dnia 07.07.2013 17:25
Autorko - jakże bym śmiała napisać coś zniewalająco - porywającego wobec takiego kunsztu i finezji? Toż to byłoby jak świętokradztwo - uczeń przed mistrza? |
dnia 07.07.2013 18:53
byłbym zaniepokojony, gdybym był adresatem powyższego :)
zdrawiam |
dnia 07.07.2013 18:55
Może by jednak tę ironię przekuć w strofy? Obiecuję, że się zachwycę:-) O ile to będzie oryginalne, oczywiście :-DDD |
dnia 07.07.2013 21:32
no, kunsztownie opowiedziane coś ważnego, co się wydarzyło między peelami, a po czym zostało wiele dobrych emocji...Dobrze Cię było poczytać, Nelu. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 08.07.2013 09:04
ho, ho..... Podobało mi się. Dużo erotyki zamkniętej w kunsztownej formie. A |
dnia 08.07.2013 09:08
aniś ty mnie zniewolił
anim ja cię uwiodła - wydaje się że ładnie, staro brzmi :)
końcówka trochę odbiega, ale pomysł godny :)
hey |
dnia 08.07.2013 10:24
Tak pomyślałaś? A to szkoda, bo ironii w moim wpisie nie ma.
A tak na marginesie, bo wcześniej tylu Czytelników dokonało wpisów...
Ba, niektórzy to fachowcy, a błędu nie dostrzegli? A ja sobie poczekałam, żeby przekonać się, jak czytane są wiersze - dogłębnie i z głową na karku, czy po łebka i tylko ze względu na Autora/ nick?
Bo przecież po południu - nie inaczej. A tego chyba można wymagać od piszących? Czyż nie? |
dnia 08.07.2013 13:38
Bernadetta33:Uprzejmie panią proszę od pozostawienia swoich sugestii u siebie. "Popołudnie" to również rzeczownik. Pomyślałam sobie abstrakcyjnie, i to mi wolno :-)
I ponawiam próbę: zamiast moimi wierszami, to proszę szanowną panią o zajęcie się swoimi oryginalnymi produktami poetyckimi.
Jeżeli coś mnie zafrapuje, nie omieszkam się obiektywnie wypowiedzieć. Oraz: mnie nie interesują komentarze, zwłaszcza w edycji pani. U mnie liczy się 90% czytań. Tych 10% pozostawiam własnej weryfikacji. |
dnia 08.07.2013 17:40
tekst mnie nie powala ani nie zachwyca mało odkrywcze jak dla mnie
jednak szczerze przyznam że jest w nim pomysł i ogólnie daję radę
aniś i anim to dziś zupełnie niepoetyckie i tępione przez językoznawców to zresztą pani słowa pod moim tekstem a więc nie omieszkam ich tutaj użyć |
dnia 08.07.2013 17:53
potrzaskane zwierciadło: co innego archaizm, co innego błąd. "Perfum" archaizmem nie jest.
Ani powalać, ani zachwycać nic niczego nie musi. |
dnia 09.07.2013 12:35
Nie ma sprawy, Autorko - zgodnie z życzeniem. Zresztą, ten wpis wyjaśnia wszystko.W każdym razie życzę wielu wspaniałych i cieszących się ogromnym zainteresowaniem wierszy.
Popołudnie to rzeczownik. Po południu to wyrażenie przyimkowe, które pisze się oddzielnie - tak na marginesie. |
dnia 09.07.2013 15:16
Ad Bernadetta33: też wiem o tym, co jest co. Ale dziękuję za poradę. Zwłaszcza tę, zamieszczoną na marginesie.
Życzenia odwzajemniam. Poezji, szczególnie w wydaniu Bernadetty33 nigdy nie jest za wiele :-) |