poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 28.03.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
ANANAS
nawracająca noc
wobec owego
"Pornografia"
Wiosennie
"Moja dzika koza"
Qui pro quo 3
W JESIENI
Dom i poza domem
Widocznie
Wiersz - tytuł: czasy
wiosny i lata zachodzą przed świtem w ślad niewidzialny po furtce i progu
myśli ostatkiem sił wznoszą się z powrotem tam gdzie ojciec z głową
opartą o łono barci słuchał jej brzemienności i chronił
jak modlitewne słowo roztańczone słodkie sukienki robotnic

niebo pachniało cierpką gruszą i miętą dziadek wąchał piec potem chleb
na dalsze rozkosze bez wspinał się na palcach i zaglądał bezczelnie do okien

ciepłem dziewczęcych rąk rechotem żab ogarniam hektary metafor
stojąc w drzwiach wpatrzony w płomień rzucony w półmrok
świętego obrazu przed którym klęczy dzieciństwo
ojcze nasz i Ala ma kota

zapomniałem matko z południowej godziny siedzącej na progu
haftowanym tarniną złoty dukat słońca ostatnia zapłata
spracowanym dniom wpada przez dziurawy dach

zarastam jak ścieżka przyzwoitością z niedzielnych mszy
codziennych pacierzy klepanych jak klepie się biedę
matko w bólu rodząca poetów szukająca czasu
zapomnij o nim nie przywołuj nieba do suteren
gdzie rozbił się gliniany dzban
pawi ogon sczerniałej ikony na liściu jesiennym
Dodane przez janusz pyzinski dnia 15.10.2010 10:14 ˇ 3 Komentarzy · 787 Czytań · Drukuj
Komentarze
Idzi dnia 15.10.2010 10:30
Moim skromnym zdaniem, to bardzo dobry wiersz, pełen obrazów. Szczególnie ostatnia strofa.
Pozdrawiam, Idzi
Grzegorz Ósmy dnia 15.10.2010 10:43
ano, dobry - tylko te hektary metafor odbijają się nie tylko żabim rechotem..

psowają zupełnie nie efekciarski a efektowny efekt
Jerzy Beniamin Zimny dnia 15.10.2010 12:41
Gdyby jeszcze autor zadbał o stylizację zbliżoną do poezji. Jak czytam takie teksty to pojawia się Myśliwski, a wtedy trudno o pozytywny odbiór. Zmetaforyzowana proza do granic wytrzymałości.
..wpatrzony w płomień rzucony w półmrok świętego obrazu przed którym klęczy dzieciństwo ojcze nasz i Ala ma kota.....
z południowej godziny siedzącej na progu haftowanym tarniną złoty dukat słońca ostatnia zapłata......
Autorze krótsza fraza jest najlepszym rozwiązaniem.
JBZ.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
Użytkownicy
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 115
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88326329 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005