|
(byliśmy jesteśmy będziemy...)
1
twierdzimy dotąd z dumą i uporem
nareszcie zgodnie wreszcie bez sporów
znakiem kultury sednem quasi wzorem
jest nasze szczere poczucie humoru
2
kpimy więc sobie z czechów i angoli
żydów moskali szkotów i prusaków
nie bacząc na to czy to kogo boli
śmieje się wąchock poznań kraków
3
z ich cnót wad wierzeń i zwyczajów
wiedzy języka sztuki nawet z ubioru
kiedy tak rżymy do rozpuku w kraju
świat nie wie że to sztuka pozorów
4
niech zatem ich najwyższy broni
by którykolwiek w swojej stronie
wicem facecją gdzieś nas zgromił
niedoczekanie siodłamy konie
5
zakpił z nas obśmiał zażartował
tknął nas pomyśleć nawet zgroza
rodak z nim wojnę trzecią wywoła
niedoczekanie bo jak tak można
6
i uśmiech z lic mu w mig ucieka
gniew nim potrząsa żwawo srogi
a pierś się wzbiera niczym rzeka
uczuciem słusznej martyrologii
7
zła krew już oczy mu zalewa
nic tylko wrogów widzi wszędzie
ten humor tylko wówczas miewa
gdy mówi wara nie grzeszcie więcej
|