|
Nawigacja |
|
|
Wątki na Forum |
|
|
Ostatnio dodane Wiersze |
|
|
|
Wiersz - tytuł: Fatima |
|
|
- to coś czego nie ma, ale także coś, co zapowiada istnienie, co zapowiada jakieś okrutne, mściwe, nienawistne i złe istnienie
ona rozsypuje się. drży. usiłuje zatrzymać się tuż przed
powiekami. to osobliwe przecięcie barw - jej oczy, złożone,
trudne, ciężkie. głos płynie nisko nad podłogą. - zostawiasz
ślady, jesteś niebezpieczna. był blask. promień. już go nie ma.
- ja mijam drzewo, drzewo mnie minie.
- to nieprawda. drzewo żyje w tobie.
- nic nie ma.
więc dalej jest nic. miejsce dla nas. ona w innym powietrzu,
w pokoju z czerwonymi zasłonami, to co stało się wczoraj
nie ma reguły. - jestem z tobą bardziej niż kiedykolwiek.
Dodane przez creo
dnia 04.08.2008 15:00 ˇ
21 Komentarzy ·
1383 Czytań ·
|
|
|
|
|
|
Komentarze |
|
|
dnia 04.08.2008 15:52
jest nastrój w Twoich wierszach, kojące frazy płyną. obrazowo jest i zarazem ciekawie. lecz zaczynam się czuć zagłaskana przez peela, szczególnie w tym kawałku. jakby powierzchowne pisanie, jakby miało tylko musnąć. a może o to chodzi? nie wiem. trochę wymijająco wybrzmiała pointa. pozdrawiam |
dnia 04.08.2008 16:52
Creo piszę na poważnie...wolałem Twoje niektóre wcześniejsze wiersze.
Pozdrawiam. |
dnia 04.08.2008 17:02
*Oczywiście mistycyzm,jak dla mnie taki indiański w tekście jest.A ja na ten przykład bardzo cenię The Cult. |
dnia 04.08.2008 18:33
vigilante : ten kawałek to pewna próba, chciałem napisać o kobietach, o kobiecie i zrobić to tak, żeby nie wyszło banalnie i grafomańsko, ten wiersz powstał pod wpływem jakiś tam moich emocji, myśli i niestety też przeżyć, doświadczeń, więc we mnie np uderza on mocno, nie tylko muska i licze, że tak samo będzie z innym jego odbiorcami że dla innych tez będzie w jakimś tam stopniu bliski, z tym zagłaskiwaniem to widocznie taki mam styl, spróbuje nad tym popracować
co do nastroju to fajnie, że jest :)
puenta miała brzmieć jak ukojenie, miała uspokoić, czy zabrzmiała wymijająco być może...na pewno miała zostawić pewne możliwości interpretacyjne i nie wprowadzać otwartego i jasnego zakończenia, pomyśle jeszcze nad nią
baribal już kiedyś mi tak napisałeś pod jednym z moich wierszy, dla mnie każdy jest inny, teraz czuje sie tak a nie inaczej i dlatego w taki a nie inny sposób pisze, z czystej ciekawości : jakie wcześniejsze wiersze bardziej do Ciebie trafiły ?
dzięki za komentarze, pozdrawiam |
dnia 04.08.2008 19:09
są fajne momenty jak dla mnie. |
dnia 04.08.2008 20:04
Na przykład - dziecko na niebie, albo analgezja.Bardzo też mi odpowiadał wiersz - niemi,choć wtedy nie doceniłem go należycie,biorąc miarę do analgezji.
Pozdrawiam szczerze i ciepło. |
dnia 04.08.2008 20:27
A tak w ogóle creo,to coraz bardziej przekonuję się do Twojego stylu-bo masz swój styl.Nie odpowiada mi zapis,jaki stosujesz w większości wierszy,jestem do niego nastawiony sceptycznie,bo jest zbyt popularny.Natomiast podoba mi się tajemnica,mistycyzm,wrażliwość,pozorny chaos,tkwiące w Twoich wierszach.I treść,przekaz,które nie są banalne.
Pozdrawiam raz jeszcze. |
dnia 04.08.2008 23:13
komaj to fajnie, że są
baribal dziecko na niebie napisałem pod wpływem chwili, analgezja była bardziej przemyślana, miała kilka wersji, natomiast ten kawałek jest inny, porusza inny temat, temat o którym ciężko mówić, może dlatego nie potrafiłem go dobrze zapisać, a moze po prostu mamy różne myśli, inne refleksje w związku z tym o czym mowa w tekście
Cieszy mnie Twoje zdanie, co do zapisu to nie stosuje go dlatego, że jest popularny ale dlatego, że mi sie podoba że mi odpowiada, to co wymieniłeś, bardzo mi miło, zawsze staram sie coś przekazać w danym tekście, za pomocą słów, nastroju
pozdrawiam |
dnia 05.08.2008 05:39
Fragmentami podoba mi się. I do tych lepszych fragmentów zaliczam pierwszą strofę oraz puentę. Całość jednak dla mnie nie do końca klarowna, niezbyt jasna. Przez to akceptacja niepełna taka.
Pozdrawiam. |
dnia 05.08.2008 08:21
Druga niepotrzebna
Trzecia ok. ale bez rwięc dalej jest nic.r1; |
dnia 05.08.2008 09:56
Tylko trzecia.
Za dużo chciałeś powiedzieć, przegadałeś i namieszałeś za bardzo. Podążaj za głównym cytatem, zbyt wiele dróg sobie obrałeś. |
dnia 05.08.2008 10:18
nitjer dzięki za komentarz, fajnie, ze puenta sie podoba, bo już miałem wątpliwości, uwagi o niejasności przemyśle
Jacom Jacam druga może niepotrzebna, ale dla mnie jest dosyć istotna, nie istnieją relacje między ludzmi bez rozmowy, po za tym druga strofka wprowadza jakąś informacje, która w kontekście całości jest ważna, raczej z niej nie zrezygnuje
promyczek hmm troche sie zdziwiłem jak przeczytałem Twój komentarz, pisząc to trzymałem sie jednej myśli, wcale nie chciałem dużo przekazać, z tym namieszaniem to może częściowo masz racje, bo chodziło mi o pokazanie pewnego chaosu, niepewności, lęku i to miał odzwierciedlać wiersz, miejscami niejasny, chaotyczny, to wszystko miało mówić o tej kobiecie, pokazać jaka ona jest, także szczerze moge powiedzieć, że wybrałem sobie jedną droge, którą opisałem tak jakby była położona we mgle, widocznie Twój odbiór był troche inny
dzięki za komentarze, pozdrawiam |
dnia 05.08.2008 11:05
Wrażenie chaosu mam, ale czy to służy wierszowi - tu mam wątpliwości. |
dnia 05.08.2008 18:42
Jestem na tak.
Po "reguły" dałbym enter.
Pozdrawiam. |
dnia 05.08.2008 20:04
promyczek : przemyśle jeszcze ten chaos, ale wg mnie on jest tylko pozorny, po za tym ciężko pisać o niepewności i niepokoju i nie stwarzać przy tym wrażenia chaosu, te tematy tego wymagają, oczywiście chaos musi być kontrolowany, a w tym tekście chyba jednak jest, przynajmniej troche :)
roy : dzięki za komentarz, w sumie ten enter mógłby tam być, jeszcze sie zastanowie, pozdrawiam |
dnia 05.08.2008 20:12
zastanawiający wiersz
tylko nie rozumiem skąd ten niepokój i niepewność, o którym piszesz w komentarzu.
dla mnie zdecydowanie bez motta, przynajmniej tego fragmentu
co zapowiada jakieś okrutne, mściwe, nienawistne i złe istnienie
- brzmi jak horror i gryzie się z puentą ( i zupełnie nie rozumiem)
Puenta cudowna, każda kobieta chciałaby takie słowa usłyszeć.
pozdrawiam |
dnia 05.08.2008 21:02
Czytam któryś raz i podoba mi się coraz bardziej. Po oswojeniu z tekstem nie wydaje się on taki pocięty, jak na początku.
Jeszcze nie mogę się przełamać do tego co za myslnikami, ale wcale nie powiedziane, że się nie przełamię :) |
dnia 05.08.2008 22:27
otulona : bo taki jest obraz tej kobiety, ona taka jest, drżenie, rozsypywanie sie, oczy, głos, to jak mówi, że nic nie ma, dla mnie to jest ten niepokój, niepewność, jej podejście do świata jest pełne lęku
hmmm co do tego motta to jest jakby wytłumaczenie imienia Fatima, od słowa "fatum" los, przeznaczenie, konieczność, niepokój tej kobiety, powoduje, że ona sama nie wie czego pragnie, to czego pragnie dziś może sie zupełnie zmienić jutro, może nawet odejść, zdradzić, uciec ("to co stało się wczoraj nie ma reguły") stąd nieprzewidywalność, nieprzewidywalność jej pragnień, zachowań, uczuć, jej nieobliczalność, która może ranić, wzbudzać w niej zło, która sprawia, że relacje są dziwne, niepokojące, chore że są w pewnej pustce
to, że motto gryzie sie z puentą to dobrze, chodziło mi żeby wywołać paradoks, kontrast, wrażenie, że coś co jest piękne, wrażliwe i pełne niepewności ( kobieta ) możę być też zarazem złe i niebezpieczne, może zranić, właśnie poprzez targające emocje, nieustanną ucieczke przed lękiem i niepokojem, z jednej strony potrzeba bliskości jaka jest w puencie, a z drugiej groźba, że ta bliskość może zamienić sie w coś złego tak jak w mottcie
"- jestem z tobą bardziej niż kiedykolwiek" może równie dobrze powiedzieć ta tytułowa Fatima, jeszcze raz pokazując, że targają nią lęk, sprzeczność i miłość, ale może to być też męzczyzna, ( jak odczytałaś ) który jest już uzależniony od tej kobiety, pragnie jej bliskości nie zważając na to jak bardzo chaotyczna i skomplikowana jest jej psychika, osobiście bardziej chodziło mi jednak, żeby to zdanie wypowiadała kobieta, ale specjalnie zostawiłem odbiorcy pewne pole manewru, własnej interpretacji
komaj : fajnie, że podoba sie coraz bardziej, tekst miał być całością, pociętą ale jednak w jakimś tam stopniu spójną, za myślnikami, rozumiem chodzi Ci o drugą strofke, to podpowiem Ci, za ich pomocą miała być pokazana niepewność, pustka tytułowej Fatimy, przemijanie i śmierć
dzięki za komentarze, pozdrawiam |
dnia 06.08.2008 18:16
Wiersz bardzo mnie zaintrygował. Może ostatnio zbyt podatna jestem na tematy związane z islamem, ale charakter wiersza, imię bohaterki, wszystko to kieruje moje myśli na ten tor. Może to zbyt płytka interpretacja, choć temat w żadnym razie płytkim nie jest.
Jeszcze powrócę podumać nad tekstem.
Pozdrawiam |
dnia 06.08.2008 20:43
diani wiem, że Fatima to bardzo popularne imię w kulturze islamu, natomiast tutaj akurat o klimaty związane z tą kulturą mi raczej nie chodziło, starałem sie by przekaz był uniwersalny, dlaczego taki imie tytułowej bohaterki wyjaśniałem już w jednym komentarzu, od słowa "fatum", fajnie, że zaintrygował, dzięki za komentarz, pozdrawiam |
dnia 08.08.2008 19:03
Do Twojego wyjaśnienia odniosłam się na pw, napisałam też o "Metasforze" ale chyba nie doszło - masz skrzynkę przepełnioną.
Jak zaczęłam pisać, ktoś mi dał radę - nie objaśniaj swoich wierszy.
Próbuję się tego trzymać. Wolę, żeby wiersze były intrygującą tajemnicą ;).
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
Dodaj komentarz |
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
|
|
|
|
|
Pajacyk |
|
|
Logowanie |
|
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
|
|
|
|
Aktualności |
|
|
Użytkownicy |
|
|
Gości Online: 66
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
|
|
|
|
|