dnia 21.01.2013 21:24
Bardzo ładny sonet, prawie jak modlitwa,
[i]jak ma człek w pełni odpowiadać za nie
będąc w ślepej furii skleconą pacynką[/i]
no właśnie , jak?
dylematy życiowe do przemyślenia:)
pozdrawiam El |
dnia 21.01.2013 22:36
Marny to byłby bóg, gdyby tylko 'pacynkę' sklecił, obawiam się jednak ze jesteśmy najgorszą, bo najbardziej niewdzięczną z tych 'pacynek'.
wspólnota nie wybacza "- a co ona będzie miała do gadania, jeżeli On odpuści chwiejność i wahanie?!
Wtedy to jeszcze raz wybierzesz!
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 21.01.2013 23:03
fajne, wydaje się prawdziwe.
ale w ślepej furii to Bóg raczej nie tworzy :) człowiek tak, ma do tego głowę nie od parady ;))))
ty mnie nie bierz do siebie będę ci kłopotem
powyższa fraza rozczulająca...jakaś skromność jednak tutaj następuje.
wspólnota nie wybacza wiesz co nieco o tem
za januszkiem, tam nie wspólnota decyduje, na szczęście...
nawet gdy mi odpuścisz chwiejność i wahanie
chwiejnośc i wahanie wielu z nas nosi. i On o tym wie. mało jest ludzi konkretnych, takich jak Dawid był na przykład.
ładna piosenka na gitarę, trochę w klimacie jęczenia przed Panem ;) ale...ważne, że jest :)
pozdrawiam |
dnia 22.01.2013 10:39
No to dałeś mi do myślenia...:) Tak, zakrawa na modlitwę i rozważania natury egzystencjalnej. Ja się tak daleko nie wypuszczę - kontemplując życie pomyślę o przemijaniu. Za chwilę...
Zatrzymał.
Pozdrawiam Autora -:) |
dnia 22.01.2013 11:31
errata- powinno być:
.... gdyby tylko jedną 'pacynkę' sklecił, obawiam się jednak że jesteśmy najgorszą z ogromnej ich ilości...
i ... wyboru należy dokonać zanim będzie za późno, po tamtej stronie może być najważniejsza ostatnia myśl: "jakim cię zastanę, takim cię ocenię"
pozdr. :) |
dnia 22.01.2013 13:57
el
blodynka
dziękuję za zaczytanie i refleksję
temat jest nośny bo uniwersalny
ja ograniczyłem się do ujęcia go w znaną formę
jeśli uważacie że mi się udało to cieszę się bardzo po to tu jestem mam nadzieję
-:))))))
januszek
szklanka
wiersz jest pisany z pozycji agnostyka i dotyczy zarówno kreacjonistycznego jak i naukowego tłumaczenia świata które to żadnej szczególnej wiedzy nie dostarczają aby do końca móc sobie wyjaśnić pochodzenie życia a jedynie rodzą kolejne pytania obie teorie są sprzeczne wewnętrznie
nie konkurują tu z sobą i są przez pl odrzucane z powodów zawartych w wierszu jako nietrafne
także zarówno szeroko pojęta wiedza jak i pośrednictwo opartej na gnozie grupy nie satysfakcjonują pl w jego próbach poznania
jednocześnie pl wyraża rozczarowanie że gdyby nawet gnostycy mieliby rację to ich osobista dotychczasowa ksenofobia im zpowodów doktrynalnych pl z powodów osobistych nie pozwoliłaby nawet bogu na podjęcie obiektywnej decyzji satysfakcjonującej obie strony albo ofiarą tych przepychanek byłby bóg albo pl
pośrednicy w nie tylko w szczególnych sytuacjach zastępują tu boga
może ten krótki rys pomoże lepiej dotrzeć do sedna wiersza
pozdrawiam
dziękuję za zaczytanie i komentarz
-:)))))) |
dnia 22.01.2013 14:40
smutno temu Twojemu peelowi, Aleks, co? Spojrzał sobie na siebie, za siebie, przed siebie i wokoło na dokładkę i wyszło mu, że nie fajnie jest, a że za bardzo nie wie, jak wszystko pozmieniać, to - do najwyższej instancji, jaka by ona nie była, bo w końcu - do kogo?...Tak Cię odczytałam dzisiaj. Pozdróweczki posyłam, Ewa |
dnia 22.01.2013 14:59
dlaczego sercu wieczność zaszczepiłeś panie - tego nie rozumiem. Jak się to ma na przykład do zawału serca?
Wydaje mi się Aleks, że nie masz ucha do swoich wierszy. Wystarczy spojrzeć na pierwszą zwrotkę.
Pozdrawiam. |
dnia 22.01.2013 17:13
ewa
dla njawyższej instancji jak by ona nie była jesteśmy trybem w maszynie
dobrze odczytałaś ewo moją myśl
chociaż pl wzorem pascala kokietuje trochę boga
w końcu ze wzglądu na pewność że współbracia łącznie z ich kierownikami dawno już postawili nan nim krzyżyk godzi się z faktami
a wreszcie sam widzi że skoro nie jest mile widziany tu to tam gdyby nawet tym bardziej
nie chce stawiać boga w kłopotliwej dla niego systuacji
pamiętając o tym że on sam jest bogiem mściwym
dzięki za poczytanie i uwagi
-:))))) |
dnia 22.01.2013 17:27
jacek
gratuluję spostrzegawczości -:))))
drugi wers
a tak się pilnowałem -;)))
proszę moderację o zastąpienie wyrażenia ,,bezkresnym'' wyrażeniem ,,wielkim''
tymczasowo powinno to załatwic sprawę
dziękuję z góry -:)))
co do serca i wieczności- jest to niedokładny cytat z mateusza który ukazuje wieczny konflikt między nieuniknioną śmiertelnością ciała a pragnieniem wieczności życia tu i teraz bez warunków wstępnych
dzięki za merytoryczną ocenę
pozdrawiam
al _:))))) |
dnia 22.01.2013 18:54
Lubię myśleć nad życiem, a odkąd czytam wiersze, tym bardziej mnie one prowokują, gdyż każdy patrzy na wszystko w inny sposób. Moim skromnym zdaniem, życie tutaj nie jest przypadkiem, nie jesteśmy też w ślepej furii skleconą pacynką, mam wrażenie, że cały świat stworzony jest z wielkim rozmysłem, wszystko zazębia się jak w najbardziej skomplikowanym i dokładnie skonstruowanym urządzeniu....chętnie bym tak dalej, ale to na dłuższe pogaduchy. Jednego nie rozumiem do końca, jaki jest sens naszej tutaj egzystencji?....ale to też dłuższe rozważania. Pozdrawiam:) |
dnia 22.01.2013 19:15
pa ula
rzeczywiście
wielu życie poświęciło temu zagadnieniu mając nadzieję że kontynuatorzy rozwiążą rzecz do końca
dodatkowo my czyli najbardziej zainteresowani przeciętni ludzie ciągle szukamy odpowiedzi nie tylko w książkach
a końca nie widać
może źle stawiamy pytanie
a może nie ma o co kruszyć kopii
a może bezsens w naszym przypadku ma sens w większej skali
a może wszystko przez to że mamy świadość istnienia
zabrać nam to nie będziemy o nic pytać
chyba tylko o to gdzie znowu jest moje piwo jasny gwint
dzięki pa ula za poczytanie i refleksję
-:))))))))) |
dnia 22.01.2013 19:23
Alku, podpisuję się pod tym co napisałeś, oczywiście oprócz piwa jasnego z gwinta;) |
dnia 22.01.2013 19:24
bo ...
te dla mnie! |
dnia 22.01.2013 19:32
aleksanderulisestor
myślałem ze PaULA nie chce...
A to przecież Twoje ..
daj po łapach!
:(
siódmego bym nie wziął
:) |
dnia 22.01.2013 19:57
paula
są jeszcze kufle szklanki i większe naczynia np kadzie
do wyboru do koloru
-:)))))
żeby nie napoje alkoholowe to ludzkość nigdy by nie przetrwała
zanieczyszczenie wód gruntowych i rzek w czasach gdy nie znano kanalizacji i oczyszczania ścieków zmusiło ludzi do poszukiwań sposbów uzdatniania wody
zmiany smaku na początek (dodawano owoce kwiaty itp)potem kiedy wynaleziono destylację przypadkiem (rosa) jedni oczyszczali w ten sposób wodę z zanieczyszczeń a że to nie pomagało do końca(mikroby)
inni destylowali zaprawioną już wodę i otrzymali sprit
piwo wino też jest rezultatem tych poszukiwań równolegle
-:)))) |
dnia 22.01.2013 20:00
januszek
a co ty adwentysta piwa szóstego
czy tylko wierzysz w szczęsliwą siódemkę
o key będę pił co siódme
-:)))))) |
dnia 22.01.2013 20:10
nie ale o ile dobrze pamiętam :
w Kanie 'stało tam 6 stągwi służących do żydowskich oczyszczeń'a każda mogła pomieścić 2 lub trzy miary'
co daje w przekładzie:
ok. 30 wiader!!!
masz taakie kadzie?
nic juz nie mówiąc i jakości
a koszta produkcji?? wystarczyło tylko ze zabrakło!!!
:)))) no to zdrówko!
i za tych co na morzu! |
dnia 22.01.2013 20:34
cud w kanie
na to wesele (składkowe)każdy miał przynieść miarke wina ale każdy pomyślał że jedna miarka wody nie zaszkodzi stągwii
przez jednomyślność w narodzie stągwie zawierały jedynie wodę
od pewnego czasu jezus i uczniowie w zależności od tego do kogo szli (do wyznawców czy nie ) brali z sobą zapasy
tu zachodzi prawdopodobnie sytuacja że wśród weselników jest sporo greków
12 chłopa choćby dla siebie na jedną noc prócz poprawiny nie 6 a kilka więcej stągwi by przytargało bo kto z sobą nosi ten się nie prosi
stąd ten cud
-:)))))
za tych co na morzu też się napili |
dnia 23.01.2013 07:41
aleksanderulisestor
istnieje jednak sposób aby to udowodnić
wspomniałeś greków
Iliadę Homera też traktowano jako baśń,i dopóki jeden chłopiec nie uwierzył, handlował dopóty zdobył majątek, a wydał go na precyzyjnie zlokalizowane wykopaliska
daj kasę a zobaczysz
póki co zajrzyj do 'szklanki'
hej ! |
dnia 23.01.2013 07:45
errata: do Szklanki, czyli panta rhei
oczywiście
nie namawiam do wypitki |
dnia 23.01.2013 08:22
"pamiętając o tym że on sam jest bogiem mściwym"???
mściwym bogiem jest - Szatan
bojaźń - to nie obawa, lecz ufność + uwielbienie, tak jak pan niekoniecznie musi pochodzić od 'paniczny ... '
sorki ale obawiam się o zastawki w pl sercu powodują krążenie tylko wokół jednej myśli, a tu potrzeba 'thnienia ducha' -
pozdr. :) |
dnia 23.01.2013 18:06
januszek
ten cytat jest jednym z argumentów na sprzeczności zawarte w pismach i nic tego nie zmieni tak mówi bóg o sobie sam
co do dowodów archeologicznych na prawdziwość pism
często przez analogię zakłada się że skoro to czy tamto udowodniono na gruncie historycznonaukowym to reszta musi być prawdą albo że minie niewiele czasu a teksty otrzymają naukową legitymację
otóz nie całkiem
pisma zawierają różne materiały
przypowieści
fakty historyczne
mity
poezje
proroctwa
wskazania społeczne
wskazania medyczne
wskazania religijne wreszcie
w sumie to taka czy inna ale historia narodu i każdy znajdzie w niej co będzie chciał
-;)
pozdro |
dnia 24.01.2013 17:35
sprzeczności zawarte w pismach
chętnie bym takowe usłyszał ,
ale jeżeli, jak piszesz dalej: każdy znajdzie w niej co będzie chciał,
szukanie tego co się samemu chce to moim zdaniem jedno z najgorszych opcji.
pozdr. :) |
dnia 24.01.2013 18:21
dopchać się nie można!;)))))))))
kłopoty mnie nie przerażają... ale chwiejności nie wybaczę!;))))))))))
Tobie...bo peelowi współczuję - pozdrówka dla autora i peela-pacynki;))) |
dnia 24.01.2013 19:15
bombonierka
dzięki za zaczytanie mojego dzieła -:)))
wybaczam ci to że mi nie wybaczysz -:)))
odwzajemniam z przyjemnością pozdrowienia i uśmiech -:)))))
dzięki serdeczne
januszek
niech nas ta różnica zdań nie podzieli
świat pełeń jest sprzeczności i to one są motorem wszystkiego
chodzi o to żeby się pięknie różnić jak ktoś ładnie powiedział
pozdr
-:)))))) |
dnia 24.01.2013 23:36
OK..:) |
dnia 29.01.2013 09:22
No skoro Autor, powyższe marne wątpliwości zalicza do DZIEŁ,
a wiarę w Iliadę Homera przedkłada nad boga,
to ja wysiadam, |
dnia 29.01.2013 10:16
tak bronek
tak chodzi o iliadę homera którą napisał jan stanisławski a dyktowł moniuszko czy jakoś tak
-:)) |