|
~~Pod wpływem Szymborskiej - "Radość Pisania"~~
konsumuję myślotok
nie zostanie po nim
ni grama
nawet okruszek
przejedzony
wydalam natychmiast
nic nie zapamiętując
pocisk załadowany
-celuję-
ze spokojem wstrzymuję oddech
mierzę do niespisanej sarny poezji
myśliwy improwizator
chcę poczuć
zabić z zimną krwią
choć podobno nieśmiertelna
ja żyję tylko chwilę
chcę zemsty
moje dni są policzone
płochliwy cud boskiej imaginacji
w okamgnieniu zniknął
z pola widzenia
wystrzelone w złości
kule
zapisem na papierze
uciekła.
nie tak miało być
Dodane przez nirfan
dnia 10.04.2013 21:07 ˇ
6 Komentarzy ·
291 Czytań ·
|