dnia 03.02.2013 10:04
Bardzo na tak. Pozdrosy :) |
dnia 03.02.2013 11:56
trochę poczułam się jak nad morzem martwym ;)
można wejść w rejony czysto osobiste albo to coś ponad wszystkim, tam...
tak, czy inaczej - miły zapach domu.
pozdrawiam |
dnia 03.02.2013 12:04
bardzo ładnie chociaż latawce bym wyrzucił i też było by dobrze pozdrawiam |
dnia 03.02.2013 12:54
Ciekawy:)
pozdrawiam El |
dnia 03.02.2013 13:35
Dla mnie szczególnie pierwsza zwrotka to: życie i wędrówka brzegiem wyścielonym grząskim piaskiem , na które wzburzone morze spogląda zazdrosnym okiem . Gdy zechce skarci w najmniej oczekiwanym momencie i sprowadzi nas na ziemię jak latawce . To jest dom, szczególny dom. Tak pachnie pokora :):). Dom ludzi kochających morze :)
Pozdrawiam serdecznie Jacek :) |
dnia 03.02.2013 14:00
dla mnie najbardziej : "piasek dotrzymujący kroku"
ciekawe : jak ON to robi?
pozdr. :) |
dnia 03.02.2013 14:55
Och, ten morski piasek kapryśny jak dama, Przy jeziorze Łebskim można po nim kilometrami jeździć rowerem, a przy Darłówku, to nawet spacerować się nie chce.
Pozdrawiam |
dnia 03.02.2013 15:03
żadnych słów dachu ani ścian
a ja wiem że to
zapach domu
Bardzo dobra puenta i właściwie ona ratuje całość. zapach domu dałabym bez enteru. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 03.02.2013 15:16
latawiec - w symbolice dalekiego wschody związany z wróżbami na temat przyszlości, ale też - puszczone na wiatr - synbolizuje dusze zmarłych. Czy i Twoi peele, IRGO, z tą myślą puszczają swoje latawce? Tym bardziej, ze masz w poincie dom bez dachu i ścian - czyli jakby :ideę" domu? Czy to chodzi o dom "po tamtej stronie"?... Takie mi myśli uwolniła Twoja impresja. Pozdrawiam z uśmiechem, Ewa |
dnia 03.02.2013 15:41
dobre. całość.
bez pierwszej, nie byłoby następnej.
też ten zapach domu
przeniósłbym wyżej. bo teraz, to wraz z nim
opadają mi ramiona.
:) pozdrawiam |
dnia 03.02.2013 17:49
Irgo, dla mnie to tez zapach domu, dziękuję za ten obrazek. |
dnia 03.02.2013 18:26
Ciepły ...POZDRAWIAM :-) |
dnia 03.02.2013 20:03
maciejowy, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga
Szklanko, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 03.02.2013 20:05
potrzaskane zwierciadło, bardzo dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
el-roso, dziękuję :) Pozdrawiam. Irga |
dnia 03.02.2013 20:08
Jacku s., dziękuję. Serdeczności. Irga
januszku, a spróbuj iść po sypkim piasku, sam zobaczysz... Dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 03.02.2013 22:54
To nie ściany i dach tworzą dom, tylko ludzie. Tak odbieram. Pozdrawiam:) |
dnia 04.02.2013 15:03
Twoje impresje jakże bliskie haiku. Dwa obrazy i tak długo pozostają w wyobraźni. Ale wiem, Irga, że i haiku jest Twoją mocną stroną przekazu.
Pozdrawiam,lir |
dnia 05.02.2013 18:26
Jędrzeju, tak właśnie z tym piaskiem jest. Pozdrawiam. Irga
Bogumiło, dziękuję za komentarz. Cieszę się, że chociaż pointa przypadła Ci do gustu. Pozdrawiam. Irga |
dnia 05.02.2013 18:26
Ładna nie tylko impresja.
Szczególnie mnie zatrzymuje od uwolnionych latawców.
Ma szczególny, uspokajający nastrój. Łagodny dotyk. Pozdrawiam. |
dnia 05.02.2013 18:28
Ewo, dziękuję za ciekawą interpretację. Pozdrawiam. Irga
kropku, zastanowię się. Najprawdopodobniej skorzystam z podpowiedzi. Pozdrawiam. Irga |
dnia 05.02.2013 18:31
helutto, cieszę się. Pozdrawiam. Irga
agapiotrze, całe wieki Cię nie widziałam. Cieszę się, że zajrzałeś tutaj. Pozdrawiam. Irga |
dnia 05.02.2013 18:32
PaULO, bardzo Ci dziękuję. Serdeczności. Irga
lirze, cieszę się, że wiersz zagadał do Ciebie. Pozdrawiam. Irga |
dnia 05.02.2013 18:33
otulona, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 06.02.2013 13:17
Zapach domu niesiony pod wiatr, a może z wiatrem. Cichy, z klimatem, delikatny, intymny. Pozdrawiam ciepło, A |
dnia 09.02.2013 10:51
Dziękuję, Magrygale. Pozdrawiam. Irga |