dnia 25.07.2013 07:13
O kobiecości ponadczasowej bardzo piękna miniatura. |
dnia 25.07.2013 08:55
a przecież jest tylko
w słowach
na tym bym zakończyła.
;) |
dnia 25.07.2013 09:18
klasyczne rosyjskie sastajanije niedapieriepoja
ja to nefretete preferuję
hey |
dnia 25.07.2013 13:58
W całości na plus.
to więcej niż można objąć
Pzdr |
dnia 25.07.2013 14:06
ps. chociaż ja się nie zaczytuję poezją Haliny Poświatowskiej, ale szanuję. |
dnia 25.07.2013 14:11
ps.ps. dla mnie wybitniejszą była Pawlikowska - Jasnorzewska.
Ale miniatura bardzo udana! |
dnia 25.07.2013 14:37
udana miniaturka. Lubię takie...Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 25.07.2013 15:35
Kobieta to tylko słowa? Może, ale tych słów jest więcej niż ziaren piasku na świecie. Ostatnia linijka (nie mówię o dedykacji) do kosza, bo psuje cały efekt.
I pragnąc "jako kobiety", a nie "jak kobiety".
Mimo charakteru miniaturki brakuje tu punktu odniesienia, jakiejś przeciwwagi. |
dnia 25.07.2013 17:26
Dla mnie bardzo piękne, delikatne.
Taki użyteczny bibelocik, który się nie zakurzy.
Pozdr. |
dnia 26.07.2013 13:13
... i wcale nie słuchaj haikera - pragnij , jak kobiety, to większe pragnienie;
zminiaturyzowana miniaturka... czuję niedosyt |
dnia 27.07.2013 05:08
piękna miniaturka, łącznie z ostatnią.
pozdrawiam |
dnia 27.07.2013 07:48
JJ,nie mam zamiaru i nigdy tego nie robię, polemizować z postawą życiową, filozoficzną, egzystencjalną, którą autorzy przemycają w wierszach. Sama przełknęłam, jak zauważyłeś, słowa
pragnę jej jak kobiety, bo w takim właśnie układzie, padają z ust jednego z bohaterów filmu Kolskiego /Cudowne miejsce/ w kontekście zrealizowanego pragnienia kazirodczego /gwałt na córce/ /w tym samym szyku i to kilkakrotnie/.
To jest moje osobiste całkiem skojarzenie, utrwalone jeszcze poprzez pracę przy realizacji tego filmu.
Mając świadomość, że to kluczowe słowa dla wiersza, nie wpadło mi na myśl, żeby je usunąć.
Ostatni wers
to więcej niż można objąć
jest, po prostu zwyczajnie, niepoetycko dopowiadający.
Bez niego i tak mocno zaznaczona jest myśl przewodnia wiersza.
Zauważyłam, że ani ja, ani haiker, nie zrobiliśmy żadnego ruchu, żeby pozbawić wiersz sensu jaki nadał mu Autor.
Nie można polemizować z pragnieniami ludzi, one są różne;
potępia je sąd i społeczeństwo, jeśli zostaną naruszone granice prawa. |
dnia 27.07.2013 08:17
Chyba coś poszło w PW? Bo dyskusja w typie deus ex machina, chętnie się dowiem, zwłaszcza że jestem mimowolnym uczestnikiem. |
dnia 27.07.2013 10:49
dobrze dobrze jj tak ma być |
dnia 27.07.2013 10:49
każdy rozumie tak jak chce, tekst po upublicznieniu przestaje być własnością autora;-)))
tekst jest, jak to u mnie, prościutki z założenia i bardzo wprost
a atrakcyjna kobieta (w moim wyobrażeniu)która jest hm...żywym słowem to więcej niż można objąć:-)
pozdrawiam |