poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 15.05.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
W KRAINIE WŁADANIA
pokój numer cztery
jowiszowa czerwona p...
O plemieniu Czuhów
Przyjemność
NOMADÓW WIATR
JackOLantern
jego selfie pokazało
ktokolwiek widział
Jestem lasem
Wiersz - tytuł: Bez pośpiechu na sam koniec
W lustrze widzi futurystyczny obraz
człekokształtnej małpy, która łapie
się nadziei niczym tamta liany.
Nie lubi poniedziałków, wtorków
śród i czwartków. Do de są dni pedałów
i soboty i niedziele też do bani.
A co lubi?

Przestrzeń ową, w której załamuje się
rzeczywistość postrzegana jako prawda;
nagiej postaci
obłudy ubranej w fatałaszki
od Gianniego z drugiego rzutu na rogu
trzeciej i czwartej ulicy.
Ot taka sobie rzecz niejako pospolita

W załamaniu owym, gdzie obok refleksów
przysiada refleksja o marnym żywocie
(nie koniecznie Briana)
jak na dłoni pięciolistnej koniczyny słychać
koncert pobożnych życzeń o spełnienie tego i tamtego.
W niewidzialnych zaułkach godności, gdzie
wyje sumienie, widać pustostan wymarłych czekaniem oczu.

Siedem dni pod górę, a potem już tylko widok
płonącego krzyża.
Gdzie stosy, gdzie lochy Kartaginy?
Nie ma.
Współczesność w kryształowym ujęciu prawd nie zauważa
Na tej płaszczyźnie spierać się nie wypada.
Siada, nogi krzyżując rysuje palcem po piasku

Usta zasznurowane szmerem traw znad tamtego brzegu
oceanu spokoju,
na którym sztorm postawił żagle do pionu.

Dodane przez marekpl dnia 17.03.2009 07:57 ˇ 2 Komentarzy · 784 Czytań · Drukuj
Komentarze
grazyna dnia 17.03.2009 08:40
Trzy pierwsze strofy wystarczą.To tworzy Obraz współczesności.I te bym zostawił.Reszta to tylko doględywanie.Niepotrzebnie .Ogolnie dobry.Pozdrawiam
marekpl dnia 17.03.2009 12:31
Dziękuję za komentarz i pozdrowienia
Od-pozdrawiam :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
8. Ogólnopolski Konk...
XVI OK Literacki im....
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
Użytkownicy
Gości Online: 20
Użytkownicy Online: RobertRutyna

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Maria Kosaciec

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

90056397 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005