 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Ironia |
 |
 |
Zostaliśmy skazani
i na to wygląda,
że nic się w najbliższej
przyszłości nie zmieni.
Ręce i nogi tak łatwo
nie puszczą na wolność.
Poczęcie musi przeminąć
i pogrążyć się w mroku
jakby w istnym grobowcu.
Narodziny okażą się śmiercią
miękkiego kosmosu
do życia.
Na to jednak wygląda,
że parterem jest ciało,
a jawa jest wybitnym mieszkańcem,
że nawet nie wyjdzie na spacer,
choć sny się sypią.
Męczy upór zegarków
za ślepych, by spostrzec,
że tłuką wskazówkami
o ścianę z niczego.
Daremny jest trud dzwonów
na wieży i epok.
Klepsydry krztuszą się piaskiem
nie mogąc go przełknąć.
Rzeki jeżeli już
to pomachują
same sobie na pożegnanie.
Południe nie zatrzyma się w mieście
przejazdem
na chociaż ułamek po zerach,
nie mówiąc już nic o noclegu.
Deszcz musi być uporczywy
w tym swoim spadaniu,
jakby przed czymś uciekał
chociaż ziemia poluje.
I na następne kałuże
są pajęczynami.
Lustra przyglądają się sobie
i tylko ten jeden
brakuje im krok,
żeby mogły siebie zobaczyć.
Najbardziej zachłanna
okazuje się przestrzeń,
a drogi nie dobierają się w pary.
Słońce musi otwierać
galerie obrazów,
które doszczętnie grabione są w nocy
i nagle tak bez powodu
zwracane co rano.
Okna okazują się okiem
ustawionych w szeregu
stubarwnych cyklopów,
których już przywykliśmy
nazywać widokiem.
Czas zniszczył już tyle rzeczy
chociaż sieje zniszczenie
nawet w samym sobie.
Wszystko co tutaj przeminie
jest jego ruiną,
ogromnym pobojowiskiem
i to ma nazywać się przeszłość.
Wieczność tutaj na ziemi
jest jedynie partyjką warcabów.
Póki co nie została
jeszcze rozstrzygnięta.
Uważaj: słońce zbiło pół nieba i chmury.
W centrum uwagi są
zmarli na zdjęciach
i przestrzeń.
Strony świata i każdy wiatr
nie mają szansy
na książkowe wydanie,
a najbardziej poczytne są zmarszczki.
Ciało zaledwie jest mapą
nie do odczytania,
a życie na niej jest wyspą,
choć nie wiem gdzie płynąć.
Zapomniałem dopisać jeszcze
jedną w sprawie: o nieskończoności.
Ale wtedy wiersz nie mógłby
się nigdy skończyć.
Dodane przez Ynlodan Kyrtap
dnia 16.07.2012 18:32 ˇ
9 Komentarzy ·
327 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 16.07.2012 19:10
i tak powinien się skończyć znacznie wcześniej
jedno wielkie pomieszanie, bałagan, dziwaczne skojarzenia itd. |
dnia 16.07.2012 19:21
Y trzeba popracować jeszcze - to ponoć wzbogaca.
B. |
dnia 16.07.2012 19:24
A może przestać pracować i zamiast pisać wiersze stać się dobrym ślusarzem lub hydraulikiem? Tych przynajmniej brakuje. |
dnia 16.07.2012 20:06
i tylko jeden brakuje im krok? nie wiem gdziepłynąć? Chyba j. polski kuleje, drogi Autorze. Chaos. Bardzo długi chaos. |
dnia 17.07.2012 06:20
Jak to już Ewa zauważyła; składniowo nie jest dobrze. Ten krok... Jak te dwie koleżanki, z których jedna wyszła za mąż i - jak powiedziała - nie żałuje tego kroku a druga, jak powiedziała nie żałuje tego kroku, ale nie może wyjść za mąż.
Może Tobie brakuje więcej niż jednego kroku, by dobrze pisać, ale nie rezygnuj. Widać, że masz coś do powiedzenia, choć forma jeszcze nieporadną jest. |
dnia 17.07.2012 08:30
Zdekoncentrowalem sie w polowie i dalej juz nie czytalem...za dlugie. Poswiecilbym temu utworowi wiecej czasu gdyby autor zdobyl tu juz pewne uznanie, jak narazie - strata czasu. |
dnia 17.07.2012 10:52
klepsydry krztuszą sie piaskiem
nie mogąc go przełknąć
w całym wierszu tylko te frazy wydały mi się ciekawe. Ale utonęły w nadmiarze słów. Może następnym razem wyłowię więcej. Pozdrawiam, Ewa |
dnia 17.07.2012 18:25
nie ogarniam wiersza tak jak i nieskończoności
psychodeliczny w wyrazie więc nie wiem nawet co autor ma
na myśli te obrazy i opisy jak z przerywanego snu
dużo migających przenikających się projekcji
na pewno komuś się spodoba ja nie umiem docenić
tego utworu
:))) |
dnia 19.08.2012 14:44
Nie, hydraulikiem nie będę, bo od października zaczynam I rok archeologii.
Tekst wygląda tak na chwilę obecną
Ironia pierwsza
Zostaliśmy skazani
i na to wygląda,
że nic się w najbliższej
przyszłości nie zmieni.
Ręce i nogi tak łatwo
nie puszczą na wolność.
Poczęcie musi przeminąć
i pogrążyć się w mroku
jakby w istnym grobowcu.
Narodziny okażą się śmiercią
miękkiego kosmosu
do życia.
Na to jednak wygląda,
że parterem jest ciało,
a jawa jest wiecznym mieszkańcem
choć sny się sypią.
W centrum uwagi są
zmarli na zdjęciach
i przestrzeń.
Strony świata i każdy wiatr
nie mają co liczyć
na książkowe wydanie,
a najbardziej poczytne są zmarszczki.
Ciało zaledwie jest mapą
nie do odczytania,
a życie na niej to wyspa,
nie wiem dokąd płynąć.
Ironia druga
Męczy upór zegarków
za ślepych, by spostrzec,
że tłuką wskazówkami
o ścianę z niczego.
Daremny jest trud dzwonów
na wieży i epok.
Klepsydry krztuszą się piaskiem
nie mogąc go przełknąć.
Rzeki jeżeli już
to pomachują
same sobie na pożegnanie.
Południe nie zatrzyma się w mieście
przejazdem
na chociaż ułamek po zerach,
nie mówiąc już nic o noclegu.
Czas zniszczył już tyle rzeczy
chociaż sieje zniszczenie
nawet w samym sobie.
Wszystko co tutaj przeminie
jest jego ruiną,
ogromnym pobojowiskiem
i to ma nazywać się przeszłość.
Wieczność tutaj na ziemi
jest jedynie partyjką warcabów.
Póki co nie została
jeszcze rozstrzygnięta.
Uważaj: słońce zbiło pół nieba i chmury.
Ironia trzecia
Deszcz musi być uporczywy
w tym swoim spadaniu,
jakby przed czymś uciekał
chociaż ziemia poluje.
I na następne kałuże
są pajęczynami.
Lustra przyglądają się sobie
i tylko jednego
brakuje im kroku,
żeby mogły siebie zobaczyć.
Najbardziej zachłanna
okazuje się przestrzeń,
a drogi nie dobierają się w pary.
Słońce musi otwierać
galerie obrazów,
które doszczętnie grabione są w nocy
i nagle tak bez powodu
zwracane są rano.
Okna okazują się okiem
ustawionych w szeregu
stubarwnych cyklopów,
których już przywykliśmy
nazywać widokiem.
Zapomniałem dopisać jeszcze
jedną w sprawie: o nieskończoności.
Ale wtedy wiersz nie mógłby
się nigdy skończyć. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 27
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|