 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: brzozy (lube) |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 14.09.2013 12:39
(Za)dumkowe, przez co rzewnie ładne. |
dnia 14.09.2013 15:32
Rymy gramatyczne to niższa szkoła jazdy. (znają/rozrzucają/łkają).
Próbowałam doszukać się jakiegoś klucza do rytmu, ale nijak... (od dziesięcio- do piętnastozgłoskowca, ale bez żadnego sensownego konceptu). Jednak być może wskazówka "adaptacja" powinna mi coś wyjaśnić?
"mą duszę" ---> brzmi fatalnie.
"opadają" powtarza się dwukrotnie.
Niektóre obrazy ładne, nastrojowe. Może warto jeszcze popracować?
Pozdr.
Glo. |
dnia 14.09.2013 18:36
rozpacz z brzozą w tle i echem, co to gra w duecie.
niestety, nie tym razem.
palce wiatru? czy raczej wiatr i palce?
ech, nie dziś, nie dzisiaj!
pozdrawiam |
dnia 14.09.2013 19:16
zupełnie, zupełnie wytrąconam z rytmu, szkoda;
temat można było fajnie, niebanalnie poprowadzić... |
dnia 14.09.2013 20:19
mi się nie podobało. widziałem dopełniaczowe metafory i za dużo rymów, oraz wyrazów staropolskich, czy jakoś tak. pozdrawia. |
dnia 15.09.2013 07:59
W swojej kategorii niezłe, z krótkimi przeskokami czy zaskokami ("skąd białopienne do licha to znają") i tak aż do "a na sercu znów gorycz i gorycz i gorycz", bo następne "i" ("i zupełny brak odpowiedzi") obniża zdecydowanie lot i tak, niestety, ciągnie aż do końca, mimo ostrzeżeń "terrain ahead" i "pull-up". Wrzuceniem wątków typu matka, utrzymanie cały czas łkania rozwala wrażenie powstałe po pierwszych dwóch zwrotkach. O ile pierwsze część zadowalająca, to druga połowa do przebudowania lub po prostu skrócenia. Konieczne dodanie odskoczni, bo wiersz się dusi sam sobą. |
dnia 15.09.2013 08:10
Siądźta pod brzozą, popatrzta na jesień, pomyślta se łzawo i napiszta. Po swojemu i swojacko.
I przestańta wreszce truć tymi "dopełniaczowymi metaforami", które dla politruków połetyckich bez wyjątku "wstyd, gańba, be". Rymy czasami też muszą być, jak również inwersje. |
dnia 15.09.2013 10:17
-:))))
abirecka
nie taki diabeł straszny jak go malują -:)
w gruncie rzeczy każdy z nas jest tak naprawdę sentymentalny w znaczeniu łzawy reszta to pozory bo tak trzeba albo wypada
masz rację z tymi metaforami bo nie tylko dopełniacz decyduje o tym co jest metaforą (związek dwóch wyrazów) są i inne metafory np. wielka metafora
dzięki za opinię -:))
pozdrawiam
gloinnen
rymy gramatyczne są b. rozpowszechnione w poezji nie tylko pośledniej ale i wysokiej
Kochanek druhów ! ileż was spotkałem !
Ileż to oczu jak gwiazd przeleciało ?
Ileż to rączek tonąc uściskałem !
A serce ? - nigdy z sercem nie gadało !
A. Mickiewicz- Żal rozrzutnika
jest to wiersz toniczny zatem ilość sylab w wersach nie musi być jednakowa
mą duszę
mięcielenie jako zarzut wynika z tej samej opcji co dopełniaczowa metafora nie ma umocowania w teorii a że ja do nowoczesnych nie należę to i przychodzi mi to łatwo taki mamy język
drugie opadają występuje w refrenie powinienem zaznaczyć że to refren
podkreśla i podsumowuje obserwację
oczywiście że można to napisać inaczej mamy naprawdę b. bogaty język
w moim przekonaniu miało być łzawe i takie jest
dziękuję za uwagi
-:))) pozdrawiam
kropek
nie rozumiem cię -:))))
nigdy nie miałeś dobrego zdania o tym co piszę a o mnie szczególnie
więc odpuść sobie to krygowanie się boś nie panienka
wal co ci leży na wątrobie bo się rozchorujesz
mówię ci to ja człowiek chory wg ciebie to i rozumiejący ma się rozumieć
dzięki za zaczytanie
-:))
pozdrawiam
intuna
ta powiedz mi skąd u ciebie taka niechęć do tego testu skoro sama nie stosujesz zasad których wymagasz ode mnie
zawsze jestem zdziwiony w takich sytuacjach
dzisiaj nawet bardziej bo akurat rytm nie szwankuje wersyfikacja ma inne podłoże niż zakładasz
dziękuję za czytanie
-:))))
haiker
celne uwagi widzę że uważnie przeczytałęś tekst i słusznie zauważyłeś gdzie lot się zniża w refrenie właśnie i tak miało być
mój błąd (redakcyjny) nie podałem co jest co w tekście
nie mogę jednak zgodzić się ani na skrócenie drugiej części ani zmianę wymowy tekstu
całość jest kompromisem między oryginałem a moją parafrazą z zachowaniem przesłania w całości
dziękuję za opinię
-:)))) pozdrawiam
zielony
dzięki za czytanie
myślę że po zaczytaniu moich komentarzy znajdziesz tam odpowiedź na swoje wątpliwości
-:))) pozdrawiam |
dnia 15.09.2013 10:40
Aleks To nie tak, nie ma we mnie żadnej, absolutnie żadnej niechęci!! Po prostu wiersz jest tak pisany, że zapowiada rytm... a jednak. Oczywiście, mogłam nie zrozumieć wersyfikacji... jestem tylko zwykłym czytelnikiem, któremu albo zagra, albo nie... ale to przecież żadna wada. Nie odbieram nazbyt osobiście krytyki swoich wierszy, o ile rzeczywiście komentarz nie jest osobisty. Mój nie był. |
dnia 15.09.2013 17:09
-:)))))
intuna
to nie jest ad personam jeśli tak odebrałaś przepraszam
powinienem wyjaśnić o co chodzi w tym wierszu a nie silić się na żart
w wierszu sylabotonicznym występuje średniówka i trzymamy się równej liczby sylab
tu występują trzy quasi średniówki rozdzielające tzw zestroje które w wierszu tonicznym traktujemy jak sylaby i jest ich cztery w każdym wersie
m. c.
-:))) pozdrawiam |
dnia 15.09.2013 19:18
czwarta cząstka, Aleks - ma dla mnie najwięcej wyrazu, skojarzyła mi się z krzyżem brzozowym na wiejskim cmentarzu i pożegnaniem na ostatnią drogę. Nie wiem, czemu, ale - tak mi wyszło...Pozdrawiam Cię serdecznie, Ewa |
dnia 16.09.2013 11:44
Brzoza to moje najulubieńsze drzewo. A wiersz, tak bym lekko piórkiem musk, musk....Pozdrawiam:) |
dnia 16.09.2013 12:09
ech , brzozy
od kilku lat coś smętnie na nie patrzę
sam nie wiem czemu, ale wiem że 'one' TO wiedzą ....
pozdrawiam . |
dnia 16.09.2013 18:20
ewa
-:))))
to niezamierzone w oderwaniu od całości tak jak najbardziej trafne skojarzenie choć moim celem w zasadzie nie jest tworzenie wieloznacznych tekstów przez nieuwagę widzę zaczyna i mi się to zdarzać
dziękuję za opinię pozdrawiam -:)))
pa ula-:)))
tzn że wszystko z tobą w porządku czujesz jedność z otaczającym światem bez którego życie byłoby nieznośne wszyscy w tym świecie mamy swoje wiosny lata jesienie i zimy flora i fauna
jestem już na etapie że nic tylko poprawiam to co piszę tak że niewykluczone że za jakiś czas wrócę do tego wiersza ale dopiero wtedy kiedy zapomnę o czym on jest
dzięki za opinię pozdrawiam -:)))
januszek
-:))))
też tak myślę że im jest też smutno jesienią
w sumie szkoda i brzozy tak jak każdego z nas jeśli przyjdzie czas
pozdrawiam -;))))) dzięki za czytanie |
dnia 16.09.2013 18:45
Wiersz, niczym ta dumka - bardzo nastrojowy.
Tak też;
Któżby to nie wspominał tych wyniosłych brzóz z rodzinnych stron.
Pozdrawiam! :-) |
dnia 17.09.2013 08:24
Jedna to nawet w kwietniu posmutniała, nie wiedzieć czemu.
pozdrawiam serdecznie. |
dnia 17.09.2013 08:43
-:))))
dzięki spoks za czytanie i opinię
próbuję zwrócić uwagę na następującą rzecz
prócz formy i zapisu wiersz składa się z wielu innych ulotnych komponentów z których najważniejsza jest ,,dusza''
pozdrawiam -:)))
januszek -:))
jeśli masz na myśli fakt że onego roku drzewa jakby szybciej zaczęły gubić liście choć do jesieni kawał czasu to prawda
jeśli masz na myśli... że piękne kiedyś drzewa w najbliższej okolicy schną z dnia na dzień i giną też prawda
pozdrawiam -:)) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 4
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|