|
Przemkowi Witkowskiemu
Siedzę w ogrodzie z kryminałem,
Upał wydaje się koszmarny
I chciałbym wiersza spleść kawałek
Z bardzo poprawnym słowem "Czarny".
Muza mnie zlewa - trudna rada!
Niemiłosiernie czas się dłuży,
Bo - fakt - oktawy całe składam,
Lecz tylko z wrednym słowem "Murzyn".
Dosyć mam tego! Zmieniam wątek!
Zapach ścierniska w nos mnie łechce...
Tych "Dziesięciorga murzyniątek"
Też mi się jakoś czytać nie chce...
Dodane przez Maciek Froński
dnia 11.09.2013 07:17 ˇ
9 Komentarzy ·
471 Czytań ·
|