 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Zbrodnia |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 16.10.2013 21:50
czyli doskonała. |
dnia 17.10.2013 08:01
A jednak, dość skutecznie, zgodnie z treścią wiersza, zabijasz. Ja czuję się, częściowo chociażby, zabity. |
dnia 17.10.2013 09:55
Hektyczne, chaotyczne bieganie od jednej skrajności w drugą, skoki w dół, e tam, w dół, w przepaść, otchłań, i w górę (tzn. przestworza, niebiosa).
Nie wiem i nie chcę wiedzieć co powoduje pisanie takich wierszy. Wiem, że powinieneś wstrzymać się z ich publikowaniem, aż to wszystko trochę się uspokoi (tzn. gdy już cyklon przejdzie, a jeźdźcy Apokalipsy przejadą obok). |
dnia 17.10.2013 11:40
Pomysł na na wyznania Raskolnikowa w formie lirycznej ciekawy, ale wierszowi jednak bliżej do prozy, z której, o ile się nie pomyliłam, przyszła inspiracja - a nie do poezji.
Rymy trochę na siłę, czego efektem jest np. zupełnie nieprzekonujące (delikatnie rzecz nazywając) stwierdzenie, że odwieczną bolączką, czyli życiowym utrapieniem wybitnej duszy jest biała gorączka, czyli: 1.Delirium, 2. wściekłość. Trudno tu dopatrzyć się sensu, a nawet najwymyślniejsza metafora opiera się na tej samej logice, jaką posługujemy się (o ile się nią rzeczywiście posługujemy;)) w życiu.
Niektóre inne rymy w Twoim wierszu też stworzone zostały w oparciu o przekonanie, że rym sam z siebie jest "poezjotwórczy". Ale to sens powinien mieć pierwszeństwo przed rymem, a nie odwrotnie - nie powinno się podporządkowywać poetyckiego przekazu rymowi, bo skutki bywają niszczące dla tekstu.
Proszę, nie odbieraj mojego komentarza jako krytyki, a tylko podpowiedź - z której możesz, ale przecież nie musisz, skorzystać
Pozdrawiam:
Margita |
dnia 17.10.2013 15:30
Margita, specjalnie uwidoczniłem Białą Gorączkę, ponieważ sam Dostojewski w książce użył ją w błędnym kontekście i liczyłem, że to błędne użycie przykuje uwagę i mało domyślnych skieruje do książki ;) faktycznie wkradł się błąd logiczny, to nie gorączka miała być bolączką, a sumienie w wersie niżej. Poza tym opierając się na swoim czuciu, a to w poezji (chyba) jest najważniejsze starałem się dojść do myśli osoby szalejącej, stąd te skoki z skrajności w skrajność. Chyba, że haiker myśli podobnie jak Raskolnikov, że emocje nie odgrywają żadnej roli i można je opanować (ale się chłopak potem zdziwił, że nie do końca tak jest). Swojego warsztatu bronić nie będę, bo muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale co do treści, to póki mogę to chyba lepiej wiem co chciałem pokazać... chyba. |
dnia 18.10.2013 15:24
Jakby ci to powiedzieć - nie wiem jak inni, ale ja nie twierdzę, że chciałeś pokazać to czy tamto. Oceniłem tylko to, co pokazałeś. Jeśli to, co chciałeś pokazać jest różne od tego co zamierzałeś, to masz typowy problem twórcy - oddać stan myśli. Pozostań przy rozmyślaniach, a pisanie wierszy zostaw na razie, bo nie panujesz nad piórem. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|