poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 05.04.2025
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
HAIKU
Poezja dla dzieci
FRASZKI
"Na początku było sł...
Czy to tu dzień dobr...
playlista- niezapomn...
...PP
Bank wysokooprocento...
Warsztaty. Lekcje
Ostatnio dodane Wiersze
moim kobietom
niejeden
supercywilizacja
bezradność
Same banały
Poszukiwany
I nie zazdroszczę
Tańczący z wilkami
Ustawiczne trwanie
Magia nowych początków
Wiersz - tytuł: szlak
Ze zbocza toczy się kamień, jakby upuścił
go Syzyf. U podnóża góry układam na nim głowę
do snu, a chciałbym się unieść, ujrzeć, jak z liścia
zsuwa się gąsienica, wpada w otwarte usta
i wtedy krzyczę, przywołując lawinę igliwia i żwiru.

Chcę żyć, jeść sól, zapełniać piwnice kartoflami
i węglem, wbijać palce w bok tego wzgórza,
nawet jeśli ciało jest wilgotną ściółką,
w której noc tarza się i porasta sierścią.

Zanim zasnę, nieczynny kamieniołom wypełni
błoto, po Wielkim Wozie zostaną ślady kół
i złamane żebro. Będę tutaj leżał, aż w koleinach
zbierze się woda i zaczną świecić szyny.
Położę na nich nogi i aluminiową łyżkę.

Dodane przez Piotr Gajda dnia 08.10.2008 10:43 ˇ 11 Komentarzy · 1057 Czytań · Drukuj
Komentarze
arekogarek dnia 08.10.2008 11:53
piekne poszukiwania.ładny tomik będzie.Tu symbolicznie klimatycznie.wczytałem sie na dłużej.Czekam więcej optymizmu
w następnych.Dziekuję Piotrze.
magda gałkowska dnia 08.10.2008 12:58
Piotr ja tak czytam i czytam Twoje wiersze i mi się układa, że jesteś wg mnie jednym z najciekawiej piszących autorów na PP.
Nigdy nie wiem co mnie spotka, gdy siadam do czytania Twoich wierszy. A nie są one łatwe.
Wymagają skupienia. Wszystko w nich lubię: sposób obrazowania, język, metafory. Całe tzw "drugie dno", ale przede wszystkim puenty.
Ten wiersz również zapamiętam.
Pozdrawiam
Jerzy Beniamin Zimny dnia 08.10.2008 13:28
Pojedyńcze teksty Piotra nie zaspokoją mich wewnętrznych potrzeb na poezję najwyższego lotu? Nie ma w tym patosu co wyznaję. Od wielu lat daremnie przesiewam teksty w rozmaitych publikacjach, wytężam oczy nadstawiam uszu i niewiele z tego pozostaje w mojej pamięci. Owszem, pisania jest dużo i na niezłym poziomie ale ja szukam jakiegoś przełomu, dla mojej zaśmieconej już percepcji? chciałbym ją trochę odchudzić , choćby taką poezją, jaka wychodzi spod ręki PIotra?
Jest w niej coś, zupełnie nowego, przejawiające się w narracji samego autora, przeplatanej metaforami sytuacyjnymi, które nie tworzą obraz, a kontynuują treść. To zupełnie coś przełomowego w poezjowaniu. Ostatnimi, którzy podobnie pisali zbliżeni byli do kręgu autentyzmu, spoza orientacji ludowej. Ot chocby Piętak? Ale teksty Piotra są zdecydowanie lepsze!!!
Muszą przerwać, bo ujawniłem trochę moich spostrzeżeń a rezerwuję do innych celów?
pozdrawiam Piotra.
mastermood dnia 08.10.2008 13:36
ale niejasne, co przeszkadza w uniesieniu się i ujrzeniu gąsienicy na liściu...
stoczony kamień to chyba symbol nieproduktywnego działania, czemu więc na nim głowę peel składa... zwłaszcza że grozi lawiną.
Pewnie sprawa się oprze o to, że wiersze są dla wybranych, tak wyrobionych, iż w lot pojmują intencje autora. Ale jeśli ktos go nie zna, to...?
magda gałkowska dnia 08.10.2008 13:52
mastermood - nie wiem co sugerujesz, Piotra na oczy widziałam raz, zamieniłam z nim 3 słowa jeśli o to chodzi
wiersze Piotra są dla wybranych? poezja jest dla wybranych? czerwone trampki z żółtym słoneczkiem są dla wybranych?
ta ścieżka prowadzi donikąd :)
ps. może czytać wiersze bez uprzedzeń?
Daniel Jeżow dnia 08.10.2008 16:05
mastermood dnia 08.10.2008 15:36:02

ale niejasne, co przeszkadza w uniesieniu się i ujrzeniu gąsienicy na liściu...

Praca. Syzyfowa praca przeszkadza. Dla mnie podmiot liryczny wtacza ten kamień i dlatego omija go to wszystko, co chciałby zobaczyć, przeżyć. Oczywiście to tylko moje spojrzenie na ten wiersz.

Wiersz ciekawy.

Pozdrawiam.
mastermood dnia 08.10.2008 18:13
to w tym wierszu jest pochwała dla syzyfowej pracy? ( tj pracy bez rezultatu, trawestując: praca dla pracy?)
Krzysztof Kleszcz dnia 08.10.2008 18:23
Chcę żyć, jeść sól, zapełniać piwnice kartoflami
i węglem,
- mocna fraza...
Tnicu dnia 06.12.2008 11:43
jeden z moich ulubionych tekstów w "Hostelu", ze szczególnym uwzględnieniem tej frazy:
'po Wielkim Wozie zostaną ślady kół
i złamane żebro.'
Pozdrawiam!
reteska dnia 08.12.2008 18:59
Piękny wiersz, Piotrze. :)
_ćma_ dnia 21.01.2009 18:38
piękne metafory...

słowa tutaj pływają...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Turniej jednego wier...
Szacunek dla tych, k...
Jubileusz
XII OKP im. Michała ...
OKP Festiwalu Litera...
VII OK Poezji dla Dz...
OKP "Środek Wyrazu" ...
XVIII Konkurs Litera...
REFLEKSY XVII Ogólno...
XXXIX OKL im. Mieczy...
Użytkownicy
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

75477558 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005