poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 27.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
Wiersz - tytuł: arkadia
*
plączą się korzenie pod ziemią
w ciszy tańczą swój ekscentryczny taniec

o przetrwanie chodzi

na powierzchni przestrzeń zawężona
do kilku obrazów
nabrzmiałe namiętnością głosy
ogłaszają koniec epoki okrzyków
ustanawiają szczęśliwość powszechną

utajniono drobiazgi
że wykrwawia się słońce
że rozstrzelano ostatnią kroplę wody

Dodane przez IRGA dnia 07.11.2012 13:08 ˇ 21 Komentarzy · 792 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jerzy Beniamin Zimny dnia 07.11.2012 14:27
gdyby nie ta rozstrzelana kropla wody, byłbym uraczon wielce, zdarza się czasem wygłup poecie na zamknięciu wiersza, ale to można naprawić, pozdrawiam.
JBZ
Ewa Włodek dnia 07.11.2012 14:30
hmmm, wymarzona Arkadia okazuje się Erebem? Niestety, często bywa i tak. A przetrwać bez walki - nie sposób... Zamyślił mnie Twój wiersz. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
IRGA dnia 07.11.2012 14:50
Jerzy, to zupełnie jak z komentarzami pod wierszem. Też można naprawić... Pozdrawiam. Irga
Jerzy Beniamin Zimny dnia 07.11.2012 15:02
Można komentarze mieć gdzieś, to jasne, autor bez krytyki czuje się dobrze, i może o to chodzi, moje komentarze- mój czas poświęcony,
ale skoro trafia w próżnie to już nie mój ból, mogę sobie oszczędzić
czytania, niech czytają ci którzy akceptują bez zastrzeżeń, ku chwale poezji.
JBZ
IRGA dnia 07.11.2012 15:29
Jerzy, wiem , że Twój czas jest niezwykle cenny, co podkreśliłeś, że zrobiłeś wyjątek komentując mój wiersz, tylko bądź łaskaw zwrócić uwagę na fakt, że to nie ja użyłam sformułowania "wygłup". Rozumiem, że może się to i owo nie podobać, czytelnicza wola i niezbywalne prawo. Przecież słowo pisane nie istnieje bez czytelnika. Tylko widzisz, nie każdy sposób krytyki mi odpowiada... IRGA
januszek dnia 07.11.2012 17:07
Więc : nie utajniajmy drobiazgów, cieszmy się z małych rzeczy,bo wielkie szczęście w nich zapisane jest,
A autorce gratuluję percepcji, zaś co do przekazu - zawsze można lepiej lub gorzej, a tu widzę jednak perfekcjonizm.
w każdym razie głosuję za Słońcem i Wodą wraz z Rajem.
:)
pozdrawiam.
nitjer dnia 07.11.2012 17:34
Wiersz - w moim odczuciu - jest bardzo interesujący. I ogólnie zdecydowanie się broni. Nie czuję też alergicznej awersji do rozstrzelania ostatniej kropli wody, aczkolwiek sam końcówkę po rozważeniu powyższych krytycznych uwag JBZ oraz wszelkich wynikających z nich ewentualnych za i przeciw, zapisałbym chyba jednak tak:

utajniono drobiazgi
że wykrwawia się słońce
i to jak przelano ostatnią kroplę

wody


Pozdrawiam.
konto usunięte 61 dnia 08.11.2012 01:30
Ewo, to jest taka poezja, która zatrzymuje w refleksji i wyłącza z codziennego rytmu.
w Twoim wierszu stała się rzecz niesłychana! - nieświadomość jest wyznacznikiem szczęśliwości i spokoju, gwarantujących istnienie. brak spoglądania na to, co zdroworozsądkowe i naoczne, wcale nie powoduje wyalienowania. nieraz dobrze jest "zawężyć przestrzeń" do jednego głosu, który każdy obraz uczyni arkadią... taniec o przetrwanie, nie może być wyłącznie chowaną pod ziemie walką o fundamenty. przetrwanie w szczęśliwości, to obowiązek do spełnienia każdego, świadomego siebie (i świata zewnętrznego) człowieka. grunt, to starać się ocalić chociaż kroplę - nie pozwolić jej wyschnąć. rozumnie.

serdecznie pozdrawiam Autorkę ciekawego wiersza!
in-h.
:)
Roman Rzucidło dnia 08.11.2012 13:03
Wcale nie bukoliczna jest ta twoja Arkadia, powiedziałbym nawet, że to Arkadia a l'envers, w jaki bolesny sposób odwrócona na drugą stronę. Całość: mroczny obraz, który fascynuje. I w przeciwieństwie do Mr JBZ puentę uważam za bardzo bardzo udaną. Trzeba być chyba całkowicie pozbawionym słuchu poetyckiego, by nie ujrzeć jak rozstrzeliwuję się kroplę wody. Pozdrawiam serdecznie z kawiarenki internetowej "Małpka"
stanley dnia 08.11.2012 15:59
troszkę, rozstrzelana kropla. mnie wadzi, bo nie mogą sobie narysować obrazu w mojej imaginacji. ale dobry wiersz.

pozdrawiam
otulona dnia 08.11.2012 20:12
Dal mnie Arkadia bez - tańczą swój, i bez dwóch że.
Niepokoi. Pozdrawiam.
IRGA dnia 09.11.2012 07:09
Ewo, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga

januszku, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 09.11.2012 07:12
nitjerze, dziękuję za poświęcony czas. Strzelać do "kropli wody", a rozlać ją, ma jednak zupełnie inne znaczenie. Pozdrawiam serdecznie. Irga

amico bardzo dziękuję za tak obszerny komentarz. Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 09.11.2012 07:17
Romanie, nie ukrywam, że swoim komentarzem sprawiłeś mi radość. Pozdrawiam. Irga

stanley'u, dziękuję Ci za komentarz. Ta "rozstrzelana kropla" była mi w kontekście całości bardzo potrzebna. Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 09.11.2012 07:18
otulona, dziękuję za słowo. Pozdrawiam. Irga
Jacom Jacam dnia 09.11.2012 08:42
Jest ok:-)

utajniono drobiazgi
że wykrwawia się słońce
ostatnią kroplą wody

pozdr
sterany dnia 09.11.2012 10:28
dzisiaj będzie inaczej
arkadia dla wielu jest stanem, dzisiaj w przeszłości lub nadzieją,
Czy może być miejscem? Opisanym. O znanej długości i szerokości geograficznej? Podobno w literaturze istnieją a czy w rzeczywistości, nie wiem.
Dla mnie Arkadia to przyszłość. Bo skoro teraz jej nie ma to nie mogła istnieć przedtem. Inaczej ten stan szczęśliwości trwałby i trwał do moich dni.
Dla innych jak widzę Arkadia umiera, jak nadzieja. Z tym trudno się zgodzić. Dopóki tchu i ostatnia komórka żyje zawsze jest szansa. Wróci Fenix, w to wierzę.
pozdrawiam
IRGA dnia 09.11.2012 12:55
J.J., zmyślne, podoba mi się. Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 10.11.2012 07:47
sterany, dziękuję za piękny komentarz. Pozdrawiam. Irga
pawel kowalczyk dnia 12.11.2012 17:10
Bardzo powazna puenta, za duza do tak skromnego tekstu, ktory ja poprzedza. Mozna by tomy napisac o nonsensach wspolczesnego swiata, o "wyrokach" internetowych tlumow, o wypadkowej glupoty ludzi przypadkowo pytanych o zdanie.
IRGA dnia 12.11.2012 17:51
Pawle, ja wierzę w Czytelnika, uważam, że nie trzeba pisać elaboratów... Pozdrawiam. Irga
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89226605 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005