 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Czas |
 |
 |
Zamknięty w martwym odłamku skały,
w podwodnym nurcie rzeki, w spadajacej
lawinie
jedno po drugim, kolejne, nastepne,
pozorną ciągłośc odmierzam sekwencją
fragmentu, uderzenia serca wyznaczają
pus mijania, w potoku słów zabrakło
odpowiedzi na niezadane pytanie.
Scholastyka zawiodła, filozofia tłumaczy
niewytłumaczalne, zagadka pozostaje
zagadką, tu i teraz kamienieją w strudze
czasu dokonanego,
kropla za kroplą, noc za nocą,
fala za falą kolejnych odpływów
udawadniam fakt istnienia,
ogłaszam dyrektywę: jestem,
echo zniekształca kształt słów,
powracając uporczywie powtarza:
byłeś.
Dodane przez Magrygał
dnia 23.10.2012 08:10 ˇ
10 Komentarzy ·
657 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 23.10.2012 12:04
scholastyka zwykle zawodziła, więc w zasadzie o niej zapomniano, za to jej swoista przeciwwaga - mistyka - ma się doskonale. W jej mysl można sobie powiedzieć: nie ma czasu teraxniejszego, wszystko to, co przezywany w tej chwili - to już czas przeszły...Taka mi się refleksja nasunęła przy lekturze, Andrzeju. Pozdrawiam Cie najserdeczniej, Ewa |
dnia 23.10.2012 17:37
Czas zastanowić się nad sensem, ten wiersz, to dobra ku temu sposobność.
pozdrawiam |
dnia 24.10.2012 06:00
Całe szczęście, że echo nie ma mocy sprawczej. Wiersz, jak stwierdziła Fart, rzeczywiście zmusza do zastanowienia się nad sensem... Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 24.10.2012 07:19
EWO - mam wrażenie, że bardziej byłem niż jestem. Zanurzam się w czasie. Dzięki, A
FART - dziękuję za komentarz. A
IRGO - to dobrze, że wiersz skłania ku zastanowieniu. Echo to jak światło, powracajac nalezy już do przeszłości. A |
dnia 24.10.2012 09:46
... a echo powtarza: byłeś. Wiersz wart głębokiego zastanowienia,
uczy pokory.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 24.10.2012 10:03
Dzięki Idzi że wpadłes i przeczytałeś. pozdrawiam, A |
dnia 24.10.2012 13:31
Czas, trudno o bardziej uniwersalny temat : wszyscy mu podlegamy niezależnie od dzielących nas różnic. Choć te wydają się nieraz gigantyczne, on sprowadza nas do wspólnego mianownika. Ale ten wiersz jest raczej pełnym żalu głosem o nieustającym przemijaniu, o niszczeniu wszystkiego przez upływający czas. Słyszy się z różnych stron, że realna jest tylko terażniejszość, tu dla peela wszystko jest przeszłością, wszystko co się staje jest już martwe: tak odczytuję. Przypomina mi się Becket i jego"baby rodzącące okrakiem na grobach". Wizja bardzo pesymistyczna, ale przecież wsparta niepodważalnym doświadczeniem. Przeczytałem z wielkim zainteresowaniem. Pozdrawiam z biblioteki w Nysie. |
dnia 24.10.2012 17:12
o przemijaniu można w nieskończoność...
każdy z nas go doswiadcza...ale niektórzy silniej
usmiechy posyłam;))))))))))))m |
dnia 24.10.2012 18:05
Ty - jesteś
echo: 'byłeś "
ja (???) cokolwiek by nie napisał będzie świadczyło o tym że (też) byłem
*
pozdrawiam z :) |
dnia 25.10.2012 08:27
ROMANIE - dziękuję za komentarz. Ostatnio byłem na koncercie młodej kompozytorki z Krakowa, która zaprezentowała swój utwór "Zegar czasu". Zainspirował mnie do tego wiersza, był tak potężny i przygniatający, o dużej intensywności muzycznej. Piekny utwór. Także pozdrawiam Ciebie i Nysę, Andrzej |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 19
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|