dnia 11.05.2010 20:30
Teraz mogę spokojnie zamknąć dzień z poezją. SUP- wiersz,
Wklejaj częściej. Pozdrawiam.
JBZ. |
dnia 11.05.2010 20:38
Bardzo dobry wiersz. Poprosić moderacje by poprawiła literówki w 4 frazie 1 zwrotki. włąsny i ciężar.
Pozdrawiam |
dnia 11.05.2010 20:40
ale są niestety dwie literówy ma być właśnie, a nie włąśnie i w slowie ciężar - brakuje r. Napisałam do adm. z prośbą o poprawkę. uch, ale jestem zła. |
dnia 11.05.2010 20:40
sadomasochizm, sorry... |
dnia 11.05.2010 20:40
:))) |
dnia 11.05.2010 20:49
paweł, raczej praca twórcza.
P. Mirko, bardzo ciekawy wiersz, jakby odpowiedź na niejeden wątek na forum. Tytuł od razu skojarzył mi się kontrastowo z pustką, końcowe zamknięcie dopełniło to wrażenie.
pozdrawiam |
dnia 11.05.2010 20:54
Martwa natura bez rąk, wiersze bez rąk. Czym to opisać?
Pęcznieją żyły na przegubach, jakby pod skórą przekwitały
słowa. Nie ma czego złożyć, nie ma czego unieść.
Tylko głowa ciąży, nawet własny ciężar ją przerasta.
Z otwartymi oczami, zamknięta.
Reszta jest surowcem wtórnym w kolejce na przemiał.
Brak tytułowego "wypełnienia". |
dnia 11.05.2010 21:05
b. dobry :))) |
dnia 12.05.2010 04:47
Cóż mogę napisać pod takim wierszem? Jesr świetny kazdym słowem.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 12.05.2010 08:30
pod wrażeniem, pozdrawiam |
dnia 12.05.2010 08:40
Obie literówki wskazane przez Autorkę zostały poprawione. |
dnia 12.05.2010 08:54
na co dzień żyję w przerwach
prywatnie
a kiedy gram
to w antraktach
wtedy ćwiczę wielką rolę
powtarzam coś na kształ
więcej światła
______________
reszta jest surowcem wtórnym
to prawda
pozdrawiam |
dnia 12.05.2010 10:19
jest wiersz, dobry.
kontekst i podtekst dobrze rozumiem,
tylko to: skoro bez rąk, skąd te przeguby?
pozdrawiam |
dnia 12.05.2010 10:40
są wiersze bez rąk, martwa natura bez rąk
bo człowiekowi "zbezradniały" ręce.
O ile wyższe bez rąk - nie dotyczny czlowieka, w pewnym sensie opisuje metaforycznie inny stan, o tyle przy przegubach - to już inne ręce, ręce "ludzkie"
dzięki Państwu za lekturę. |
dnia 12.05.2010 10:42
bardzo, bardzo... |
dnia 12.05.2010 12:52
Wyczuwam w wierszu jakiś krąg niemożności, bezradność,
poddanie się temu, co i tak się zdarzy. Tak odbieram.
Podoba się. Gra. Pozdrawiam. |
dnia 12.05.2010 14:38
Zgadzam sie z pozytywnymi opiniami,tego wiersza,szczegolnie z opinia JB Zimny.Pozdrawiam |
dnia 12.05.2010 17:12
W tekście już jest jedna zmiana (na razie:)). Jeden wers ulega nieznacznej korekcie:
Próbka do pobrania
Dziękuję, komu jeszcze nie dziękowałam - za wizytę |
dnia 12.05.2010 19:03
Ciekawie o procesie tworzenia, stwarzania i otwartości na odbiór.
Interesująca metaforyka. Pozdrawiam. |
dnia 12.05.2010 19:10
Niech otwiera oczy, a że zaboli? nie ma rozkoszy bez bólu :)
Dobry wiersz, pouczający. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 12.05.2010 20:02
Ach, dobry. |
dnia 12.05.2010 21:04
Jest wiersz.
Pozdrawiam |
dnia 14.05.2010 07:23
na koń wędrowcze!
ratujże pomiot liryczny, ratujże tratuj.. |
dnia 14.05.2010 08:44
Grzesiu:)))) |
dnia 27.05.2010 17:25
Piekny wiersz! |