poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 24.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: rdza i bluszcz
przed Józefem robotnikiem przypominają sobie
postulaty i przykazania do haseł na mury
stoją wokół nieczynnej fabryki
w której już nawet Boga nie ma

za bramą pogubiona duma
chcieliby wejść na zmianę
odkuć się za monologi między posiłkami
i kukułczą przeszłość zegarów

nastał kapitalizm z pyskiem jeża
rozjeżdżanego przez pijanych rowerzystów
w drodze na spoczynek

Dodane przez oskari valtteri dnia 04.09.2013 05:26 ˇ 14 Komentarzy · 549 Czytań · Drukuj
Komentarze
Ewka64 dnia 04.09.2013 05:49
...z pyskiem jeża...tu się zgadzam,)ostry i żarłoczny choć wygląda łagodnie,)
pozdrawiam,Ewa.
bols dnia 04.09.2013 07:18
Ostatni wers trzeciej strofy wydaje się zbyteczny. Druga - dobra /może bez się/?/
Ostatni wers pierwszej strofy trochę niezgrabny, może coś w rodzaju -
pustej bez Boga.
oskari valtteri dnia 04.09.2013 07:32
Ewka64: grunt to poro- i zro-zumienie :)
bols: co do "się" faktycznie, w sumie można by się obyć.
"droga na spoczynek" - zastanawiałem się wcześniej czy z nią czy bez niej, zostało.
No i ten wers z pierwszej, myślałem o kursywie w części, tzn:
"w której już nawet Boga nie ma"
Dzięki
oskari valtteri dnia 04.09.2013 07:36
*"w której nawet Boga nie ma"
abirecka dnia 04.09.2013 08:23
Wiersz prawdziwy, identyczny do życia w Roku Pańskim 2013. Wieje w nim Nowym, choć przecież wciąż, dawnym Starym, kiedy to pani aktorka Szczepkowska J. obwieściła koniec komuny, a zapomniała dodać o początku buraczkowego kapitalizmu.
bezecnik dnia 04.09.2013 08:23
dobry wiersz o jednej z większych pomyłek historii
Black Baron dnia 04.09.2013 09:05
Twardy i chrupki zarazem:)
oskari valtteri dnia 04.09.2013 11:18
dzięki.
ad meritum: nie wydaje mi się jednak aby była to pomyłka historii. raczej zmyłka.
haiker dnia 04.09.2013 13:34
"Rdza i bluszcz" to niezła nazwa na ruch robotniczy.
Wiersz ureligijniony, św. Józef to bodaj patron robotników, słowo "przykazania" tuż obok "postulatów". Ogólnie w klimacie Laborem exercens, odświeżający jej przesłanie. Postulaty, by ujść do sierpniowych, w znakomitej większości były ekonomiczne, dziś wręcz oczywiste i wypełnione.
Niejasne za co odkuć się i czego dotyczyły monologi. Bo to, że zmiany dokonały się na ich życzenie to jedno, choć w istocie robotnicy byli nieświadomymi narzędziami. Fatalna próba określenia kapitalizmu, jako sprawcy cierpienia. Jeśli już to ludzie ludziom zgotowali ten los, poza tym dopiero co mówiono, że socjalizm jest nieludzki. A przecież ludzie byli ci sami.

Rowerzyści z ostatniej strofki to już zupełna abstrakcja, bo przecież nie o cyklistów chodzi. Wiersz w dobrym kierunku, poza wspomnianymi zarzutami co do "bezkrytycznej krytyki" kapitalizmu, do poprawienia ostatniej części może w kierunku mesjanizmu, może robotnika jako jedynego źródła życia?
Ewa Włodek dnia 04.09.2013 17:01
robotnik - kojarzy się z fabryką, czyli miejscem, gdzie się coś produkuje, coś, co można sprzedać i uzyskać z tego forsę na dalsze funkcjonowanie fabryki, wliczając w to wypłaty dla robotników. Czyli - tylko produkcja daje zyski. U nas zaś zapanował kapitalizm w zasadzie bez sfery produkcyjnej, za to z przebudowaną sfera nieprodukcyjną. Cóż, zakłady produkcyjne - dziś zżera rdza i oplata bluszcz, bo nic się w nich nie dzieje, a dawni robotnicy mogą sobie - pogadać. Tak sobie dumałam, czytając. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
PaULA dnia 04.09.2013 19:36
Gorzka prawda, świetnie zamknięta w niezbyt długim wierszu. Pozdrawiam:)
IRGA dnia 04.09.2013 21:01
Dobry wiersz. Pozdrawiam. Irga
sterany dnia 05.09.2013 01:43
kilka korekt tylko

w której nawet Boga już nie ma

przed bramą pogubiona duma

rozjeżdżonego przez pijanych rowerzystów


mam nadzieję że nie zaboli
oskari valtteri dnia 05.09.2013 05:16
sterany: aj nie zaboli :) co do 1 linijki, faktycznie to już brzmi jakby lepiej. 2 - myślę że jednak za bramą skoro pogubiona, 3 - widzę to rozjeżdżanie w czasie teraźniejszym, jednak.
Ewa Włodek: jest jak jest, każdy widzi. oczywiście jeśli chce zobaczyć.
haiker: jak dla mnie to nie jest jednak tekst ureligijniony. może chciałem pokazać "korzenie" dzisiejszej sytuacji - mam na myśli ideologiczną podstawę pierwszych wolnych związków... zawodowych :) O rowerzystach wiem tyle że w miasteczkach stanowią pożywkę dla alkomatów. I żaden mesjanizm. Wystarczy mesjanizmu :)
PauLa, IRGA: dzięki wielkie :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89139378 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005