|
zadziorny masz uśmiech
pod stołem bezpiecznie drżą nogi
mówić prawdę nie omieszkam
jednak tylko na łożu śmierci
tym czasem nie pytaj
o popołudniowy romans
rankiem spłynie płukany deszczem
może po nim zostanie
mały samorodek
pod skrzywdzonym sercem
...nie ważne
zajmijmy się chwilą przyrosłą do listów
ćwierćwieczna przepaści
pomiędzy zdaniami
najważniejsze nie dopisane
gromadzone
wśród znaczków i kopert
nie zaadresowanych
spróbujmy przy stole
przypadkiem podając talerze
na wietrze
pomiędzy oknami
jeszcze raz od nowa zaczynając
nieśmiałymi uśmiechami
Dodane przez Czapski Tomasz
dnia 18.06.2013 11:02 ˇ
2 Komentarzy ·
301 Czytań ·
|