 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Santa Muerte |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 21.01.2013 11:03
Tym razem, za szeroko, zbyt prozatorsko i opisowo, w trzeciej mi się tylko podoba nawiązanie do rzeczywistości bez pointy a raczej ostatniego wersu( dopowiada).
Twój wiersz , moje odczucia:)
pozdrawiam El |
dnia 21.01.2013 11:48
A mnie się z kolei bardzo się podoba, jestem- chyba- pod drugim tekstem tejże autorki i nie żałuję. Pzdr ;) |
dnia 21.01.2013 13:54
Santa Muerte - święta śmierć, kolumbijskie zagłębie narkotykowe, ale - nie tylko, wszak i organy do przeszczepów, i dzieci na organy, i kobiety do domów publicznych dla specjalnej klienteli, i co tylko sobie klientela zażyczy...Ech, ten biznes, ten biznes, z którym się liczą głowy państw...Zamyśliłeś mnie jak diabli Swoim wierszem. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 21.01.2013 14:33
Świetnie pomieszane wątki i znaczenia. |
dnia 21.01.2013 15:26
W podobnym stylu co poprzedni: bardzo mocno osadzony we wspolczesnosci bez eksperymentow z SF. Jest OK, Snuff i tak bardziej mi sie podobal, za to juz trzeci raz do tej samej rzeki bym nie wchodzil...trzeba szukac czegos nowego. |
dnia 21.01.2013 15:32
Rosa:
Rzecz tyczy się tylko jednej osoby, niejakiego Joaquína Guzmána Loera, ale owa figura to tylko pretekst, może i zbyt prozatorsko i opisowo, cóż tak pojmuję lirykę współczesną, możliwe że się mylę. Wielu się modli do świętej śmierci, zarówno konsumenci jak i bossowie. ;)
Maciejowy:
Fenks, ale jestem on :)
Ewa:
Tak, meksykańskie zagłębie ale z Kolumbii towar też przychodzi głównie kokaina. To taki sen o potędze, i bezwzględności tych co dążą do celu. A metaforycznie ujmując jest to o zawiadowcy świata, który ma moc i władze pociągania za sznurki. ;-)
Zbyszek:
Trochę pomieszane, owszem, ale chronologia i miejsca, osoby, są konsekwentnie zapisane. :)
Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam |
dnia 21.01.2013 16:57
O proszę :D sorki, oczywiście pozdrawiam autora :) |
dnia 21.01.2013 20:08
Ciekawie opisany obrazek z teraźniejszości. Oglądałam film o takiej tematyce, też zrobił na mnie wrażenie. Pozdrawiam:) |
dnia 21.01.2013 20:23
Paweł:
Snuff jak i ten owszem mówi o rzeczywistości współczesnej, ale Santa Muerte to trochę inna perspektywa, inny akcent.
PaULA:
Filmy często nie nadążają za rzeczywistością, dajmy na to taki Santiago Meza López - człowiek na usługach karteru, który rozpuścił trzysta osób w beczkach, rzeczywistość jest bardziej pokręcona niż film, może kiedyś o tym nakręcą coś. ;-)
Pozdrawiam |
dnia 21.01.2013 20:32
* kartelu |
dnia 23.01.2013 08:00
przeczytałem owszem z zainteresowaniem,
pytam czy adoracja tej , ponurej przecież rzeczywistości zmieni ją,
odpowiem nie ale wiedzieć o tym 'światku' też należy.
Więc jest to bardzo dobry opis zła, choć osobiście wolę czytać inne, pozytywne, teksty.
pozdrawiam :) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|