dnia 11.04.2013 10:37
nocą wszelka wrażliwość "zyskuje" na intensywności, to prawda. I druga prawda - to ta o mężczyznach, bojących się wrażliwych kobiet...Miło Cię było poczytać, IRGO. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 11.04.2013 14:25
poeta to ten, który tak intensywnie wyobraża sobie światło, że nigdy nie nastaje ciemność.
wrażliwych kobiet nie obawiają się poeci.
JBZ |
dnia 11.04.2013 14:29
No, no. A to Ci się udał wiersz. Super, w każdym razie dla mnie. |
dnia 11.04.2013 15:26
wciągający :) niezły wiersz. wprawdzie nie zgadzam się z ostatnią strofą, ale pasuje do reszty, wchodzi w klimat.
pozdrawiam |
dnia 11.04.2013 17:13
"nocą zamykają się domy", ale otwierają umysły... |
dnia 11.04.2013 20:26
Ciekawie u Ciebie Irgo, wszystko tak w sam raz i peelka ciekawie pisze. Pozdrawiam:) |
dnia 12.04.2013 05:56
dał do pomyślenia co nieco. |
dnia 12.04.2013 14:35
jako facet obawiam się kobiet nadwrażliwych. (Jeżeli spotkam omijam szerokim łukiem) Z wrażliwymi łapię kontakt. Wiersz bez owej ostatniej strofy, jak dla mnie, lepiej brzmi. pozdrawiam |
dnia 12.04.2013 15:52
WOW!
Brawo. |
dnia 12.04.2013 20:43
Działa...podoba mi się , pozdrawiam:) |
dnia 12.04.2013 22:39
A zwlaszcza ... NOCĄ.
:podr.:) |
dnia 13.04.2013 19:19
Ewo, bardzo dziękuję :) Irga
Jerzy, bardzo optymistycznie zabrzmiał końcowy fragment Twojego komentarza. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.04.2013 19:21
Bernadetko, wielkie dzięki. Pozdrawiam. Irga
Szklanko, dziękuję za poczytanie. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.04.2013 19:22
mastermood, i całe szczęście... Pozdrawiam. Irga
PaULO, dziękuję serdecznie. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.04.2013 19:25
adepcie, dziękuję bardzo za wizytę. Pozdrawiam. Irga
Jomkobalcie, serdecznie dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.04.2013 19:26
Zbyszku, cieszę się. Pozdrawiam. Irga
Ireno, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.04.2013 19:28
januszku, dziękuję i pozdrawiam (przez całą dobę) :). Irga |
dnia 23.04.2013 13:07
No tu bym polemizował :) I z tezą o sile poezji (nic nie szumi ani nie świeci, ani nie rozjaśnia ciemności, a szkoda...). Czy mężczyźni boją się wrażliwych kobiet ? Myślę, że w ogóle się ich boją. Wrażliwych może mniej, bo łatwiej jest je zranić, a więc w jakiś sposób wykorzystywać ich wrażliwość. Bardziej chyba boją się tych mniej wrażliwych, które z podniesioną głową i nonszalanckim uśmiechem umieją zaszantażować: bo jak nie, to spier......... :) Uściski, Andrzej |