|
Osiągnąłem stan
wyższego spokoju.
Znam go bardzo dobrze.
Uważałem, by nie dosięgnęło mnie zło.
Głosy z oddali
rezonują w mej czaszce.
Ciesząc się szczęściem przyjaciół,
zwiększam swoje pokłady
wewnętrznej szczęśliwości.
Radosny i ochoczy Podskoczył.
Utrwaliłem ten obraz
w postaci ciągu cyfr i znaków
na karcie pamięci aparatu.
Teraz toczą wojny.
Będąc w pokojowym nastroju,
nie słucham ich:
"Si vis pacem - para bellum".
Zahipnotyzowany hibernuję.
Dodane przez nirfan
dnia 28.03.2013 18:15 ˇ
3 Komentarzy ·
268 Czytań ·
|