 |
dnia 01.12.2013 14:39
eee, Ireno, udowodniono już wcześniej:
arbeit macht frei;
zapędź go do pracy może?
hey |
dnia 01.12.2013 15:16
wiese...
kompletnie nie ta orbita |
dnia 01.12.2013 15:48
Do mnie przemawia, lubię być wolna, nie lubię kiedy ktoś, czy coś mnie ogranicza. A tu się trzeba mierzyć z rytmem tego świata, musisz-bo adrenalina każe podnosić się i zrywać każdego dnia, zrywać do lotu, do skoku na rzeczywistość. Tylko jak tu zrzucić te sidła, by być wolnym? czy wystarczy tylko chcieć? Tak sobie przeczytałam. Pozdrawiam:) |
dnia 01.12.2013 16:02
skoro nie umiesz... pewnie niezgodność charakterów, nawet to widać |
dnia 01.12.2013 16:21
PaUla,
...wolność jest w nas , w nas są ograniczenia ,my ludzie mamy też możliwość wyboru, wolną wolę ...a więc czasami wystarczy- tylko chcieć , czyż nie ?! :) Cieszy mnie, że dialog z wierszem nawiązany ,dziękuję za czytanie,pozdrawiam :)
Jomkobalt,
komentarz (?)... trudno odnieść się ale dziękuję za czytanie wiersza |
dnia 01.12.2013 16:42
inaczej pojmuję pojęcie wolności aczkolwiek jest Ona w nas
człowiek zawsze jest w okowach
dlatego najważniejszym jest "chcieć" ( i to dopiero jest wolnością ) Dobremu Panu służyć
pozdrawiam. |
dnia 01.12.2013 17:27
januszek,
dziękuję za komentarz i cieszę się , że wiersz wyzwala inne spojrzenia na "wolność" , na "chcieć", pozdrawiam :) |
dnia 01.12.2013 21:58
ilu ludzi, tyle obrazów wolności. Najgorzej, gdy przyjdzie żyć obok siebie takim, których obrazy są biegunowo odległe. Wtedy - zszarpane nerwy - to może być Pikuś...Taka mi się refleksja nasunęła przy lekturze. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 02.12.2013 09:27
Ewa Włodek,
Dziękuję za czytanie i za podzielenie się refleksją ,odwzajemniam serdeczności :)
Irena |
|
 |