poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
Wiersz - tytuł: odczynianie
*
omszałe rozłożyste
w sam raz żeby się przytulać gdy
nawiedza smętek
i ta pewność że jest

ostatnio skurczyło się w sobie
przybladło garściami wypadają mu liście
wyraźnie zachrypnięte szumi ciszej

okadzam je dobrym słowem
i dymem z sosnowych igieł

nie wiem co będzie

Dodane przez IRGA dnia 05.09.2012 11:18 ˇ 30 Komentarzy · 869 Czytań · Drukuj
Komentarze
Ewa Włodek dnia 05.09.2012 11:32
drzewo - symbol siły żywotnej, stabilności w życiu. Warto się o to troszczyć, zabiegać, a dobre słowo - zawsze najbardziej właściwe. Jest refleksja, IRGO. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
Idzi dnia 05.09.2012 12:30
Dobrze będzie, do dobre słowo ma tę magiczną moc, że przywraca do życia. Piękna symbolika.
Pozdrawiam, Idzi
Jacom Jacam dnia 05.09.2012 14:39
omszałe w sam raz
rozłożyste żeby przytulać
smętek to pewność

skurczyło garściami liście
przybladło zachrypnięte

okadzam je dobrym słowem
szumi ciszej

nie wiem co będzie


pozdr;-)
bombonierka dnia 05.09.2012 15:29
chciałoby się mieć takie ...;)))))))
dobre słowo może odczynić każdy urok...ponoć;))
Uśmiechy posyłam;))))))M
konto usunięte 54 dnia 05.09.2012 18:54
Może przejęło cześć smętków? Pozdrowienia :)
Ruth Porter dnia 05.09.2012 21:45
Drzewom też przybywa lat...i jesieni...Dobre słowo remedium na całe zło :) Świetny wiersz :)
Serdeczności - Ruth :)
Marek Bałachowski dnia 06.09.2012 05:21
Grafomania.
IRGA dnia 06.09.2012 05:49
Ewo, dziękuję bardzo. Pozdrawiam. Irga

Idzi, tak, podobno dobre słowo ma moc sprawczą. Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 06.09.2012 05:52
JJ, ale poszatkowałeś. Ręcznie czy przy pomocy urządzenia mechanicznego? ;) Pozdrawiam. Irga

bombonierko, dziękuję. Pozdrawiam.
IRGA dnia 06.09.2012 05:55
maciejowy, chyba trochę tak. Dziękujęe za odwiedziny. Pozdrawiam. Irga

Ruth, to dobrze, że znów jesteś. Serdeczności. Irga
IRGA dnia 06.09.2012 06:00
Marku, dziękuję, że litościwie napisałeś swój komentarz rano, bo wieczorem nie mogłabym z rozpaczy zasnąć ;) Pozdrawiam. Irga
helutta dnia 06.09.2012 09:34
Mnie się podoba, zwłaszcza druga zwrotka.Pozdrowienia-Monika
kasiaballou dnia 06.09.2012 09:50
Jak to co? Opał będzie i papier na wiersze ;) W obu przypadkach daje ciepło. Fajny wiersz, Pozdrawiam :)
Marek Bałachowski dnia 06.09.2012 10:04
Masz rację IRGO z tym zasypianiem i całą resztą.
By Cie uspokoić - i mój dzisiaj wstawiony wiersz jest grafomaniakalną próbą przedstawienia pewnej tezy
Cóż, pisząc zawsze ocieramy sie (przynajmniej) o grafomanię; raz mocniej, raz słabiej. Mnie sie dziś przydarzyło mocniej, i Tobie też.
pozdrawiam, MB
Bogdan Piątek dnia 06.09.2012 10:12
Oprócz okadzania warto jeszcze odpukać:). Serdeczności.
Roman Rzucidło dnia 06.09.2012 11:34
I ten wiersz też jest taki do przytulenia, ukojenia...Odczynianie to temat, który znam z autopsji i też o nim nieco pisałem, choć u mnie ociera się raczej o bardziej brutalne klimaty.Zaś wykreowany przez Ciebie nastrój jest liryczny par excellence, kojący właśnie... Zadziałała na mnie magia Twojego drzewa. Pozdrawiam z biblioteki w Złotogłowicach
sykomora dnia 06.09.2012 14:37
szeptucha:)
konto usunięte 35 dnia 06.09.2012 18:05
Lubię czytać Twoje teksty - ten szczególnie mnie ujął; może dlatego, że mam wrażenie, jakbyś urywała wpół słowa - na zasadzie - resztę dopowiedzcie sobie sami.
Pozdrawiam,
B.
IRGA dnia 06.09.2012 18:55
helutto, serdecznie dziękuję. Pozdrawiam. Irga

kasiaballou, brutalna rzeczywistość... Przyjaciela na opał? No nie... ;)
pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 06.09.2012 19:00
Marku, jaka grafomania? Przecież mam dostać dwa Noble,( bo jeden- to zbyt pospolite) ;)) Pozdrawiam radośnie. Irga


Bogdanie, odpukiwałam i nic... serdecznosci. Irga
IRGA dnia 06.09.2012 19:01
Romanie, bardzo się cieszę, że tak sądzisz. Pozdrawiam. Irga


sykomoro i znowu masz rację :). Serdeczności
IRGA dnia 06.09.2012 19:02
Bernadetko, tak właśnie miało być... Pozdrawiam. Irga
Jerzy Beniamin Zimny dnia 06.09.2012 21:39
ja sobie dopowiem- formulizm zabija lirykę ale nie Waśkiewiczowski, tutaj poszła autorka donikąd, odczyniać, znaczy czynić nowe, ratować, ocalać a nie ...gubić!!! takie tam sobie... zadufanie.
JBZ
IRGA dnia 07.09.2012 06:54
Czary- mary...
wiese dnia 08.09.2012 16:15
nie wiem co będzie - spokojnie, stoicko proszę :
que sera, sera, jak w piosence :)
jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było;
a JBZ nie ma racji :)

hey
kropek dnia 09.09.2012 05:52
takie Irgowe, aż po sam koniec.
lubię impresjonistów.
nie lubię smętków, źle mi się kojarzą.

serdeczności :)
IRGA dnia 09.09.2012 18:07
wiese, ja wierzę w "odczynianie"... pozdrawiam. Irga


kropku, bardzo serdecznie dziękuję. Pozdrawiam. Irga
Jerzy Beniamin Zimny dnia 09.09.2012 19:51
Podobno moja babcia z dymiącą gałązką wierzby okadzała katy w sypialni, a także w chlewiku. kiedy wieprzek mało przybierał na wadze, albo nie opróżniał koryta. Dzisiaj w modzie wahadełko, no i piórem można odczyniać. Na smętka najlepszy jest spacer albo kieliszek koniaku, do poezji lepiej go nie wpuszczać.
JBZ
IRGA dnia 09.09.2012 20:36
Jerzy, już lubię Twoją Babcię i zupełnie nie szkodzi, że dawno odeszła. Oj, nachodziłam się, nachodziłam. Właśnie wróciłam z Rozewia. Do Jastrzębiej Góry szłam brzegiem morza. Sztorm wdarł się na plażę, trzeba było przechytrzać fale. I właśnie fale porwały smętka. Niech mu woda lekką będzie ;)
Irga
Jerzy Beniamin Zimny dnia 09.09.2012 20:41
Cóż nostalgia wiele ma imion, ja cierpię na ustawiczny brak łez, wypłakałem wszystkie za żywota. teraz jak ten głaz mogę jedynie świadczyć że kiedyś był gorący. woda to co innego nie musi nas namawiać do zanurzenia stóp, nawet kiedy jest lodowata. króluj nam poezjo ale i rozliczaj jak matka swoje dziecko.
JBZ
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 19
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89262098 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005