|
Popatrz! Tam twarz zakryta tarczą,
Chełm wciśnięty w czoło,
By między krawędziami
wąska szpara na oczy.
A obok czołgi warczą.
Węszą lufami wkoło,
Tropią gąsienicami,
Gdzie by tu krwi utoczyć.
Popatrz! Tam żołnierz sięga broni.
Już błysk z wylotu lufy
I seria kuje w murze
Nieznany, obcy wzór.
Padnij! Lecz gdzie się schronić,
Gdy grzmi pocisków sufit?
I pięść została w górze.
I splamił się krwią mur.
Popatrz! Leżymy ciasno wokół,
Niby co-zżęte zboże.
Gdzieniegdzie zaczerwieni
skrwawiony głowy kłos.
I jaki dziwny spokój...
Słyszysz, to chyba morze?
Po nim płynie w nadziei
Nasz rozstrzelany los.
5.04.1981
Dodane przez kalambur
dnia 13.03.2013 22:50 ˇ
2 Komentarzy ·
231 Czytań ·
|