dnia 08.04.2013 16:46
do kraju tego gdzie ludzka głupota
wciąż niedościgła i na piedestale
święty zabobon uczony idiota
gdzie bieda nędza obok wieży złota
nie tęsknię...wcale
do kraju w którym się budzi ciemnota
wciąż jątrzy dzieli upomina stale
od rannej zorzy nie wychodzi z błota
a kłamstwo potwarz to najwyższa cnota
nie tęsknię...wcale
do kraju tego gdzie za nic wspólnota
winą cokolwiek a karą clou zalet
w którym sąd czeka by przyszła ochota
nadzieja kona umiera tęsknota
nie tęsknię...wcale
i ciężko mi z tym ze grzebie cię ten kto winien
nie zadba on o ciebie cokolwiek się stanie
więc weź sobie do serca rozpaczne wołanie
że tam będą ojczyzny gdzie znajda mieszkanie
Asleks, a może tak będzie bardziej równo? Co Ty na to? Ale - może się czepiam bez sensu?...Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 08.04.2013 16:58
Aleksandrze, też mi się łamie rytm przy czytaniu, Ewie nieźle wyszły poprawki.
Jeśli chodzi o treść to powiem , że wyłowiłeś wiele dręczących problemów i dobrze ująłeś w słowa, bo smutna ta nasza rzeczywistość i trudno się zagnieździć młodym i co tu dużo mówić. Niejednej osobie chodzi po głowie ucieczka gdzieś gdzie lepiej.
Smutna prawda, pozdrawiam El:) |
dnia 08.04.2013 17:10
"Do kraju tego gdzie kruszynę chleba
podnosza z ziemi
przez uszanowanie dla darów nieba"
mój ulubiony
Dziękuję
:) |
dnia 08.04.2013 18:13
Czytałam więcej niż raz i myślę, że postawienie znaków interpunkcyjnych spowodowałoby lepszą płynność w czytaniu. Alku, nieźle wypunktowałeś powody dla których nie tęskni się wcale, ale czytając pomyślałam sobie, że jest jeden duży plus - jakby nie było zawsze jesteśmy u siebie. Pozdrawiam:) |
dnia 08.04.2013 18:45
ooo, popatrz, Aleks, tak się czepiłam poprawiania, że nie wpisałam tego, co ważne - a to, mianowicie, że Twoja antyteza Norwia bardzo jest adekwatna do tematu, jaki podjąłeś - tego, na co patrzymy na co dzień coraz cześciej. Gorzko rzekłeś, ale słusznie rzekłeś. Pozdrawiam raz jeszcze, Ewa |
dnia 09.04.2013 06:12
gorzko i straszno się robi tu, była powtórka z rozrywki jest powtórka z historii, trafnie to ująłeś. całość bardzo dobra, ostatnia strofa pryma sort. pozdrowko |
dnia 09.04.2013 06:54
Pomysł na wiersz świetny, wykonanie rzeczywiście można by tu i ówdzie podciągnąć... |
dnia 09.04.2013 08:14
A ja napisalbym cos pozytywnego. Spojrzalbym na zalety, wlozyl bym wiele wysilku w odnalezienie tych zalet. Narzekacze, pesymisci, czarnowidzacy madrale rzeczywiscie tego kraju nie lubia, nie kochaja ani nie szanuja. Przydalby sie poeta w rozowych okularach. |
dnia 09.04.2013 09:26
-:))))))))))))))
wiersz może nie jest optymistyczny wprost ale ma ten optymizm obudzić
najpierw musimy sobie uświadomić w jakim jesteśmy położeniu żeby normalnie z sensem rozmawiac o przyszłości
to warunek konieczny
ewa
każda interpretacja jest uzasadniona twoja również
tautologie u mnie służą za podkreślenie oskarżenia
można się ich pozbyć bez szkody dla przekazu ale traci on wtedy na ostrości nieznacznie -:)))))))))
czepaj się ewa moich tekstów ile się da jakoś to przeżyję -:))))
dzięki i pozdrawiam
el
wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
mówi premier do robotników
robotnicy odpowiadają
tak tak was
ale sama zostań w kraju może coś się uda nam zmienić w myśleniu innych
-:))))
dzięki ślicznie pzdr
januszek
nie inaczej jest ze mną norwid był prawdziwym geniuszem
a jego sztandarowe dzieła wtedy kiedy już je pisał były ponadczasowe
nawet nie próbuję mu dorównać chcę zwrócić uwagę tylko na to że historia zatoczyła koło i rozjedża nas tak samo jak ludzi w jego czasach
dzięki bardzo pozdr -:)))
pa ula
rzeczywiście do moich tekstów trzeba mieć anielską cierpliwość
daję słowo że nie robię tego specjalnie no może trochę -:)))
dzięki śliczne pzdr -:))
jom
rozpieszczasz mnie
zatem nie mogę tak sobie usiąść na laurach
jestem zobowiązany
dzięki bardzo pozdrawiam -:))))
maciek
każda dobra poprawka wyjdzie na dobre
w tym przypadku trochę winy ponosi maniera tamtego okresu
o jedną zdaje się srokę za dużo chciałem złapać -:))))
dzięki pozdrawiam -:)))
paweł
wbrew temu co sądzisz o ocenie sytuacji tak naprawdę nie wierzysz w to
toż patrzenie przez różowe szkła niczego nie zmieni raczej zakłamie niż pobudzi
powiedz mi do czego ma tęsknić taki emigrant kiedy pół ulicy na której się wychował co drugi kolega z klasy pracuje tam gdzie on
a za tygodniówkę kupuje to czego tu w kraju nie dostanie za trzy swoje peensje nawet z nadgodzinami
tego materializmu nauczył go ten kraj to nie jemu brakuje patriotyzmu a krajowi wizji
-:))))))
dzięki za zaczytanie i opinię bardzo
pozdrawiam -:)) |
dnia 09.04.2013 21:19
mnie bardzo podoba się szkielet i pomysł wykonania, wszystko się synchronizuje |
dnia 10.04.2013 00:38
jak wajdelota - podoba mi się. |
dnia 10.04.2013 05:21
:-)) |
dnia 10.04.2013 10:29
-:))))
zaraz wajdelota stanley tak sobie rozonuję o tym co każdy wie
dzięki za zaczytanie pozdrawiam -:))
raffaello
pomysł jest norwida a może mickiewicza albo słowackiego trzeba by sprawdzić wg dat
dzięki za zaczytanie i opinię -:)))
jj dzięki -:))))
pozdrawiam |
dnia 10.04.2013 13:59
Każdą rzeczywistość da się przedstawić jako wydarzenie historyczne, religijne, scenkę podwórkową, zawartość lodówki, lub d. maryni... a tutaj widzę autor ciężkie położenie ma .... :) A w ogóle, to ładny wiersz. Pozdrawiam |
dnia 10.04.2013 14:14
viviana
budujesz napięcie jak hitchcock... prawdziwy suspens
dzięki za zaczytanie i pochwałę bo to była chyba pochwała nieprawdaż
-:)))))))))))))))) |
dnia 11.04.2013 13:11
Biedny Norwid |
dnia 11.04.2013 13:36
-:)))))))))))))
nie wiem czy taki biedny
akurat
ma spore grono wielbicieli a nawet w internecie nie publikował
ma swój konkurs
jest w antologii bez względu na zawirowania
ma to czego każdy by chciał
ma to czego i ty chcesz to czemu ma być biedny
-:)))
dzięki za odwiedziny i refleksję
pozdrawiam
pozdrawiam |
dnia 11.04.2013 14:27
A ten jaki? Toniczny, sylabotoniczny czy po prostu nieregularny?
Szkoda, ze tak sprofanowałeś Norwidowski tekst próbując tworzyć na jego kształt i podobieństwo. |
dnia 11.04.2013 14:51
-:))))))))))))
ty mi powiedz i jakie błędy popełniłem bo taka rola komentującego
podpowiem tylko że forma ta powstała w opozycji do wiersza wolnego w początkach XX wieku
-:)))
od kiedy naśladownictwo inspiracja jest profanacją czegokolwiek
jeśli tak to ty czyje wiersze profanujesz bo twoja twórczość też ma swoich ojców założycieli -:)))
pozdrawiam |
dnia 12.04.2013 15:29
Musisz to uczynić sam, bo przecież znasz się lepiej, poniekąd.
Profanuję swoje własne...wiersze. |
dnia 12.04.2013 16:28
-:))))))
b33
masz niepowtarzalną okazję przejechać się swoim walcem po moim wierszu a ty rezygnujesz
ty masz problem nie z tym wierszem a z tym co w tym wierszu
a więc ze mną poniekąd
ale tak już jest ten świat urządzony że istnieją przeciwieństwa
są one osią tego świata dopóki tego nie zrozumiesz i nie zaakceptujesz w pełni zawsze będzie ci przeszkadzać ten spopsób myślenia ku uciesze takich jak ja choćbym nawet tego nie chciał
asertywności masz już wystarczajo choć nie umiesz jej wyrazić wprost życzę ci więcej empatii na przyszłość i myślę że nas ta mała sprzeczka nie podzieli że nauczymy się wzajemnej tolerancji
może przy okazji jeszcze ktoś z tego skorzysta
-:))))
pozdrawiam |
dnia 13.04.2013 14:51
Aleks - widzę, że bardzo jesteś nerwowy i nie znosisz krytyki pod swoimi wierszami. Ale ja mam to gdzieś, bo empatię okazuję tylko w realnym świecie. Tutaj nie jest mi ona potrzebna - to portal poetycki, a nie empatyczny.
Sprzeczam się też tylko z żywymi.
A wiersz mi się nie podoba, bo jest prehistoryczny - przy tym banał goni banał i do tego kolejny, który jest przeróbką już istniejącego. Tak, jakby nie było Cię stać na własne metafory, tropy, frazy, czyli tylko Twoje środki artystycznego wyrazu.
Tutaj można co najwyżej akceptować. A ja takiego sposobu pisania nie akceptuję. I jako czytelnik mam do tego prawo.
Koniec. |
dnia 13.04.2013 17:05
-:)))
oddałem ci pole ale znów nie skorzystałaś
nawet po pobieżnej analizie wiersza norwida i mojego nie da się z całą pewnością stwierdzić że mój jest jego przeróbką (parafrazą) bo są o czym innym mówiąc kolokwialnie
jedno co je łączy to anafora
i cytat ale u mnie w dosłownym ujęciu u niego przenośnia ,,mieszkanie'' i na tym kończą sie podobieństwa
faktem jest że wielu parafrazowało ten utwór i wielu mam nadzieję jeszcze będzie
nawet twoi mistrzowie bez parafrazy nie wyobrażają sobie swojej twórczości wystarczy zajrzeć do internetu
dzisiejszym poetom pisanie wprost kojarzy się z anachronizmem
i jest to ta jedna strona medalu każdej twórczości bez której współczesne pisanie choć odcina się z całych sił od tradycji nie miałoby żadnej skali porównawczej
masz prawo krytykować moje wiersze ile chcesz nawet wdeptać je w ziemię ale merytorycznie abym wyniósł naukę nie tylko ja a może i postronni
taka krytyka nie bo nie bez uzasadnienia jest psu na budę i jeżeli wywołuje niezadowolenie to i słusznie bo to portal warsztatowy poniekąd
jak mam rozumieć empatię okazuje żywym tutaj nie jest mi potrzebna sprzeczam sie tylko z żywymi
cieszę się z całego serca że te goniące się jak króliki banały cię nie dotyczą... wcale
-:)))))))))))))
pozdrawiam |
dnia 20.04.2013 15:21
Gorzka, potrzebna refleksja. Odczytałem tu inwersję sensu. Anafory trochę wciągają mnie w znużenie i jednostajność, ale wydają mi się tu niezbędne. Pozdrawiam, piękny liryk. |
dnia 23.04.2013 09:44
-:))))
dziękuję funeralofheart za opinię
pozdrawiam serdecznie
-:))) |