Benjamin, czyli pamiętnik cnotliwego młodzieńca
Dodane przez Grain dnia 08.10.2026 13:09
Nie było pierwszej, nie będzie ostatniej
z dochodzących rachunków prawdopodobieństwa.

Radzę sobie bez wspomnień,
strat bezpowrotnych z niezajętych wysp szczęśliwych.

Sfatygowany niczym zapasowe bokserki,
ściągane z namaszczeniem przez głowę.

Niektóre myślały, że byłem ich pierwszym
zdradzonym. To dobrze.