|
Darem Boga dukt skojarzeń potoczysty, nieustanny
Malujący każdą chwilę, niepisany często tak...
Kiedy tylko chcesz rozproszyć nimb szkarłatu niepojęty
Echo słów legionu czaszkę dzwonem czyni pustym tak.
Świat realny nie pojmuje zwodów słowa półświadomych
To dlatego tak nam trudno oddać duszy kształt werbalnie
Bo i serce opowiedzieć tak bez reszty, bez zatchnienia
Tylko wtedy zdołasz bracie, kiedy serce to banalnie
Trąci nuta uniesienia, światła świata pierwociny
Prosto w jądro jaźni Twojej owej siły pył wykruszy
Moc, początek, koniec, życie, śmierć, pierwiastek, próżni toń.
Czyń wprost ab imo pectore - niebu w myśli podaj dłoń.
Dodane przez shrequ
dnia 27.01.2013 14:50 ˇ
5 Komentarzy ·
239 Czytań ·
|