: "nieustanne się oglądanie", "tej gwiazdy blask"). Ale to tylko moje skromne zdanie i nie musisz się z nim liczyć. Pozdrawiam Świątecznie, Ewa |
dnia 26.12.2013 19:10
wracam
jeszcze bo:
"... próżny jest wysiłek
bez adoracji Kreatora pełni" (moim zdaniem też przez duże 'P' ) kluczem do Kreatora Pełni jest wiersz C. K. Norwida pt.:
ŹRÓDŁO
Kiedy błądziłem w Piekle, o którym nie śpiewam
Dlatego, że mi klątwy się pierw w usta kleją,
Jak muchy brzydkie, które ze skwarów szaleją -
I nie śpiewam dlatego, że - nim pocznę - ziewam;
Kiedy błądząc przeszedłem kolumnadę-nudów
Długą i prostą - tudzież kaprysów przedsienia
I niedogasłych w piasku cmentarz-wielkoludów,
Ruszających się sennie... pod brukiem z kamienia;
Gdy przemierzyłem kroki memi przedpokoje
Nerwów-głupich, co ciągle przymierzają stroje,
A nie są nigdy na czas ubrane weselny!...
- Gdy przestąpiłem nędzy-próg - kłamstwa-podwoje
I mijałem już zbrodni-labirynt bezczelny,
Po-oklejany zewsząd wyrokami prawa - -
Znalazłem się na miejscu, gdzie pod stopą lawa
Stygła - i szedłem dalej w powietrzu i porze,
I świetle - które były rzetelnie bez-Boże!...
- Na podobieństwo łanów zwęglonych wulkanem
Lub morza, co zatęchło postępem wstrzymanym
Morza fal, które stojąc poglądały wzajem -
Zadziwione niezwykłym głębi obyczajem -
Jak Sfinksy - - zaś nad niemi pelikanów nieco
Z otwartymi gardłami, co schły od pragnienia,
I gwiazd parę czerwonych, które w otchłań lecą,
Gasnąc...
... tam szedłem - (spomnieć trudno bez wytchnienia!...) -
Szedłem tam - - kędy? wątpiąc... gdy roślinka drobna
Blada i do niewprawnie wyszytej podobna
Szepnęła mi: "... jest źródło..." - a dalej w parowie,
Poczułem cóś... jak wilgoć.
Z tejże samej strony
Śmiech mię doleciał gorzki i szmer przytłumiony
I obaczyłem męża z rękoma na głowie,
Jak kiedy kto przenosi całą swoją siłę
W stopy własne - - ten deptał modrą źródła żyłę -
Jakoby wstęgę, która mu sandał oplotła
Lub szargała się w prochu, gdzie ją stopa wgniotła -
Śmiech człowieka był wściekły, wymowa odrębna:
Coś jak łoskot za trumną noszonego bębna,
Którym pobrzmiewał sarkazm, chrypnąc z nienawiści:
"Patrzcie!... jak Duch-stworzenia obuwie mi czyści!..."
*
a wtedy wszystko mi w Twoim wierszu już pasuje
nawet inwersja.
pozdrawiam. |
dnia 26.12.2013 19:58
Kochani - Ewuniu, januszku - powiem Wam tak: Czym innym jest pisanie wiersza, a czym innym - jego analiza. Analizować można do woli i w różne strony się zapuszczając, to taki badawczo-poszukiwawczy stan umysłu, natomiast gdy piszemy, tworzymy wówczas stan naszego umysły (na pewno mojego) określiłbym, jako samoistne duchowo-intelektualne uniesienie, mające dosyć dużą autonomię, którą wypada uszanować; oczywiście, że po takim akcie twórczym pojawiają się różnego rodzaju dylematy, z którymi nie jest łatwo się uporać. A może tylko się usprawiedliwiam? Tak czy inaczej, jestem Wam bardzo wdzięczny za sprowokowanie mnie do refleksji.
Gorąco, i jeszcze Świątecznie, a także i Noworocznie pozdrawiam. |
dnia 26.12.2013 23:02
spokojny
Czym innym jest pisanie wiersza, a czym innym - jego analiza. Analizować można do woli i w różne strony się zapuszczając, to taki badawczo-poszukiwawczy stan umysłu, natomiast gdy piszemy, tworzymy wówczas stan naszego umysły (na pewno mojego) określiłbym, jako samoistne duchowo-intelektualne uniesienie, mające dosyć dużą autonomię, którą wypada uszanować;
pozwolę sobie na swoją wizję tegoż
widziałeś zdjęcie pioruna?
wychodzi z chmury mając wiele rozgałęzień ale tylko jedno z nich dosięga celu.
porównując
rozgałęzienia to owe analizowanie wiersza
właściwe uderzenie piorunu ( tj. najkrótsza droga) to zamysł twórcy - efekt piorunujący - autonomia :)
tylko dlaczego w Twych odpowiedziach nie okazujesz , nie rozświetlasz?
ale być może to ów tajemniczy 'piorun kulisty'! (?)
szacun. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|