|
my, dwa szeleszczące listki na wietrze przemian
szemrzące strumyki pośród lasu zdarzeń
dwa spojrzenia w jedną światła stronę
my wszędzie
po istnienia linie przechodzimy odważnie
aż
na jej drugą stronę.
my miłość, my radość
tak idąc przez życie rozmawiamy milcząc...
to nic, że milczy telefon
na ciszy tej uśmiech twój
a na nim miłość wisi
to nic, że wiersze życia zjedzą myszy
na twojej i mojej myśli
zielonych przybędzie liści.
oprzemy się na
ciszy
Dodane przez rozalia nowak
dnia 26.12.2012 12:02 ˇ
5 Komentarzy ·
279 Czytań ·
|