|
Noc nie była cicha
lecz wśród niej
cicho się narodził
Może to było w miesiącu Kislew
może w miesiącu Tewet
a może w żadnym z nich
Mały nie płakał
choć chłód nocy musiał mu doskwierać
Matka i opiekun czuli zmieszanie
wobec mądrego wzroku chłopczyka
Zaś różowo-sina nagość oddalała myśli
o boskiej randze tych narodzin
Nie sypał śnieg
zwierzęta nie przemówiły
może nawet gwiazda nie zapłonęła
(świat musiał się obejść
bez tej ikonografii
ona przyszła później
i została między nami)
Była tylko zwykła rodzina
w niezwykłej sytuacji
Nikt nie zauważył jak owej nocy
struchlała moc złego
Dodane przez Olgierd Opalicki
dnia 14.12.2011 17:37 ˇ
4 Komentarzy ·
313 Czytań ·
|