|
Z chmury kropelki karmią korzenie,
Rodzą owoce jabłonie dorodne,
W koronach tańczą słoneczne promienie,
Lecz mimo swej pracy nadal są głodne.
Deszcz każde drzewo codziennie podlewa,
A słońce otula ciepłem każdego,
Czemuż więc nie ma na każdym drzewie,
Owoców pracy, się pytam dlaczego?
Ugina się gałąź zmęczonej jabłoni,
Po różnych owocach krew i pot spływa,
I śliwki i gruszki i jabłka tu rosną,
A niebo srebrem wszystkich pokrywa...
Runą na ziemię styrane konary,
Bo wody i słońca zaczyna brakować,
Umrą dorodne drzewa jabłoni,
A wtedy sad cały zacznie chorować...
Dodane przez Trotor
dnia 20.04.2013 21:07 ˇ
0 Komentarzy ·
243 Czytań ·
|