 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Dwa tramwaje |
 |
 |
Špatné zprávy chodí jako policie za úsvitu
                    Jaromir Nohavica
Za oknem dwa tramwaje, miasto się ze snu budzi
I widzę podejrzanych, choć powinienem - ludzi,
Na biurku jeszcze ciepła nietknięta stoi kawa,
Kolejny dzień w robocie, kolejna, kurwa, sprawa!
Wszyscy nas nienawidzą i trzeba wstawać rano...
Kolega kogoś zwinął i słucha go za ścianą
I z drugiej strony sąsiad rozkręca się powoli,
No boli, wiem, że boli, a nas to co? Nie boli?
Kanapkę mam z kotletem, firmowym daniem teścia,
Nasmażył nam ich wczoraj coś chyba ze dwadzieścia...
Też zaraz przesłuchuję, już czeka protokolant,
I znów to udawanie, jaki to ze mnie Woland!
Chłopak się niby stara, lecz mu nie idzie praca,
Przyciska te klawisze, dziewczynę jakby macał,
Porządnej maszynistki się chyba nie doproszę,
A rzucić to w cholerę, wyjechać w Karkonosze!
Sam siebie czasem pytam, jeśli się w sobie zbiorę,
Czy moje życie poszło nie tym, co trzeba, torem?
Czy bardziej mieszam, pływam czy może tonę w kadzi?
No dobra, dość już tego... Gotowy? Doprowadzić!
Dodane przez Maciek Froński
dnia 04.09.2012 07:43 ˇ
14 Komentarzy ·
545 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 04.09.2012 07:58
Przezabawne, a krzywe zwierciadło świetnie oddaje zobrazowaną "rzeczywistość". Fajne jest :) |
dnia 04.09.2012 08:04
Przezabawne? To miała być spowiedź życia, rozrachunek z samym sobą, gdzie tu zabawa? Jeśli tu rzeczywiście jest, to jest to jakieś przekleństwo, że wiersza na poważnie napisać nie mogę:( |
dnia 04.09.2012 08:05
Coś dobrze prowadzonego jest w tym uworze, Do tego jest bardziej bliskie improwizacji niż dobrze, do końca dopracowanej wersji. Ta świeżość jest też atutem, ale i zarzutem. pozdrawiam MB |
dnia 04.09.2012 08:09
oj, ten śledczy! Jest niby zabawnie, niby z humorem i przymrużeniem oka o pracy tych, co to biją przy przesłuchiwaniu. A w sumie - wcale nie humorystycznie, rzekłabym - dramatycznie, bo podanie takiego tematu w takiej konwencji - raczej ma wzmocnić jego - że tak rzeknę - wagomiar. Przynajmniej w moim rozumieniu, być może całkiem na opak od intencji Autora. Dla mnie - dobry! Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 04.09.2012 08:19
Maćku
Mnie rozbawił, czysta satyra i tak fajnie sarkasz. Ale ja się generalnie bawię życiem, bo inaczej msz można przed czasem doprowadzić do kolizji owych tramwajów. Nie chciałam urazić - masz po prostu satyryczne zacięcie, którego nie sposób się pozbyć, nawet, a może przede wszystkim na okoliczność trudnych tematów. I to się chyba nazywa "styl", tak że spox :) Wiersz przedni :) |
dnia 04.09.2012 08:39
Broń Boże nie poczułem się urażony, raczej zmartwiony, że nie potrafię wyjść poza swoje ograniczenia. Chodziło mi właśnie o ten dramatyzm, który wychwyciła Ewa. No ale skoro wychwyciła, to może nie jest aż tak źle... Marku, Te zastoje i przeskakiwanie z tematu na temat mają właśnie podnieść autentyzm wypowiedzi, choć z drugiej strony wiersz się przez to trochę zacina... |
dnia 04.09.2012 12:54
Nie da się ukryć, cudnie nasatyrzyłeś . Pozdrawiam. Irga |
dnia 04.09.2012 13:28
O ważnych rzeczach piszesz. Obraz rzeczywistości dość trafny, wyczuwam bardziej, utopijne marzenia o pokojowej koegzystencji mimo pozornego jak to kolega określił dramatyzmu. A później rekolekcje, może pierwsze dorosłe. Bardzo prywatne, oczywiście chłopaka. No i finalnie chłopak uzyskał odpowiedź. Pyatanie tylko: w jaki sposób pogodził się z losem? Na jakich warunkach przestanie udawać? Dla mnie bomba. I powodzenia! |
dnia 04.09.2012 18:56
psie życie, ot
ma pies, ha
pozdrawiam |
dnia 04.09.2012 19:20
śmiech przez łzy
;)
dobry |
dnia 04.09.2012 20:02
jakoś bardziej satyrycznie to odebrałam :)
choć widzę, widzę:
Sam siebie czasem pytam, jeśli się w sobie zbiorę,
Czy moje życie poszło nie tym, co trzeba, torem?
Czy bardziej mieszam, pływam czy może tonę w kadzi?
jednakże, to nie brzmi jednoznacznie i w ogóle zupełnie nie satyrycznie :) ważne, że jest uroda wiersza, a w satyrze wszak wiele prawdy można wyczytać. i tutaj podobnie. niektórzy mają w genach satyrę :) w sumie pozazdrościć.
pozdrawiam |
dnia 04.09.2012 20:38
Żebyś się nie wiem jak zarzekał, wyszło z humorem. Ale to w niczym nie przeszkadza, ja osobiście bardzo lubię jeśli ktoś potrafi satyrycznie i na wesoło przedstawić problemy, czy też prozę życia codziennego. Smutno mamy na co dzień, więc po co dokładać, wysmiać i tyle. A Tobie to się bardzo udało i tak trzymaj. Pozdrawiam:) |
dnia 05.09.2012 07:03
Serdecznie dziękuję za wszystkie miłe słowa! |
dnia 05.09.2012 17:30
:-) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 10
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|