dnia 29.07.2013 09:32
no, to dorywają co niektórzy, i do piachu! Toś, Maćku, satyrkę na krytykę literacką przyprawił, albo mnie upał zaćmił i zaczynam bredzić od rzeczy...Poczytałam z uśmiechem, serdeczność posyłam, Ewa |
dnia 29.07.2013 09:36
nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go
Podoba mi się.
Pozdrawiam, skomoroch |
dnia 29.07.2013 09:40
Dzięki;-) |
dnia 29.07.2013 09:41
Wielu by chciało dorwać,)
wiersz rozbawił,)
pozdrawiam,Ewa. |
dnia 29.07.2013 09:45
Trochę słów, a jakie orzeźwienie w tej dusznej, lipcowej, miejskiej aurze:) |
dnia 29.07.2013 09:53
jak to mówi pewna młoda dama - same heheszki... poheheszkałam |
dnia 29.07.2013 10:19
choć u poety taka wredna dusza
im bardziej jebią tym chętniej się rusza
Mistrz Maciek naprawi potwora gramatycznego ?
niechaj po niego sięgamy
opisowa forma imperatywu dla 1. osoby l.mn.
z wykorzystaniem partykuły niech, niechaj
est dziwactwem wobec istnienia naturalnej formy
fleksyjnej: sięgnijmy; może więc:
zatem sięgnijmy po niego bez strachu ?
hey |
dnia 29.07.2013 10:54
/ będę się powtarzał /
a jeżeli dorwany ma czarny
charakter :( ; lub pas
judo ??? |
dnia 29.07.2013 11:38
ciągle się tłucze mi pytanie w pale
dorwę poetę, tylko gdzie go znaleźć? :) |
dnia 29.07.2013 11:41
I jak go rozpoznać? ;-) |
dnia 29.07.2013 11:54
Wzywasz do znęcania się nad biedaczynką? Już mi go żal... :) |
dnia 29.07.2013 16:39
Na szczęście nie każdy z nich strachliwy ;-) Usmiechnęłam się :-D szeroko! Pozdrawiam ciepło! |
dnia 29.07.2013 18:01
-:)))
bo to poeta
melepeta
był
-:)))
pzdr |
dnia 29.07.2013 20:32
"Niech się wyraża jasno, mówiąc w skrócie,
Niechaj po niego sięgamy bez strachu..."
Ja też tak widzę poetę, ale jak go zaczną gnać i dorywać, to się biedak zatraci. Fajnie wyszło. Pozdrawiam:) |
dnia 29.07.2013 22:01
Maćku, nie strasz, poeci to twardziele :)) |
dnia 30.07.2013 07:34
tak, z sugestią smoka.
pozdrawiam :) |
dnia 30.07.2013 08:04
Dziękuję za wszystkie komentarze:) |
dnia 30.07.2013 15:18
Widzę dwie zwrotki, ale nie widzę trzeciej, która by wniosła sens tych dwóch. |